akwaria na bazie ziemi ogrodwej co i jak krok po kroku

Zaczęty przez TURYSTA, 24.01.2008, 08:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

wulo

#585
Tak, woda pochodzi z kranu, ale nie podmieniałem na razie wody w ogóle od początku założenia zbiornika czyli od 3 m-cy. Moja woda kranowa wykazuje 0 azotanów i 0,4 fosforanów. W zbiorniku podobnie. Zbiornik mam oczywiście typu LT na bazie ActiSubstrate. A i u mnie pistie raczej słabo rosną, więc pewnie w toni jest mało dla nich pożywienia. A widziałem jak u innych rosną ładnie. Obecnie, ponieważ w pracy spędzam większość czasu, zamontowany mam karmnik automatyczny SeraFeed, który podaje 4 razy dziennie po niewielkiej szczypcie.

vipermyslowice

#586
Cześć wszystkim
Mam pytanie do Was,a mianowicie chcę założyć akwarium na bazie ziemi czyli typowy LOW-TECH i nie wiem czy ziemia,którą posiadam się do tego celu nadaje.
Za każdą odpowiedź z góry wielkie dzięki :)

szymonw

czyli jaka ziemia? fotka się nie ładuje, opisu z opakowania brakuje.

vipermyslowice


Emi

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

szymonw

przydałoby się jeszcze parę informacji dokładnych o skladzie. powinny byc na drugiej stronie. typu: ph, skład NPK.

z tego co wiem sphagnum moss jest dośc kwaśny - pH pomiędzy 3.4 a 4.8. jezeli jest to podłoże z dużą zawartością torfu a opis na to wskazuje to IHMO może byc zbyt kwaśne. ewentualnie możesz dodac trochę wapienia dolomitowego, ewentualnie pokruszone muszle żeby zapobiec nadmiernemu zakwaszeniu.

no i przy takim torfowym podłożu dodałbym jeszcze na sam spód cienką warstwe gliny albo laterytu. lateryt jest drogi i trudno dostepny ale glina jak najbardziej sie nadaje. tylko jak jej bedziesz szukał to nie z terenu budowy. może zawierac duzo metali ciężkich. najlepiej gdzieś z łąki, lasu itd.     

vipermyslowice

#591
Sęk w tym,że nic nie pisze o ph ani o składzie NPK.Jedyne co pisze na odwrocie to to,że jest to mieszanka torfu wysokiego z torfem niskim wzbogacona mikro i makroelementami.No a na przodzie pisze,że podłoże składa się z torfu łąkowego i sphagnowego.Mam też dolomit i go dodam żeby odkwasić podłoże,poza tym mam chyba miekką wodę w kranie ponieważ mieszkam w Mysłowicach(śląskie)i słyszałem,że podobno na śląsku jest woda miękka. Tylko zastanawiam się ile mam dać tego dolomitu(czytałem ,że daje się pół kubka bądź 3/4 szklanki na 4 l ziemi)
Cytat: Emi w 27.10.2008, 10:41
A nie myślałeś o ziemi z kretowin?
myślałem tylko,że w mojej okolicy nie ma nigdzie kretów :(

badrass

Daj se spokój z tym LT. Udowodniono już, że działa, to program raczej dla zaawansowanych, kup sobie lepiej gotowy substrat. Z tego co widzę to niektórzy Guru z tego forum, którzy mają położe na glebie powoli myślą na przesiadce na substraty gotowe.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Emi

To zależy czego oczekujesz od akwarium. Podłoże glebowe do LT świetnie się nadaje. Jeśli jednak masz zamiar postawić hybrydę (nawozić, dodawać CO2, mieć silne światło) bądź normalne towarzyskie akwarium z dużą ilością roślin to lepiej zrób jak radzi Ci badrass i kup jakieś gotowe, firmowe podłoże.

PS. Ta ziemia się wg mnie do LT nie nadaje no chyba, żeby ją z piaskiem i glinką pomieszać. Będzie za kwaśna, to w sumie sam torf z nawozami.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

szymonw

ja też uważam że decydując się na podłoże glebowe trzeba się liczyc z konsekwencjami. wykorzystywanie podłoża glebowego tylko i wyłącznie z tego wzgledu że wychodzi taniej przy kupnie a potem kombinowanie z oświetleniem, nawożeniem, bo rośliny nie rosna w zadowalającym tempie bądź nie wszytkie gatunki sie przyjmują to niepotrzebne zamieszanie i ewentualne kłopoty. diagnozowanie ewentualnych przyczyn kłopotów jest bardzo utrudnione jesli w ogóle możliwe.

a jak wiadomo rozwiązania sprawdzone są o wiele bezpieczniejsze. także gotowe, markowe substraty, choc niekoniecznie z najwyższej półki.

ale jeśli mimo wszytko się zdecydujesz. bez dolomitu bym się nie bawił. z dolomitem możesz spróbowac ale to tak na prawdę twoja decyzja. i ty ponosisz jej konsekwencje. ja też mam w moim LT w podłożu mieszankę wybuchową. z perspektywy pół roku jestem z niej zadowolony, ale jest to baniak prowadzony konsekwentnie i na zasadzie kompromisu. i nigdy mojej miesznki nie polecałem innym. na to jest jeszcze o wiele za wcześnie.

P.S. a co do odchodzenia od LT po kilku miesiącach użytkowania. jeśli od samego początku konsekwentnie się ktoś decyduje na pewne rozwiązania długofalowe, wszytko dokładnie sobie przemyśli (za i przeciw) to zakładam że LT jest dla niego. a jeśli po kilku miesiącach rezygnuje to dla mnie oznacza, że zbłądził na etapie koncepcyjnym. bo zbiornik LT nie jest dla tych którzy chcą zaoszczędzic na początkowych kosztach bądź bawic się w "boga" ale dla tych którzy chcą sprawdzic na ile natura sama sobie poradzi zamknięta w kilkudziesiaciu litrach. a jak wiemy ograniczony rezerwuar środków sprawia, że pod względem estetyki baniak LT zawsze będzie ustępował uzbrojonemu od stóp do głów baniakowi typu HT. ale nie o to tu przeciez chodzi.

Emi

Ja odchodzę od podłoża glebowego w 160 l ponieważ nie potrafię odejść od niektórych udogodnień high-techowych, które przeszkadzają w prowadzeniu akwarium na ziemi. Poza tym lubię kolor i jasność w akwarium z roślinami.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

badrass

Cytat: szymonw w 27.10.2008, 14:03
ja też uważam że decydując się na podłoże glebowe trzeba się liczyc z konsekwencjami. wykorzystywanie podłoża glebowego tylko i wyłącznie z tego wzgledu że wychodzi taniej przy kupnie a potem kombinowanie z oświetleniem, nawożeniem, bo rośliny nie rosna w zadowalającym tempie bądź nie wszytkie gatunki sie przyjmują to niepotrzebne zamieszanie i ewentualne kłopoty. diagnozowanie ewentualnych przyczyn kłopotów jest bardzo utrudnione jesli w ogóle możliwe.

a jak wiadomo rozwiązania sprawdzone są o wiele bezpieczniejsze. także gotowe, markowe substraty, choc niekoniecznie z najwyższej półki.

ale jeśli mimo wszytko się zdecydujesz. bez dolomitu bym się nie bawił. z dolomitem możesz spróbowac ale to tak na prawdę twoja decyzja. i ty ponosisz jej konsekwencje. ja też mam w moim LT w podłożu mieszankę wybuchową. z perspektywy pół roku jestem z niej zadowolony, ale jest to baniak prowadzony konsekwentnie i na zasadzie kompromisu. i nigdy mojej miesznki nie polecałem innym. na to jest jeszcze o wiele za wcześnie.

P.S. a co do odchodzenia od LT po kilku miesiącach użytkowania. jeśli od samego początku konsekwentnie się ktoś decyduje na pewne rozwiązania długofalowe, wszytko dokładnie sobie przemyśli (za i przeciw) to zakładam że LT jest dla niego. a jeśli po kilku miesiącach rezygnuje to dla mnie oznacza, że zbłądził na etapie koncepcyjnym. bo zbiornik LT nie jest dla tych którzy chcą zaoszczędzic na początkowych kosztach bądź bawic się w "boga" ale dla tych którzy chcą sprawdzic na ile natura sama sobie poradzi zamknięta w kilkudziesiaciu litrach. a jak wiemy ograniczony rezerwuar środków sprawia, że pod względem estetyki baniak LT zawsze będzie ustępował uzbrojonemu od stóp do głów baniakowi typu HT. ale nie o to tu przeciez chodzi.
W/g mnie to powinno być zapisane na samym początku tego wątku jako prolog
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Piterix

Cytat: szymonw w 27.10.2008, 14:03
bo zbiornik LT nie jest dla tych którzy chcą zaoszczędzic na początkowych kosztach bądź bawic się w "boga" ale dla tych którzy chcą sprawdzic na ile natura sama sobie poradzi zamknięta w kilkudziesiaciu litrach. 
I myślę, że to jest właśnie najlepszy opis LT. Ja zakładam kolejny zbiornik LT. Za kilka tygodni będzie można go zobaczyć - będzie śliczny  ;)

Emi - jasność w akwarium z ziemią chyba można mieć - ja świecę (2x18W+1x24w na 112l) i jest OK... a kolor - tu się trochę zgodzę, czerwone roślinki nie bardzo chciały rosnąć.
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

Emi

Im większe światło tym szybciej składniki się wyczerpują i nie jesteś w stanie już wykorzystywać ryb do nawożenia akwarium, występują braku potasu, węgla itp. Wiem, ze te magiczne 0,5W/l każdego korci ale chyba lepiej byłoby dla twojego LT jakbyś miał tylko 2x18W + czasowo słońce. Ja z tego nie potrafiłam zrezygnować a co to za low-tech, który musisz nawozić potasem i węglem dodatkowo bo widzisz, ze są braki? Mam jeszcze poza 160 l, otwartego low-techa 112 l więc nie odcinam się zupełnie od tego rodzaju akwariów. Po prostu rezygnuję w 160 l po półtorej roku z hybrydy i wracam do typowego high - techa (cierpliwość nie jest u mnie cnotą a posiadanie 2 LT to dla mnie zbyt nudne). Wiedza, którą jednak wyniosłam z tego eksperymentu była dla mnie bezcenna  :)
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Piterix

Węgla do LT nie daję... no ale potas faktycznie wlewam - bo bym miał same dziury...
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/