Molinezja - pilne

Zaczęty przez marrkusss, 21.08.2007, 20:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

marrkusss

Moja black molly najprawdopodobniej lada moment urodzi samiec nie daje jej spokoju nie chce jej dawać do kotnika bo to stresujące może dać samca by jej nie mprzeszkadzał??
akwa ma nie całe 60l.
Obsada:
5gupików
2gupiki extra (gupiki neonki)
2neonki
parka black molly
mieczyk
malutki zbrojnik niebieski

Młode nie bardzo będą miały sie gdzie schować akwa jest nowe i rośliny sie jeszcze nie rozrosły

Poradźcie (wczoraj założone bo poprzednie sie rozwaliło jescze mi ręke pocieło:))

marrkusss

#1
No i są wypatrzyłem tylko 3:/ Są odłowione ale kiepsko mz nimi długo nie wytrzymają
I jeszcze 2 zostały w akwa zostawiam je może przeżyją

anrd

Samicę powinieneś był odłowić do kotnika (takie jest moje zdanie). Młode to znakomity kąsek dla pozostałych większych ryb a masz mieczyki i molinezje.
Młodych nie powinno zostawiać się w głównym zbiorniku swobodnie pływających z takich samych powodów.

marrkusss

No odłowiłem koło 6 ale jak 1 przeżyje to sie uciesze:)

marrkusss

Mam pytanie czy jak jutro koło 17 nakarmie młode i dopiero w niedziele o 19 to wystarczy zaznaczam młode mają koło 3 dni!!
Musze wyjechać!! Prosze o odpowiedź

Emi

Nie wiem jak molinezje ale małe gupiki świetnie potrafiły znaleźć sobie w akwarium jakieś resztki karmy pomiędzy kamyczkami jak byliśmy na wakacjach.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

TomajX

to jak z molinezji miałeś tylko 7 młodych ??? to trochę dziwne bo ja miałem około 40. samice przed porodem odłowiłem do osobnego zbiornika o tych samych oczywiście parametrach wody i wszystkie młode mi przeżyły
Mój ulubiony sklep:  http://priv.twoje-sudety.pl/~zooland/

anrd

Cytat: TomajX w 24.08.2007, 06:38
to jak z molinezji miałeś tylko 7 młodych ??? to trochę dziwne bo ja miałem około 40. samice przed porodem odłowiłem do osobnego zbiornika o tych samych oczywiście parametrach wody i wszystkie młode mi przeżyły

Z tego co napisał wcześniej czyli, że odłowił 6 sztuk, wnioskować można że molinezja wysypała młode w zbiorniku głównym. No a że rybki które ma w baniaczku do opiekuńczych i wybrednych nie należą, więc młode mają w nosie i zjadają wszystko co im w pyszczek wpadnie.

marrkusss

Cytat: anrd w 24.08.2007, 07:05
Cytat: TomajX w 24.08.2007, 06:38
to jak z molinezji miałeś tylko 7 młodych ??? to trochę dziwne bo ja miałem około 40. samice przed porodem odłowiłem do osobnego zbiornika o tych samych oczywiście parametrach wody i wszystkie młode mi przeżyły

Z tego co napisał wcześniej czyli, że odłowił 6 sztuk, wnioskować można że molinezja wysypała młode w zbiorniku głównym. No a że rybki które ma w baniaczku do opiekuńczych i wybrednych nie należą, więc młode mają w nosie i zjadają wszystko co im w pyszczek wpadnie.
Tak wpuściłem jednego na próbe do głównego i został pożarty nawet nie wiem kiedy:)
Samicy nie odławiałem bo to stresujące a co ja by7m zrobił z 30 black molly ???
Młode są teraz w kotnikun (w tej "siateczce" zawieszonej w akwa właśnie nie wiem czy im tam żwirku podsypać???)

Emi

#9
No nie, żwirku tam nie syp. Możesz tam włożyć jakąś tabletkę dla glonojada na jakimś małutkim spodeczku, talerzyku albo czymś podobnym z czego nie spadnie na dno przez oczka siatki. Będzie się po mału rozpuszczać jak ją inne ryby nie będą skubały więc na 3 dni im powinna wystarczyć. Nie zapaskudzi wody bo to co się ulotni w toń to za siateczkę wypłynie i inne rybki zjedzą.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

marrkusss

Cytat: Emi w 24.08.2007, 09:35
No nie, żwirku tam nie syp. Możesz tam włożyć jakąś tabletkę dla glonojada na jakimś małutkim spodeczku, talerzyku albo czymś podobnym z czego nie spadnie na dno przez oczka siatki. Będzie się po mału rozpuszczać jak ją inne ryby nie będą skubały więc na 3 dni im powinna wystarczyć. Nie zapaskudzi wody bo to co się ulotni w toń to za siateczkę wypłynie i inne rybki zjedzą.

W sklepie nie mają nic takiego w tym momencie mam  nadzieje że młode przeżyją !
Ale samiec nie daje spokoju matce (black molly) i nie wiem czy ją podgryza czy co ale do kropki ciążowej ciągle "leci" która nie wiem dlaczego nie znikła mimo że samica schudła

anrd

Spokojnie. Molinezje mnożą się jak króliki (albo jak myszy  ;D) więc nie wykluczone, że wszystko zaczyna się od początku  ;D

marrkusss

Cytat: anrd w 24.08.2007, 11:17
Spokojnie. Molinezje mnożą się jak króliki (albo jak myszy  ;D) więc nie wykluczone, że wszystko zaczyna się od początku  ;D

Ta molinezja już była w ciąży ale jakoś narybka żadnego nie widziałem poprzednio :(  Więcej odławiać nie będe pewnie narybku jeden może sie zawsze uchowa a nie ma co z tym robić :D
A gorzej że mam pogrom gupików:/ Albo przyczyną są poobgryzane ogony przez najprawdopodobniej mieczyka (ewentualnie neonki) albo też jakieś choróbsko ze sklepu!!