Ramirezka- ikra

Zaczęty przez wlodek88, 25.06.2007, 09:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

wlodek88

Witam.
Wczoraj wieczorem kladac sie samc (chyba spac) czyli tak ok 23:30 zobaczylem dziewne zachowanie samca przypominalo wachlowanie ikry przez zbrojnika niebieskiego. Przyjzalem sie temu i co obaczylem drobne kuleczki na kamieniach, mowie jest dobrze jest ikra ale w tym moim baniaku 72l nie utrzymam tej ikry bo mam 3 kiryski 2 wegozyki plamiaste 2 kakadu 10 neonek 2 pretniki korlowane (chyba karłowate) 5 kardynalek. mowie ze samiec tego nie obroni wiec wpadlem na pomysl zrobienie klatki wziąlem stary kotnik dla zyworodek i zabunkrowalem ikre i samca .Ale zaraz po zrobieniu tego nie wiem w jaki sposob wplynela tam samica. co sie okazalo skaldanie ikry jeszcze sie nie skonczylo zaczela skladac ikre ale ze mam wylacznik czasowy to swialo zgaslo i postanowilem juz nie wlaczac rano wstalem samicy juz nie bylo jest sam samiec z ikra.
i tera moje pytanie czy dobrze zrobilem??
i chce te male jak sie wykluja wylowic i wlozyc do kotnika tekiego z siedki (chyba siatki) po ilu dniach mam to zrobic

Seboos

#1
Po pierwsze - poprawiłem posta bo był nieczytelny. Używaj znaków interpunkcyjnych, zasad ortografii i sprawdz posta przed wysłaniem (literówki)
Po drugie - dobrze zrobiłeś, aczkolwiek szanse na odchów młodych byłby większy, jeśli mógłbyś je do innego akwa przełożyć. Jeśli samica ci wpłynęła do kotnika, i zaczęła jeszcze składać ikrę, to znaczy że twoja ingerencja je nie przestraszyła a szanse na ochronienie ikry przed innymi rybkami się zwiększyły.

P.S.
Sorki za poprzedniego posta - chyba się jeszcze nie dobudziłem.

wlodek88

#2
Teraz czekam na młode i będe chciał je odłowić do kotnika tego z siatki i chyba wpuszcze je razem z samcem.
P.S sorki za te błedy ja też bylem zaspany

Seboos

Do kotnika i razem z parką. Potomstwem opiekują się obydwoje rodziców

Emi

Czy ten kotnik jest potem taki wiszący? jeśli tak to może być problem z karmieniem rybek i z wypływaniem przez oczka siatki. Po pierwsze bardzo drobne pożywienie jakiego wymaga narybek będzie przelatywało przez dno a po drugie narybek może się wypuszczać na wycieczki przez oczka siatki i paść łupem jakiejś innej rybki. Najlepiej byłoby przełożyć gdzieś rodzinkę albo w jakiś inny sposób zapewnić jej spokój.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

wlodek88

już nie ma problemu ranow wstalem i nie bylo ani ikry ani maluchów coś je wmuciło  :( :( :( :( :(

Emi

Może sami rodzice. Nie przejmuj się - przy którymś kolejnym rodzice nauczą się dbać o ikrę i potomstwo.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

wlodek88

teraz jak zloza ikre to im ja zabiore

Seboos

To nie jest dobry pomysł ...

wlodek88


Seboos

Jak sama nazwa wskazuje - pięlęgniczka. Czyli rodzice opiekują się ikrą. Dlatego