Prętnik karłowaty

Zaczęty przez Przem, 19.03.2004, 21:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dave

Miałem kiedyś dorosłą parę zebr. Choć trzymałem je w małym akwarium były nadzwyczaj nieagresywne. Niestety zdechły, ale pozostało mi po nich ich potomstwo. Wygląda na to, że genetycznie spokojne.

A tak wogule to nikt mi nie odpowiedział w jakich proporcjach (samiec-samica) trzymać prętniki karłowate.

Jarecki

Prętniki możeszsobie trzymać w takich proporcjach jakich sobie tylko zażyczysz nie ma przeciwskazań.W sumie to ja nie bawie się z podawaniem roślin dla budowy gniazda.Odcinamy z akwarium liść jakiejś żabienicy lub lotosa i kładziemy na powierzchni w akwarium tarliskowym.Na mur i beton że samiec narobi sporo piany pod powierzchnią liścia.

pbern

ja mam problem w tym ze moj samiec buduje gniazdo... ale nie zapladnia samicy i brak ikry...

mam 2 pary, ktore niby na przemian dzialaja.. z gniazdem itp.. ale zero efektu..

obsada akwa 100l jest raczej mala i jest tam duzo roslin..

4 pretniki
2 sumiki szkliste
4 zbrojowniki
5 kiryskow.

co moze byc nie tak ze samiec nie zajmuje sie odpowiednio samica?

lukas

a czy samice wykazują chęci do odbycia tarła? Jeżeli samica sama z nieprzymuszonej woli pod gniazdo nie podpłynie to niestety samiec jej do tego w żaden sposób nie zmusi.

scolls

Jeśli chodzi o tarło prętników to ważne jest aby obnizyć poziom wody w zbiorniku najlepiej do poziomu ok 15cm.Woda powinna miec temp. ok 28 do 30 stopni.Co do agresywności to lepiej trzymać je parami gdyż zdarza sie że samce są w stosunku do siebie agresywne.Pozdrawiam.

pbern

hm... samce ze soba od czasu do czasu powalcza.. ale zwykle po kilku "pchnieciach' im sie to nudzi... co do obnozenia poziomu to  moze byc problem bo to zbiornik ogolny.. a roslinki srednio by sie z tego powodu ucieszyly...

w sumie to kiedy bym musial je przeniesc do akwa tarliskowego.. kiedy jest ten wlasciwy moment?

lukas

Jeśli ryby są dojżałe to zawsze jest właściwy moment. Juz samo odseparowanie tarlaków w osobnym akwa działa na nie podniecająco i stymuluje je do tarła. To dotyczy wszystkich labiryntowych.

Kruczyslaw

czyli kiedy sa dojżałe  jak maja okolo 3 cm  mozna poweidziec ze sa dojżłe  czyli  zgrubujmy wszystko w mala baze info woda 28 stopni  roslinka lub  kawalek liscia plywajacego po powerzchni i tyle ? czyli jak podniose temp powinlo sie cos zacząc dziać ??  fajnie by bylo bo mam niemalo tych rybek  podobaja mi sie poprostu a fajnie bylo by tak zobaczyc potomstwo tych nieukrywam  ladnych rybek :]
pozdrowienia z Sanoka :P

as

ja chcial bym sie dowiedziec jakiego najlepiej filtru uzyc w 25l akwa z tygodniowym narybkiem pretnika 8)   czy pretnika odłowic do małych czy nie   :?: jak narazie w przeciagu tygodnia zbudował 4 gniazda i zkazdego odłowiłem po jakies 100szt nałych  8)  gniazda buduje po nakim kolwiek wzroscie temperatury  :bybye:
60l 40 neonek inessa 3 kiryski panda 2 tenczanki 2 pretniki

Jarecki

To raczej nie ulega wątpliwości że najlepszy filtr to stary dobry filterek gąbkowy napędzany powietrzem z pompki i do tego stumień powietrza również delikatny.Dla takich maleństw wszelkie turbinki będą za mocne zwłaszcza że i narybek jest z początku dość słaby i jakby nieporadny.

as

odłowiłem dorosłą pare z ogulnego iwpusciłem do małych gdzie samiec pilnuje pływającej wgłębki czy dzięki kemu są większe szansa na pprzezycie młodych :?:
60l 40 neonek inessa 3 kiryski panda 2 tenczanki 2 pretniki

Jarecki

No raczej szanse młodych na przeżycie teraz są mocno zmniejszone bo po pierwsze:Samiec prawdopodbnie nie uzna ich już jako swoje po tym odłowieniu i może je zjadać ale też może być wobec nich całkiem obojętny natomiast samiczka to na pewno zeżre wszystkie jak tylko będzie w stanie je złapać,niektóre potrafią być tak wredne że zżerają ikrę zaraz po tarle której samiec jeszcze nie zdążył pozbierać do kupy.Skoro młode prętniki odłowiłeś wpuszczenie pary dorosłej nic nie pomoże a wprost przeciwnie.Prętnik to nie pielęgnica i kiedy młode samodzielnie zaczynają pływać jego rola(samca) kończy się w tym momencie niezależnie od tego jakiego samca mamy bo są i takie nadopiekuńcze które łapią już rozpływające się potomstwo i nie pomagaja narybkowi tylko go niepotrzebnie stresują.Po części jest to spowodowane małą przestrzenią jaką jest akwarium bo w naturze,narybek rozpływa się każdy w swoją stronę i ojciec nie widząc w pobliżu swych młodych kończy opiekę albo po prostu za jakiś czas zakłada nowe gniazdo.Twoja para najprawdopodobniej założy po czasie nowe gniazdo a ich poprzednie małe będą traktować jako jedzenie.

matiz12

siemka ostatnio uciołem liść żabieńca aby zrobił pod nim gniazdo mój prętnik no i prętnik zaczoł pływac pod lisciem i nawet był nim zainteresowany no i jak mi sie nie wepchały gurami to wszystko było dobrze teraz parkaa gurami dwuplamistych siedzie pod tym lisciem i odgania wszystkie ryby

PS.nawet wode podwyższyłem temperature do 28
65l-2 gurami zlote,2 gupiki, 2 prętniki karłowate, 2 zbrojniki niebieskie, 1 welonka

Po strasznej chorobie tylko tyle

matiz12

to znowu ja kupiłem nawet wgłąbke wodna no i woda ma 28 temp no i niechca trzec sie

co robic?????????
65l-2 gurami zlote,2 gupiki, 2 prętniki karłowate, 2 zbrojniki niebieskie, 1 welonka

Po strasznej chorobie tylko tyle

dusiek

moje prętniki trą się jak szalone, mają sporo roślinek pływających, temp. 26-28, obsada akwarium spokojna, wręcz leniwa,  samiec buduje gniazdko, potem gonitwy, tarło, pływają kuleczki i.......  No i co z tym dalej zrobić?  T