Postrzępione płetwy

Zaczęty przez Paweł, 18.03.2004, 07:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

Paweł

Witam Was!
Mam 220 l , temp 25-26 tw gH ok. 15, ph ok. 7,5-8, 5 skalarów 6 gurami, 9 neonków, 2 molinezje, parkę kakadu, 5 glonojadów, i 3 bocje.
Ostatnio zauważyłem u jednej molinezji postrzępioną płetwę ogonową, podobnie u dużego glonojada, i zastanawiam się czy to może nie martwica, lub, wieczorem wrzucam pastylki dla glonojadów i bocji, ale potem i tak wszystkie ryby się na to rzucają, mimo że chwilę wcześniej karmię pozostałe, no i może to też być w wyniku walki ryb o jedzenie?
Co radzicie?
Może jeszcze poczekam i zobaczę jak to się rozwinie, bo już ten glonojad coś takiego miał, ale sam bez żadnych leków wyszedł z tego, płetwa mu odrosła.
Pozdrawiam

matijasz

Postrzępienie to nic nie oznacza po pewnym czasie postrzępienie zagoi się.. Martwica najczęsciej występuje u molinezji,  ale polega to na tym ze na koniec ogona jest taki przezroczysty..  Są jakieś preparaty żeby płetwy się zagoiły, ale po co kase wydawać jak można poczekać i za jakiś czas postrzępienei zniknie :wink:
Pozdrawiam
MaTiJaSz

Molly_

Tak, poczekaj, płetwy na pewno odrosną i się zregenerują :wink:
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć