pleśniawka u razbory?

Zaczęty przez chomik303, 23.12.2007, 13:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

chomik303

Witam. Problem wygląda następująco 3 dni temu zasiedliłem nowy baniak. 500 litrów a w nim 8 skalarów 2 zbrojniki i 60 razborek. Dzisiaj przy karmieniu zauważyłem że większość razborek ma na dolnej wardze biały nalot. Ryby niestety uległy przechłodzeniu w czasie transportu. Co gorsza nie mam możliwości stworzenia "szpitaliku" i musze leczenie przeprowadzić w głównym akwa a jakby tego było za mało to idą święta sklepy są pozamykane a ja mam tylko do dyspozycji nadmanganian... co dalej??

Seboos

Podnieść temp do 28-30 stopni ...

MARCINEq

#2
moim zdaniem do 26-28 ! choroba szybciej minie ; ]

Seboos

No fakt ... bo wszystko sie ugotuje >:D

adus12345

Cytat: MARCINEq w 23.12.2007, 16:13
moim zdaniem do 36-38 ! choroba szybciej minie ; ]

witam
sebos czego sie czepiasz....(zarcik ;D )
wsam raz zupka rybna na swieta a co tam.Kolego masz jakies pojecie o akwarystyce bo daje sobie 2 lapy uciac ze ani troszke  >:D

chomik303

#5
To byś już nie miał czym zjeść karpia na święta bo trochę pojęcia mam. Prowadzę już zbiornik prawie 300 litrów i raduję oko patrząc chociażby na młody przychówek skalara i ich rodziców jak się nimi opiekują bo czekałem na to ponad rok. A poza tym wkur mnie takie podejści i zakładanie zgóry że ktoś nie ma pojęcia >:D chyba każdy ma prawo zapytać gdy styka się z czymś pierwszy raz >:(
A tak poza tym zaczynam się obawiać czy to aby nie jest fleksibakterioza :-\ objawem jest tylko nalot na dolnej wardze nic na ciele nie występuje. Znajomy akwarysta zalecił mi bactopur. dobry wybór??

lukas

Cytat: chomik303 w 23.12.2007, 20:06
A tak poza tym zaczynam się obawiać czy to aby nie jest fleksibakterioza :-\ objawem jest tylko nalot na dolnej wardze nic na ciele nie występuje. Znajomy akwarysta zalecił mi bactopur. dobry wybór??
I ja mam takie obawy jak tylko przeczytałem zdanie o kłębuszkach na dolnej wardze. To mało prawdopodobne by pleśniawka pojawiła się w tym samym miejscu u wielu rybek. Obawiam się jednak że mamy tu do czynienia z ta groźniejszą chorobą - jutro będziemy mieli pewność bo pierwsze ryby powinny paść. Bactopur to dobry wybór. W przypadku feksibakteriozy nie podnosi się temperatury, lecz obniża do najniższego progu tolerancji dla ryb.

chomik303

Zrobiłem wg zaleceń znajomego akwarysty i podniosłem temp do 28-29 st C. U większości rybek nalot zniknął a u tych u których był już dość silnie rozwinięty zanika. Strat z tego co widzę=0 he he.Leków nie dawałem.