Bojowik a bojowiczka???

Zaczęty przez foxik_012, 20.06.2007, 17:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

foxik_012

Mam pytanko czy moge trzymac w akwarium 45l pare bojowikow (samiec  i samiczka) i 5 neonow innesa.
Bojowiki sie strasznie gryza, w sumie to samiec, napuszyl sie i nie daje samiczce spokoju, wypedza ja z wszystkich kryjowek. nie wiem czy mam ja wyciagnac, czy po jakims czasie sie uspokoja...
prosze o szybka odpowiedz

paupuk2

oczywiscie ze mozesz trzymac je w 45l tyle ze lepiej zebys sobie dokupil druga samiczke bo samiec jednej nie da zyc a tak to swoje zaloty rozlozy na dwie samiczki i bedzie ok pamietaj aby zapewnic im odpowiednia aranzacje z wieloma kryjowkam <good>

Seboos

Zamiast neonków proponuję rasobrki klinowe. Będziesz miał wtedy ładną azję  ;)

lukas

Cytat: paupuk2 w 20.06.2007, 17:31
(...)a tak to swoje zaloty rozlozy na dwie samiczki i bedzie ok
to nie zaloty tylko agresja. bojowniki łącza się w pary tylko na krótki czas tarła, w pozostałym okresie to indywidualiści, którym trzeba zapewnić oddzielne rewiry
Cytatpamietaj aby zapewnic im odpowiednia aranzacje z wieloma kryjowkam <good>
to podstawa zgodnego utrzymania więcej niż jednego bojownika w jednym (zwłaszcza tak niewielkim) zbiorniku

foxik_012

Czyli nie moge trzymac tej pary w tym akwa nawet jesli jest duzo kryjowek???

Oswald

Cytat: paupuk2 w 20.06.2007, 17:31
tyle ze lepiej zebys sobie dokupil druga samiczke bo samiec jednej nie da zyc

Nie jestem specem od bojwników, ale miałem samca i 2 samice...
i jedna samica zagoniła drugą na śmierć.
To tyle z mojego doświadczenia.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

Yria

Nie, nie możesz...muszą być dwie samiczki.... dużo kryjówek i roślinki przypowierzchniowe ( ale nie zajmujące całą taflę.... bojki muszą czymś oddychać!) , jeden samiec i dwie dziewczyny....   raj dla faceta normalnie.  <good>  Jedną samiczkę zamęczy.

lukas

Cytat: Yria w 22.06.2007, 00:24
Nie, nie możesz...muszą być dwie samiczki.... (...)Jedną samiczkę zamęczy.
nie ma takiej reguły. w dobrze urządzonym zbiorniku można spokojnie trzymać parę. ryby wymagają kryjówek urządzonych w ten sposób by mogły sobie wzajemnie zejść z oczu w szybki sposób. wtedy w akwarium jest spokój. otwarte przestrzenie powodują że bojowniki cały czas się widzą i instynktownie się przepędzają.

Jarecki

Popieram zdanie lukasa gdyż ryby te lubia jako kryjówki  gęstwinkę roślin przy powierzchni wody i jak dla samca stanowi z reguły najlepsze miejsce na tarło tak dla samicy azyl bezpieczeństwa. Wiele zależy od osobniczego charakteru bojowników i ich wieku a wtedy im wieksza agresywność tym więcej zacisznych "skrytek" przy powierzchni wody.
Jak jeszcze bedziemy dokarmiać bojowniki w ich ulubionych kryjówkach to prawie nie ruszą się z miejsca z zacisznego kącika.
U mnie dotyczyło to głównie samic chowających sie przed zbyt agresywnym samcem.
 

JerseY

Uważam,że możesz spróbować połączyć te wszystkie zwierzątka,ale jeżeli zobaczysz jaki kolwiek cień agresji od bojownika obojętnie do jakiej rybki/rybek,to musisz natychmiastowo go przełożyć :) .

Kocham zwierzęta :) .
Moje zwierzaki:pies,papużki faliste,rybki akwariowe,chomiki :) .