Filtr?

Zaczęty przez sajmon, 30.04.2007, 08:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

sajmon

Witam!
Mam pytanko.Rozmawiałem z profesjonalistą (argus) na temat filtra unimax 700 i powiedział mi ,że jeżeli do 450l założę taki filtr to będzie on pełnił funkcje filtra mechanicznego i biologicznego i nie będę musiał zakładać dodatkowego wewnętrznego,a czyszczenie ograniczy sie od 1 roku do 1,5.Co o tym sądzicie??????????

kafarski

ja no to, że jest możliwe tak rzadkie czyszczenie tylko przy nałożeniu bardzo dobrego prefiltra, który zatykałby sie całkowicie chroniąc filtr przed zatkaniem wkładów. bez prefiltra jakoś trzeba do niego zaglądać żeby wymienić lub wypłukać wkłady zatrzymujące zabrudzenia mechaniczne.
jest jeszcze inna możliwość - filtr nie będzie się zapychał bo zanieczyszczenia mechaniczne będą przez niego przepływały  ;), a w to wątpię mimo mojej niechęci do tych filtrów.

sajmon

Jednak trzeba pamietać,że filtr ten ma dużą przepustowosć i przeznaczony jest do 700l a nawet jak sie troche przypcha to bedzie odpowiedni dla 450l.i wtedy bedzie działał jako mechaniczny i biologiczny?

skalar76

ja używam mniejszego unimaxa bo zaledwie 250, pracuje on w 180 litrowym akwa regularnie odmulam dno i do filtracji używam waty sery, nie używam prefiltra a zajrzałem do niego po raz pierwszy od pół roku i to wcale nie dlatego że sie zapchał ale z ciekawości, i uważam ze jest bardzo prawdopodobne że można ograniczyć obsługe do jednego razu w roku w końcu ma bardzo dużą powierzchnie filtracyjną, a między koszami nie wylewa się więcej niż u konkurencji

kafarski

piszesz skalar że nie wymieniałeś waty tak długo - więc po co ona tam siedziała? te wszystkie syfki nie osiadały już na wacie? to co się mogło z nimi stać? w/g mnie przelatywały obok waty.
dobra wata i w ogóle filtracja mechaniczna powinna zatrzymywać większość syfków aż do momentu całkowitego zatkania się prefiltra albo pierwszego wkładu w filtrze - filtr powinien przestać pompować wodę. inaczej to nie jest żadna filtracja mechaniczna.

skalar76

widocznie pół roku to troche za krótko żeby wata sie zapchała(zmieniła tylko kolor na brązowy), a w moim filtrze siedzi ona w drógim koszyku na dnie najpierw są warstwy gąbki gdzie osiadają grubsze zanieczyszczenia

kafarski

skalar - jeśli filtr lub prefiltr jest dobrze złożony i watę wkładamy po to żeby wyłapywała drobinki z wody to powinna się zatkać powodując znaczny spadek przepływu filtra. jeśli się nie zatka to syfki przepływają sobie dalej.
BTW - u mnie wata zapycha się całkowicie po tygodniu pracy, muszę ją wymienić.

Oswald

#7
ha!
to wam podam teraz ciekawostke....
otoz muł w filtrze - kiedy nazbiera sie go odpowiednia ilosc - redukuje sie sam

jeden wykres pokazuje ilosc mułu w filtrze bez czyszczenia, drugi z regularnym czyszczeniem
(pionowo: objetosc mółu; pozimo: czas w tygodniach)


w prawdzie chodzi tu o zasady dzialania filtra hamburskiego, w ktorym przeplyw wody nie powinien byc wyzszy niz 5-10 cm na minute, ale moze jest to pewnym uzasadnieniem dla w.w. sytuacji

PS: Muł to to, co natywacie syfem w wacie

Dla zainteresowanych: jesli przeplyw w filtrze bio jest wyzszy niz 30cm / minute to bakterie nitr. uciekaja i szukaja sobie miejsca o nizszym przeplywie.

Pozdro!

EDIT: poprawilem "Muł" - dziex Torro  :D
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

kafarski

oswald - przepływ 10cm na minutę - co to oznacza? czy na całej powierzchni filtra? czy tylko w jakiejś jego części? bo jeśli to dotyczy filtra hamburskiego to oznacza że musiałby być dosyć duży przepływ przez tą gąbką bo zajmuje ona całą ścianę. producenci też zalecają dokładne płukanie takich filtrów co 6-12 miesięcy.
oprócz tego jeśli prefiltr nie będzie wyłapywał syfków wirnik albo inne elementy (choćby dziurki w filtrze podżwirowym) mogą szybko się zatkać (tzn myślę że z miesiąc max).
mam wrażenie że ktoś domyślny zaraz pozbędzie się prefiltrów i gąbek w filtrach i postawi na ''naturalną degradację mułu''  ;).

Oswald

#9
gabka/wata musi byc, aby sie w niej ten mul zbieral. Mysle, ze chodzi o to, ze od pewnego stopnia zabrudzenia gabki czy waty, (oczywiscie przy stalym, choc zmniejszonym przeplywie wody), mul zaczyna sie jakos tam sam rozkladac. Moze ta mikrofauna robi sie aktywniejsza.

predkosc 10 cm/min (to max / patent dziala tez przy 2cm/min) chodzi oczywisie o cala powierzchnie gabki. Dla tego koles podaje wykres i kalkulatory, jak obliczyc powierzchnie gabki w zaleznosci od mocy pompy i wielkosci akwa.

Dodam, ze ja rowniez nie jestem fanem tego patentu (estetyka  ::) ), ale na stronce tego kolesia mozna sie wiele dowiedziec o nitrifikacji itp. Tyle ze stronka jest w jez niem.
Ale gdybym mial sklep albo hodowle, to pewnie byl by to najlepszy patent.

PS na stronce jednego niem. hodowcy czytalem, ze te gabki sa po 1/2 do 1 roku tak zapchane, ze nie mozna ich doczyscic. On wstawia wtedy druga gabke przed ta stara i po ok miesiacu wywala ta stara i zostawia tylko nowa.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.