Dziwne zachowanie samicy mieczyka czerwonego

Zaczęty przez Neurochirurg, 28.01.2008, 11:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Neurochirurg

Witam.

Mam mały (bądź nie) problem z samicą mieczyka. Dziwnie się zachowuje co objawia się ruchami przypominającymi spazmy. Pływa po czym, jakby następował skurcz całego ciała i ryba "wystrzeliwuje" do przodu. Skóra czysta, ryba je. Wygląda to tak jakby był zaatakowany układ nerwowy. Wogóle przedziwna sprawa z samicami mieczyka u mnie (zaczynam już podejrzewać samca). Wszystkie ryby zdrowe odkąd zalane akwarium (10 miesięcy), żadnych dziwnych zgonów oprócz samic mieczyka. Ta jest trzecia. Pierwsza zdechła w niewyjaśnionych okolicznościach, druga , jak mniemam , po ciężkim porodzie mocno osłabiona, ta jest trzecia. Jakieś pomysły?

Pozdrawiam
Nic na siłę. Weź większy młotek!

mikolaj123321

Napisz co o swoim akwarium:litraż,temperatura,ph wody i jakie ryby pływają jeszcze w tym akwarium.

Neurochirurg

Cytat: mikolaj123321 w 28.01.2008, 11:09
Napisz co o swoim akwarium:litraż,temperatura,ph wody i jakie ryby pływają jeszcze w tym akwarium.

A pomoże Ci to w czymś, czy "tak sobie" piszesz. Czekam na jakieś konkretne pomysły
Nic na siłę. Weź większy młotek!

ala

wygląda mi to na zatrucie widocznie mieczyczki są na to najbardziej podatne (choć to dość dziwne...), napisz jakie masz parametry wody -bez tego ani rusz, podaj też nawożenie jakie stosujesz i wogule wszelką chemie, i jakie masz ozdoby -mogą one uwalniać jakieś substancje toksyczne.. bez tego wszystkiego nie ustalimy co to za zatrucie

Neurochirurg

Cytat: ala w 28.01.2008, 13:40
wygląda mi to na zatrucie widocznie mieczyczki są na to najbardziej podatne (choć to dość dziwne...), napisz jakie masz parametry wody -bez tego ani rusz, podaj też nawożenie jakie stosujesz i wogule wszelką chemie, i jakie masz ozdoby -mogą one uwalniać jakieś substancje toksyczne.. bez tego wszystkiego nie ustalimy co to za zatrucie

Baniak                           200 L brutto (podmiana wody co tydzień 25%)
Nawożenie                     Tetra Min (podczas podmian zgodnie z instrukcją)
                                    Tetra Crypto (tabletki do żwiru co 2 tygodnie)
Ozdoby (godne uwagi)     Kokos, dwa duże korzenie dębowe - wszystko wypreparowane zgodnie ze sztuką
Parametry                      PH ok. 7 reszta nigdy nie mierzona ale woda raczej twarda

Kondycja pozostałych ryb bez zarzutu - skalary, kirysy trą sie non stop, reszta obsady żwawa i wyrośnięta
Obsada wielogatunkowa

para skalarów
para mieczyka czerwonego
para molinezji żaglopłetwej
para barwniaka czerwonobrzuchego
6 żałobniczek
6 kirysów spiżowych
3 kosiarki
1 zbrojnik niebieski
Nic na siłę. Weź większy młotek!

ala

#5
nadal objawy mi przypominają zatrucie jakimiś toksynami ,sprawdż skład nawozów -może np. jeden i drugi zawierają dużo miedzi albo coś [IMO tabletki do żwiru co 2tyg. to spora przesada ,a wiem też że zwykle wystarcza pół dawki zalecanej nawozu w płynie]. nie podałeś też parametrów -takich jakie są obecnie w tej chwili gdy rybka ma niepokojące objawy ,dla jasności sytuacji radze zmierzyć. Tak czy tak radzę szybką podmiankę i ograniczenie nawożenia [a może najlepiej na razie wogule je przerwij na jakiś czas...] I parametry !

Neurochirurg

Też myślałem o zatruciu ale nie mogę znaleźć przyczyny. Nieprecyzyjnie się wyraziłem z tymi tabletkami - podaję co dwa tygodnie ale "dogadzam" tylko niektórym roślinom (duże pół tabletki, małe, niskopienne - ćwierć). Taki sposób nawożenia jest od samego początku. Zastanawia mnie fakt tej czarnej serii samic mieczyka (samiec zawsze miał się dobrze) no i brak jakichkolwiek zmian u pozostałej obsady. Myślałem też, że może jakiegoś pasożyta złapała (karmię również rurecznikami), który w jakiś sposób wywołuje te spazmy.
Nic na siłę. Weź większy młotek!

ala

staram się doradzić jak mogę ,zatrucie to jedyne co mi przychodzi do głowy(bo o takim pasorzycie pierwsze słyszę) ale mieczyki to jedne z najbardziej odpornych gatunków na ''złą wodę'' ,dlatego biorąc pod uwagę dobre samopoczucie reszty obsady teoria zatrucia wydaje się naciągana... Chyba masz poprostu pecha do tych samiczek mieczyka :-\    (Ale nadal uważam że niema potrzeby dawać tak dużo nawozów)   <papa>

waldik

witam wszystkich
dokładnie takich samych objawów szukałem, moja samica mieczyka zachowuje się identycznie jak u kolegi tzn. co jakiś czas wykonuje szybki "skok" do przodu. pozostałe rybki OKI. problem dotyczy tylko samiczki mieczyka.
pozdrawiam i czekam na kontynuację tematu.
z góry dzięki.

Neurochirurg

Widzę, że nie tylko ja mam taki problem, ale chyba jesteśmy osamotnieni bo ekspertów najwięcej jest przy ocenie wyglądu akwariów. A nawiązując do zasadniczego problemu, od chwili rozpocząłem ten wątek nic się nie zmieniło w stanie mojej samicy mieczyka. Spazmy pozostały, ale poza tym samica jest aktywna, żwawa, je i nie wykazuje innych objawów chorobowych. Poza tym to "coś" co jej doskwiera na pewno nie jest zaraźliwe.
Nic na siłę. Weź większy młotek!


portfel333

Kiedyś też miałem taki problem (też dotyczyło samicy !!), niestety tego nie przeżyła ale nikt inny nie zachorował. niestety objawy będą się nasilać i po jakimś czasie będzie się tylko tak poruszać :-\ nie pamiętam dokładnie czym to próbowałem leczyć bo to było dawno ale w zoologu powiedzieli że to coś z pęcherzem pławnym...... tylko że to było z 5-6 lat temu więc może teraz wymyślili coś na taką przypadłość