martwy gupik na dnie akwarium

Zaczęty przez Norbit7, 17.02.2011, 10:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

Norbit7

Witam, dzisiaj w nocy spostrzegłem że jeden z moich gupików leży martwy na dnie akwarium. Wczoraj dziwnie się zachowywał- utrzymywał się pod filtrem nie ruchomo przez jakiś czas, jak wieczorem je karmiłem to tylko na moment wypłynął, jest to moje pierwsze akwarium przed włożeniem rybek do akwarium odczekałem aż temperatura wyrówna się w worku z tą w akwa, drugi gupik z jedne strony tak jakby kilka łusek mu straciło kolor i się mienią pod światłem ogólnie ryby są żwawe.
Akwarium(112L) 1 lutego napełniłem akwarium, dolałem sera aquatan zgodnie z ulotką na butelce.
filtr i grzałkę założyłem kilka dni później. 11 lutego wpuściłem 3 molinezje i dwa gupiki, 14 lutego wpuściłem 11 neonów.
temperaturę w akwarium mam między 24-27 stopni (nie mogę dokładnie ustawić ponieważ nie wiem czemu ale na termostacie mam 24 a na termometrze 26 i się grzałka włącza czasami). Światło 2x18W. Filtr 600l/h z napowietrzaniem, grzałka 150W. Pokarm jaki stosuje to ichtio-vit wieloskładnikowy (kupiony w sklepie w oryginalnym opakowaniu i vitabin roślinny z tropical w tabletkach, karmię rano przy włączeniu światła i wieczorem przy wyłączaniu światła.
Niżej umieszczę zdjęcia ciut nie dokładne żyjącego gupika, całej obsady i molinezji która albo dziwnie wygląda albo mam urojenia, na zdjęciu z całą obsadą to na ściance przedniej to tabletka vitabin.
Proszę o spostrzeżenia, uwagi i powody dla czego tak się mogło stać, nie chciał bym aby inne rybki też padły.


um

Trzeba było po dwóch tygodniach od założenia wpuścić dwa neony, po dwóch tygodniach znowu dwa itd co dwa tygodnie. Wtedy żadna rybka by nie zdechła.

maciuleczek

tak jak kolega wyżej napisał. Rybki po tych 2 tygodniach wpuszcza się z 3-4. Później trzeba odczekac z tydzień i następne 3 itd. Jest to spowodowane tym, iż mimo, iz w ciagu 2 tygodni juz jakieś bakterie rozkładajace amoniak są, to jak wpuścisz duża ilość ryb to ta ilość bakterii nie nadąrzy z oczyszczaniem akwarium i pojawi się amoniak. Wpuszczając stopniowo ryby w małych ilościach dajesz bakteriom szansę się rozmnożyć.

Teraz powinines wynmieniać wode z 2 razy w tygodniu 20 procent jednorazowo. Musi się nowa woda odstać minimum dobę.

Norbit7

przez mniej więcej jaki czas mam podmieniać wodę w tak dużych ilościach ?? istnieje jeszcze jakiś sposób na pozbycie się amoniaku w dostatecznej ilości?

Sirius

#4
Przede wszystkim wywal tą tandetną i szpetną czaszkę, a w jej miejsce posadź większą ilość szybko rosnących roślin. Roślin masz zbyt mało.
Akwarium w obecnej formie wygląda koszmarnie.
Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości

maciuleczek

podmieniaj tak z dwa tygodnie dwa razy w tygodniu . Pniej musisz raz w tygodniu 20% do konca  swiata

um

Cytat: Norbit7 w 17.02.2011, 16:34
przez mniej więcej jaki czas mam podmieniać wodę w tak dużych ilościach ?? istnieje jeszcze jakiś sposób na pozbycie się amoniaku w dostatecznej ilości?


W tej chwili cykl azotowy w Twoim akwarium jest już pewnie w fazie azotynowej, więc jeśli rybki przeżyły fazę amoniakową, to nastepną tez już raczej przeżyją. Po prostu poczytaj w necie o cyklu azotowym, to sie dowiesz, na czym to polega. Możesz też kupić test na azotyny, wtedy będziesz dokłądnie wiedział, kiedy akwarium jest dojrzałe. Też bym Ci radził więcej roślinek posadzić i to nie tyle ze względów estetycznych, tylko dlatego, że rośliny pochłaniają azotany, które też są trochę szkodliwe w dużych ilościach. Jednak przede wszystkim doinformuj sie o cyklu azotowym.

Norbit7

jak na razie  w czwartek podmieniłem 15% wody, ograniczyłem karmienie (chodzi o ilość, także rybki nie pozostają bez jedzenia), podkręciłem napowietrzanie i zwiększyłem temp do 26st aby bakterie 'pozytywne" mogły się lepiej rozwijać,. jutro podmienię 15% pod wieczór, odstaną wodą. zauważyłem poprawę neony nie są już tak bardzo ospałe a drugi gupik miewa się lepiej. mam nadzieje że wszystko dojdzie do siebie i za jakiś miesiąc-dwa będę spokojnie mógł dopuścić jeszcze z 3-4 rybki.

maciuleczek

super że wszystko idzie w dobrym kierunku :) Przy nastepnym akwarium juz nic Ci nie umrze jeśli wyciagnąłeś z tego błędu lekcje.