Sterylny pokarm?

Zaczęty przez Teron, 05.02.2008, 13:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

Teron

Witam wszystkich!
Dopiero do was dołączyłem i od razu mam pytanie :). Czy jest w sprzedaży jakiś pokarm dla ryb pozbawiony zupełnie bakterii, grzybów, pierwotniaków itd? Nie chodzi mi tylko o znane czynniki chorobotwórcze, tylko w ogóle o te stworzenia. Ewentualnie jakiś przygotowywany przy użyciu wysokich temperatur, czy też specjalnie sterylizowany.
I od razu powiem dlaczego takiego szukam - chyba mam jakąś paranoję. Kilka lat temu miałem akwarium i zawsze jakieś problemy z nim były. Połowy z co tam się działo nawet nie potrafiłem zdiagnozować. Pamiętam jedne robactwo, którego dwóch znajomych akwarystów nie potrafiło rozpoznać ??? Teraz nastawiam się na krewetki i triopsy. Jako że zwłaszcza te drugie są słabo poznane, wolałbym nie przywlec jakiegoś wstrętnego pierwotniaka z pokarmem, który był robiony np z mielonych surowych krabów czy innych skorupiaków. (Czyli jednak paranoja ;D)

PGR

wydaje mi sie ze lekko przesadzasz... czyzbys mial jakas superwrzliwa odmiane paletek?
pierwotniaki byly, sa i beda w akwariach, tego nie zmienisz.... sa anwet porzadane
pokarmy suszone w platkach, tabletkach , granulakch czy tubulkach masz przygotowane przy wysokiej temp.
tylko ochotka mrozona daje pewne ryzyko przeniesienia chorob, o reszte bym sie nie martwil...  O0

Teron

Dzięki. Oczywiście że przesadzam, ale nie mogę spać spokojnie myśląc czy nie zawlekę jakiegoś paskudztwa do akwarium.  Chodzi mi o te triopsy - przekopnice - o których pisałem, nie paletki. Nie ma nigdzie żadnych informacji o ich chorobach, pasożytach, itp. Po prostu nikt tego nie badał - dlatego chcę ograniczyć ryzyko zawleczenia czegokolwiek szkodliwego do minimum.
Jesteś pewny że te pokarmy są przygotowywane w wysokiej temperaturze? I to odpowiednio wysokiej żeby je wysterylizować?

PGR

te pokarmy sa w pelni przetworzone- niewiele naturalnosci w nich zostaje :) proponuje sie skontaktowac z posiadaczami drogich odmian palet- czym oni karmia zeby nie zawlec nic do baniaka- uzyskasz pewnie podobna i bardziej satysfakcjonujaca odpowiedz ;)

Teron

Z mógłbyś mi wskazać tutaj na forum takich posiadaczy? :) W sumie Twoja odpowiedź jest satysfakcjonująca :), ale i tak chciałbym się jeszcze dowiedzieć jakiego konkretnie pokarmu używają. Dzięki PGR.

PGR

wpisz w google "forum hodowców paletek" i szukaj ;) spoko, do usług :)

TURYSTA

www.pkmd.pl jak zobaczysz co paletki jedzą to w niedziele schabowego im podasz :)

wirek

Jaki jest sens sterylizowania pokarmu, jeżeli nie wygotowało się rybek i roślin przed założeniem akwarium? Jeżeli się nie sterylizuje powietrza w pomieszczeniu z akwarium?
Tańczący z rybkami

ala

Cytat: wirek w 05.02.2008, 20:31
Jaki jest sens sterylizowania pokarmu, jeżeli nie wygotowało się rybek i roślin przed założeniem akwarium? Jeżeli się nie sterylizuje powietrza w pomieszczeniu z akwarium?
dobre ;D taka wygotowana rybka to już napewno się nie rozchoruje

Jarecki

Trudno też spodziewać się zarażenia dając mrożonki typu solowiec skoro jest z nawet bardzo słonego środowiska.Podobnie serce wołowe czy indycze podawane paletkom przecież.
To raczej chodzi  o to by dawac rybom żywność pochodzącą z innego środowiska niż słodkowodne. Zresztą, nie zawsze bo takie serce, samo podawane zalegając w jelitach rozwija nadmiernie pasożyty naturalnie żyjące w rybach. Stąd mikstury z czosnkiem zieleniną i czort wie z czym jeszcze. Zwłaszcza ten czosnek jest uznawany jako naturalny "środek odkażający".

Teron

Jakie rybki, jakie roślinki, pisałem przecież o przekopnicach - triopsach, a to są skorupiaki. Co prawda nie gotowane, ale z jajek wykąpanych w chloraminie :]. Tak naprawdę chodzi  mi o nieznane jeszcze patogeny tych zwierząt, a prawdopodobne nie są nimi bakterie z powietrza. Chciałem po prostu wiedzieć czy wszystkie mikroorganizmy przebywające w surowcach do produkcji pokamu, czyli m. in. rybach, skorupiakach itd. są w procesie produkcji niszczone. Jeżeli później wpadnie do pokarmu jakaś bakteria z powietrza czy zarodnik pleśni, to jest ok, całkowicie sterylny pokarm byłby chyba możliwy do wykonania tylko w laboratorium.
Dzięki za zasugerowanie solowca i tego serca, całkiem możliwe że z tego skorzystam jako pokarm upełniający. Z tym że bardziej z tego drugiego, bo łatwiej zdobyć :) Dzięki.

PGR

wiesz... boisz sie o triopsy a z tego co czytalem to trudno im zaszkodzic... na twoim miejscu zbytnio bym sie nie obawial ;)
co do sterylnosci i obaw przed patogenami... LUDZIE STRZEZCIE SIE! CHOROBE SZALONYCH KROW WYWOLUJA PRIONY- nie udalo sie ich poki co sklasyfikowac do zadnego ze swiatow istot zywych, trudno powiedziec zeby byly nawert zywe... poza tym SA NIEZNISZCZALNE! nawet palenie ich zywym ogniem nie pomaga! to dopiero walek! ;D

a tak nawiasem, jak rozmnozysz swoje przekopnice to czekam na PW zebym mogl troche zakupic od Ciebie ;) albo po prostu troche piachu mi ofiarujesz ;)
-------------------------------------------------------
poza tym,z tego co czytalem to larwy zywia sie pierwotniakami, wiec nie wiem czego sie tak boisz ;)

Teron

Chyba nie sugerujesz choroby wściekłych Triopsów? :D Larwy rzeczywiście żywią się pierwotniakami, ale wszystkich nigdy nie zjedzą. Jak mi się rozmnożą to oczywiście masz ten piach. Na razie są jeszcze larwami.

TURYSTA

Teron zadam Ci proste a banalne pytanie
Wiesz co Ty jesz w domu ? Jak jest robiona żywność  ??? Przecież z tego co widzę to żyjesz i miewasz się dobrze nie masz pasożytów itd postępuj tak samo wobec swych podopiecznych biorąc pod uage ich styl życia i będzie ok
Bo stanie się tak ze wysterelizujesz wszystko i żarło będzie jałowe i po co to komu ?

Teron

Ależ ja nie jadam surowego mięsa, ani ryb, ani rybich płatków. Mięsko gotowane, warzywa surowe. Pasożytów też raczej nie mam, aczkolwiek w młodości zdarzało mi się zaciągnąć wodą z akwarium przy okazji odmulania, więc kto wie, może mam jakieś rybie tasiemce czy coś ;D
To może zapytam jeszcze o taką sprawę - zakładam że płatkowe pokarmy nie zawierają patogenów (słusznie?). Więc muszą te patogeny być w jakiś sposób usuwane lub ich w ogóle w materiale nie być. Jako że pokarm robi się z m. in. z mięsa rybiego, to chyba bardziej prawdopodobna jest wersja pierwsza. Więc, jeżeli dobrze myślę, w jaki sposób odkaża się produkowany pokarm?

p.s. np groźny grzyb Ichthyophonus występuje zarówno w wodach słonych jak i słodkich.