Nadłamane płetwy

Zaczęty przez Tadeus, 03.10.2007, 09:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tadeus

Czesc,

chcialbym zapytac o rybke, ktora wpadla mi do filtra. Wyglada to tak :



Czerwone miejsca to plaszczyzny "zlamania". Rybka plywa praktycznie tylko pletwami piersiowymi, reszta nie moze ruszac i co chwila opada na dno.

Czy te nadlamania jakos sie zagoja albo mozna w tym jakos pomoc ?

Inna sprawa, ze plywa tak wolno, ze nie ma szans doplynac do pokarmu, a pencety sie boi.

Misquamacus

masz szczęście że żyje ....... może da radę jednak ja dałbym jej 30% ..... ew. złamanie musi sie samo zagoić, raczej nie dasz rady tego ''nastawić''

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

splendens

Heh tam nie ma kosci. ;) Tadeus, musisz teraz uwazac zeby sie infekcja nie wdarla. Podnies troche temp i dodaj odkazalnik. Ale jest ryzyko ze zaklocona zostanie rownowaga w nowozalozonym akwarium. Moze lepiej troche soli. Nieciekawa sprawa. ::)
Na rurke zaloz kawalek czarnej rajstopy - bedzie wygladalo estetyczniej.

Tadeus

#3
Hm ciekawe. Omawiany tutaj neonek od rana plywa normalnie z innymi w stadzie, je i generalnie wydaje sie calkiem szybki (kondycja jeszcze nie ta ale moze z czasem sie dopakuje) ;]. Jak nie zlapie infekcji, to moze nawet z tego wyjdzie.

lukas

nic mu nie będzie. potrzebuje jedynie spokoju. nic nie rób, z pewnością sam wróci do zdrowia.