W moim akwarium 60 l na brzegach liści rośliny, na korzeniach rośliny i na kamieniach oraz muszli pojawił się "meszek" ciemno brązowy prawie czarny. Nie wiem co to jest i czy należy go usuwać. Jeżeli tak to w jaki sposób? Czy zjawisko to jest szkodliwe dla ryb?
(http://images20.fotosik.pl/215/36b65b039e0561a0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=36b65b039e0561a0)
(http://images21.fotosik.pl/160/60200fd47ee327cam.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/60200fd47ee327ca.html)
(http://images21.fotosik.pl/160/38d5842d42c63a81m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=38d5842d42c63a81)
Daj zdjęcie!! To ułatwi identyfikacje :D Moze to okrzemek tak jak u mnie. Nie mogę sie go pozbyć >:D
Prawdopodobnie to krasnorosty. Lubią dobre natlenianie i duży prąd wody. Często pojawiają się w świeżych zbiornikach.
ja bym typowal na szantransje.
Przynajmniej tak mi odpowiedziano, jak ja sie o to samo pytalem.
Pozdrawiam!
U mnie na roślinkach też coś takiego jest:) Tylko troche w mniejszej ilości. Jak się tego pozbyć wystarczą otoski???