statecznik- spalony?

Zaczęty przez georgewroc, 17.10.2007, 22:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

georgewroc

witam,
nie jestem pewien ale chyba spalil mi sie elektroniczny statecznik. wszystko chodzilo ok tylko ze musialem zrobic przedluzke jednego z przewodw bo  troche za krotko obciąłem. I w pewnym momencie zgaslo a w obudowie jakos tak dziwnie smierdzi. Cyz przewod o dł ok1.5m moze byc przyczyna uszkodzenia (na obudowie pisze aby ten wlasnie przewod byl krotki). 

Patryk.ruda

siema a czy przedłużałeś ten przewód na wyłączonym obwodzie? świetlówki są nowe czy stare? spróbuj wpiąć nową świetlówkę w celu sprawdzenia. a jeśli się spalił to zapach powinien przypominać spalenizny.  ;)

deexer

Ja obawiam się że te 1,5m może być przyczyną Twoich problemów - niestety nie potrafię Ci powiedzieć jak długi może być kabel, który ma zazwyczaj oznaczenie 'keep it short' ;). Może ktoś bardziej zaawansowany elektronicznie pomoże (i przy okazji wytłumaczy dlaczego tak jest). Ja proponowałbym: sprawdzić świetlówki - może to jedna z nich padła to jest szansa że statecznik będzie działał, zbudować prowizoryczny obwód z pewnymi świetlówkami, żeby sprawdzić czy statecznik działa.

georgewroc

swietlowka jest ok. Mam w domu 3 swietlowki i 3 stateczniki. iI tylko tej neden przestal dzialac. Innya przyczyna moglo byc moje omylkowe (chwilowe) zalozenie oprawek na swietlowki0 jedna byla od jednego statecznika , druga od drugiego. Swietlowka jednak zaczela bardzo migac i od razu wylaczylem.
Przedluzanie przewodow przeprowadzalem oczywiscie przy wylaczonych obwodach.

Stateczniki mam takie ze moge podlaczyc do kazdego z nich po jednej swietlowce lub po dwie wiec poki co moge uzywac trzech.

deexer

Jeżeli zrobisz ze świetlówek i stateczników jakiś dziwny obwód - rozumiem że jedna świetlówka była podpięta do dwóch włączonych stateczników, to według mnie nic nie powinno się stać (jeżeli już to powinna pójść świetlówka). Jak się bawiłem w podłączanie moich świetlówek do statecznika (co prawda jeden statecznik na cztery świetlówki) to parę razy udało mi się pozamieniać przewody i efektem tego świetlówki zapalały się, migotały i gasły - nic się na szczęście nie zepsuło. W różnych "instrukcjach" jak podłączać świetlówki nie spotkałem się ze stwierdzeniem że przy złym podłączeniu coś się przepalłoi a raczej 'sprawdź i podłącz od nowa'. W pozostałych obwodach też masz takie długie kable?

georgewroc

tez sa dlugie kable ale na wselki wypadek wylaczylem calosc z zasilania aby nie padlo. Chcialbym najpierw ustalic przyczyne.

Satanic

Zawsze sporo kombinowałem z oświetleniem i nigdy nic ze statecznikom nie zrobiłem.
Może porostu kable popaliłeś.A może warto było by wymienić stateczniki na obwody ze świetlówek energio oszczednych.
Plusy takiego rozwiązania to zmniejszenie poboru prądu i nie ma żadnego brzęczenia jak to czasem bywa przy normalnych statecznikach i nie ma tez żadnej emisji ciepła.W dodatku wszystko możesz sobie zrobić w jakiejś oprawie poza akwarium dziki czemu jakieś wymiany będą łatwiejsze do przeprowadzenia.

georgewroc

Statecznik o ktorym pisze to statecznik elektroniczny a nie zwykly. Elektronika z zarowek do swietlowki 30W jest ciezko osiagalna a jesli juz to cenowo bylaby porownywalna z oryginalnym statecznikiem.

Satanic

A to sie zgadza kolego.
Zatem pozostaje Ci odłączyć i sprawdzić.
Powodzenia