Mały problem

Zaczęty przez v-iki, 01.08.2007, 11:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Emi

Te mini glonki nazywają się otoski. Jak powiesz mini glonki to pewnie dostaniesz narybek zwykłych glonojadów w sklepie i nie roślinkę a roślinki i im więcej tym lepiej ;)
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

v-iki

Dzięki. :) A powiedz mi tak mniej więcej ok 4 tyg. pozbędę sie tego? Przyznaje że pierwszy raz takie cos się ptrzypałętało i chciałabym wiedziec. A domyślam się że już długo się zajmujesz akwarystyką. :)

Emi

To zależy od kondycji ryb i ich naturalnych możliwości regeneracji ale powinno być ok.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

v-iki

:) Tzn. glonkowi nic nie jest jak narazie przez to coś. Zastanawia mnie tylko to że w drugim akwa z małymi gupikami nic się takie coś nie zrobilo. Nawet żadnych wirusów nic zupełnie a w tym głównym tak. Co to może być to nie wiem. Mam nadzieję że uda mi się jakoś zlikwidować te sinice. :)