Produkcja tlenu na całego

Zaczęty przez arti77, 01.11.2007, 13:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

arti77

Od kilku dni mam oswietlenie ok. 60W w 112L. Zacząłem tez dokarmiac co3.   Zauwazylem, ze rosliny, przynajmniej ludwigia repens, bąbelkują na calego ( rozumiem ze to jest oznaka nasycenia wody tlenem w 100% czy tak ? )

W zwiazku z tym mam pytanie: czy dopoki tak sie dzieje moge uznac ze nie brakuje im żadnych makro i mikro?
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

Magdallenah

podajesz co3 do akwa? łoł! wiedze że akwarystyka sie rozwija ;D ;D Rośliny bąbelkują bo produkują tlen (czyli jest im dobrze)
Pozdrawiam, Magda.

arti77

co2 , sorki:) co sadzisz o tym? oprocz tego ze im dobrze ;)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

wiedzmin22

nie ma takiego stwierdzenia że woda jest wysycona tlenem w 100 procentach.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Magdallenah

Jeżeli nie wskazuje na żadne niedobory lub nadmiary to b. dobrze.
http://www.roslinyakwariowe.pl/art.php?go=45
Pozdrawiam, Magda.

arti77

Cytat: wiedzmin22 w 01.11.2007, 13:56
nie ma takiego stwierdzenia że woda jest wysycona tlenem w 100 procentach.


ok. Choc z takim okresleniem spotkalem sie w literaturze "fachowej" ;) nawet i tu na WŚ. Ale wracajac do mojego pytania, mozesz cos tu stwierdzic ?. Z gory dzieki :)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

wiedzmin22

wzmożone wydzielanie tlenu swiadczy o tym że roślina intensywnie fotosyntetyzuje i rosnie. stężenie tlenu w wodzie akwaryjnej nigdy nie bedzie wynosic 100% ponieważ w wodzie występuje również dwutlenek węgla który ogranicza dalsze rozpuszczanie się tlenu i oczywiście jest odwrotnie - tlen ogranicza rozpuszczanie dwutlenku wegla. więc zachodzi tutaj zaleznośc opisana constansem rozpuszczania poszczególnych gazów w cieczy. największe procentowe stężenie tlenu w wodzie wynosi około 30 % przy normalnym pokojowym ciśnieniu, jednak powyżej 5% ten tlen przechodzi z formy dwuatomowej (O2) w formę atomową, która ma silne własciwości utleniajace więc nazywa się wodą utlenioną inaczej H2O2. napowietrzając pompką mozemy doprowadzic do stężenia tlenu w wodzie odpowiadającego około 3% natomiast rosliny potrafią to stężenie podwyższyc do 10% przy czym wydzielają tlen atomowy który jednocześnie utlenia sam nawóz - co czyni go bezwartościowym ponieważ nawóz utleniony nie jest przyswajalny przez rośliny (mówię o mikroelementach z wykluczeniem boru bo bor występuje w wodzie tylko w postaci utlenionej), a tlen atomowy który nic nie zdąży utlenic "łapie się w pary" i przechodzi do formy dwuatomowej. nie wiem czy wiesz ale sam aktywny (atomowy) tlen w połączeniu z ultrafioletem jaki emitują świetlówki utlenia nawóz nawet w ilościach 2/3 dawki czyli 2/3 nawozu ''idzie do smieci" a 1/3 jest tylko wykorzystywana dlatego niebieskie widmo w akwariach gdzie są rosliny nie jest pożądane. naworzenie roślin jest trudniejsze niż chodowla ryb bo żeby utrzymac je w dobrej kondycji cały czas, trzeba coś niec poczytac i conieco popraktykowac. chciałbym ci powiedziec że obecnośc makroelementów w wodzie jest kluczem w przyswajaniu mikroelementów przez rośliny. makroelementy wchodza głównie w skład błon komórkowych komórek roslinnych a to tam następuje transport z wody do rośliny. występuje coś takiego w błonie komórkowej jak pompa sodowo - potasowa (sód i potas to makroelementy) która wytwarzając ładunki i jonizując atomy pozwala przyciągac odpowiednie mikroelementy - które nastepnie po zbliżeniu są wchłaniane przez pory białkowe w błonie komórkowej i tak właśnie nastepuje wchałanianie nawozu. gdy makroelementów nie ma - wtedy mikroelementy nie są wchłaniane (np żelazo) i roslina nie rośnie i jednocześnie blednie. większosc chodowców roslin robi błędy widzac że roslina blednie - dodają żelaza. i są potem zdziwieni że dali żelazo i nie ma poprawy - ano nie ma jak nie ma makroelementów, czyli brak jednego pierwiasta zaburza wchłanianie drugiego. u ciebie rośliny bąblują tzn tak jak pisałem maja intensywna fotosyntezę. znaczy to że ich przemiany są bardzo energetyczne i wiaże się to z szybkim zuzywaniem nawozu - zadbaj o to żeby im tego nawozu nie brakowało bo w takich warunkach jakie masz po prostu nawóz bardzo szybko znika w wodzie pozdro ;)
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

arti77

#7
takie odpowiedzi luuuuubie . DZIEKI :)

Moze jeszcze sie ktos wypowie co o tym sądzi?  :D
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

Emi

Cytat: arti77 w 01.11.2007, 13:38
W zwiazku z tym mam pytanie: czy dopoki tak sie dzieje moge uznac ze nie brakuje im żadnych makro i mikro?

Dopóki bąbelkują i rosną to rzeczywiście raczej niczego im nie brakuje. Resztę dopisał juz wiedzmin to po co sie powtarzać?

Uważaj tylko, bo takie tempo bardzo przyspiesza zjadanie mikro/makro przez rosliny i łatwo o niedobory a rozpoznawanie braków później jest dość trudne właśnie przez wspomniane przez wiedzmina zależności pomiędzy pierwiastkami.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

deexer

Z mojego doświadczenia chciałbym Cię przestrzec jednak przed zbyt intensywnym nawożeniem, jeżeli kierujesz się bąbelkowaniem. Dość niedawno przerobiłem praktycznie podobne zagadnienie, ten sam litraż, dodałem oświeltenie i mega babelkowanie... po jakiś czasie (dwa, trzy dni) jednak roślinki się trochę uspokoiły... myślę czas na nawóz! dodałem przy małej podmianie zalecaną dawkę ale nic się nie ruszyło... myślę może dodam pół dawki, bo może mam poważne braki... dalej nic... nie mija pół dnia a glony (które zapewne i u Ciebie pojawią się z większą intensywnością po dodaniu oświetlenia) opanowują wszystkie roślinki... skończyło się parokrotnej sporej podmianie wody, czyszczeniu roślin i póki co udało mi się sprawę jako tako opanować. Zauważyłem że u mnie sama podmiana wody powoduje większe bąbelkowanie, ostatnio z lekkimi obawami dodałem nawóz ale na razie 1/2 zalecanej dawki. Także z tym nawożeniem radzę bardzo uważać i podchodzić do tego experymentalnie - bo wiadomo każdy zbiornik jest inny.

arti77

dzieki, bede bacznie obserwowal   ...  8) Ciagle jeszcze walcze z krasnorostami, mam tu nadzieje ze pomoze mi tu tez CO2, ktore od kilku dni podaje  ;)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

kafarski

#11
Cytat: wiedzmin22 w 01.11.2007, 14:32
wzmożone wydzielanie tlenu swiadczy o tym że roślina intensywnie fotosyntetyzuje i rosnie. stężenie tlenu w wodzie akwaryjnej nigdy nie bedzie wynosic 100% ponieważ w wodzie występuje również dwutlenek węgla który ogranicza dalsze rozpuszczanie się tlenu i oczywiście jest odwrotnie - tlen ogranicza rozpuszczanie dwutlenku wegla.
wiedzmin - nie spotkalem sie jeszcze z takim stwierdzeniem. co wiecej prawa fizyki i chemii wykluczaja wzajemne odzialywanie czy tez wypieranie jednego przez drugi z wody.
stezenie tlenu w wodzie moze osiagnac 100% rozpuszczalnosci w danej temperaturze, czyli nie przekracza kilku ppm - bieda zaczyna sie gdy bedzie go mniej niz 2mg/l a o to nie trudno nawet z mocnym oswietleniem.   

arti77

100% rozp. O2 w wodzie w temp. 25st. C to chyba ok. 11ppm :)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

wiedzmin22

kafarski jezeli wdmuchujesz gaz pod ciśnieniem to drugi gaz sie wydziela. dopuki sie nie ustali konstans to gaz będzie się wydzielał nie ucz ojca robic dzieci ;) pracuję w labolatorium. co do stężenia procentowego - przy wartości ppm ok tak jest ale ja mówiłem o wartości procentowej bezwzględnej a autor postu nic nie dodał o wartościach ppm więc mowa była o wartościach bezwzględnych. chciałem go tylko naprowadzic na dobrą drogę. pozdro!

126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

kafarski

teoretycznie ok - CO2 można ''wdmuchać'' bardzo dużo, ale nadmiar jest zbędny dla roślin i zabójczy dla ryb (może nie tyle z powodu zatrucia gazem ale spadku pH) o ile pamiętam w pobliżu pH4 zwiększa się ilość kwasu węglowego, no i zresztą mało jest żywych organizmów zdolnych na życie w takich warunkach.
zawartość tlenu w wodzie jest ściśle związana z temperaturą i ma dosyć niskie wartości mierzone tylko w ppm. chyba żeby wliczać tlen zawarty w wodzie i innych związkach - było by wtedy go z 60 proc ;)?
rośliny bąblują bo nie mogą już zwiększyć nasycenia - bez bąblowania też wydzielają tlen tylko że nie widać go gołym okiem - tlen ''bąblujący'' musi ''wyskoczyć'' z wody.
myślę że mogłeś wiedźmin trochę wystraszyć kilku akwarystów bo przynajmniej tak zabrzmiało ''wypieranie tlenu przez CO2''. są odpowiednie tabele co do nawożenia i naprawdę wszystko jest dużo prostsze niż podręczniki z chemii.
pozdro - respekt.