Dość istotne pytanie - obsada

Zaczęty przez couek, 09.02.2008, 14:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

couek

Cześć.

Mam 214 brutto akwa, 175 netto. Pływały w nim 3 księżniczki - już dorosłe. Dzisiaj poukladalem wiecej grot skalnych i dopuściłem 4 małe lelelupi i 4 małe szczelinowce (Takie czarne w oliwkowe kropki - wypasione rybki).

Zauważyłem, że księżniczki pilnują swojego rewiru, więc wszystko ok. Odwiedziły nowe groty, ale że tam zadomowiły się nowe rybki, to wróciły do swojej starej siedziby.

Dzisiaj zrobiłem im zaciemnienie. Czy jeżeli jutro zauważę, że szczelinowce i muszlowce nie uciekają z terytowium księżniczek, gdy są odganiane (jakoś usilnie przed dzisiejszym zaciemnieniem chciały zwiedzać juz zajęte mieszkania), to powinienem zrobić porządek z nimi? Chyba rybki powinny wiedzieć, że jak dostają bęcki, to tam nie wolno wpływać i niech siedza u siebie. Może to bylo spowodowane szokiem transportu i nowego otoczenia? Bo jak narazie, to tylko to mi do głowy przychodzi.

Proszę o porady

Zapomniałem napisać. Mam akwa 120 cm dlugosci

Przemek

Zawsze wpuszczanie nowych ryb do istniejącego już porządku w akwarium "tanganikańskim" powoduje stres i kłopoty. Jeśli jednak księżniczki zostały w swoim rewirze i nie gonią nowych mieszkańców zawzięcie po całym zbiorniku to po kilku dniach się powinno uspokoić. A te nowe potrzebują czasu na wykumanie o co chodzi.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

couek

Dzisiaj ciekawie było w akwarium. Księżniczki pokazują cały wachlarz swoich zachowań. Wyszły ze swojego rewiru i atakują po drugiej stronie zbiornika. Chyba po to, aby ustalić zasady w akwa. Muszlowce są dla nich mniej interesujące (są mniejsze - jakies 4 cm). Poza tym ich taktyka przed atakami - wyginania się, tak aby trudno je było ugryźć - wydaje się skuteczna.

Z kolei większe lelelupi nie mają spokojnego życia. Są dośc szybkie i udaje im się uciekać przed atakami, ale ciągle są ganiane. Na szczęście mają się gdzie schować - valissnerie nie ułatwiają poruszania się dużym księżniczkom, a dla szczelinowców są idealnym schronieniem.

Co ciekawsze rybcie walczą między sobą. Muszlowce tylko między sobą - nie atakują lelelupi. Szczelinowce też tylko między sobą - nie  atakują muszlowców :)

Nie wiem co z tego będzie. Na razie nie ma żadnych obrażeń. Jedyna poszkodowana rybka, to księżniczka - chyba oberwała od swoich. Ma malutki brak w płetwie ogonowej i grzbietowej - może to być efekt dołożenia zbyt ostrej skały? Jednak wydaje mi się, że to księżniczki. Zawsze była przez siostry atakowana, a teraz rybcie chyba stres wyładowują na niej.

No nic - obserwacja jest ciekawa. Czekam na sugestie...


Kicha

Jeżeli się nie dzieje nic poważnego to wystarczy czekać aż się wszystko uspokoi rybcie się muszą przyzwyczaić do nowych towarzysz to całkowicie normalne
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...

dilayla

Mam pytanie co do 112 l. Czy jeżeli wpuszcze od małego jakieś naskalniki, lub szczelinowce razem z księżniczkami to się nie pozjadają ? Wiecie na tej zasadzie jak pies z kot ,że jak pies z kotem od małego są razem to wtedy nie zrobią sobie krzywdy.
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

Przemek

Jeśli wpuścisz młode osobniki tych gatunków to długo może być ok, ale moim zdaniem do czasu, a już na pewno przy pierwszym tarle polecą wióry... I nie będą się zjadać tylko bić, może nawet na śmierć. Te rybki nie bardzo interesuje wzajemne zjadanie się, no chyba, że podjadanie cudzego narybku :)
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

dilayla

Przemku a czy z księżniczek musze mieć parke?Bo jeśli nie będzie parki nie będzie tarła więc....
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

Przemek

Nie wiem czy można mówić, że księżniczki są rybami stadnymi, ale raczej powinno się mówić rodzinnymi.
W każdym razie wydaje mi się, że trzymanie pojedynczej sztuki jest nienaturalne, choć w naturze o ile wiem osobniki, które zostały wypędzone z rodziny żyją pośród innych przypadkowych ryb przynajmniej przez jakiś czas.
Nie wiem też jak z ich agresywnością gdy jest tylko jedna sztuka z gatunku.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie