Obsada 180l - prawdopodobne przerybienie

Zaczęty przez Aniape, 24.02.2008, 21:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Aniape

Moi Drodzy,
mimo miesięcy spędzonych tu na forum, chęć przyglądania się różnym, pięknym rybkom zwyciężyła.
W związku z tym gupiki (samce) mają pogryzione ogonki, NO3 zbyt wysokie, glony czują się świetnie.

Proszę o podpowiedź czy to już przerybienie i które rybki powinnam oddać :-[

parametry:
kh 5
gh 9
ph 6,5-7
no2 0
no3 25

rośliny: nurzańce asiatica, rotala indica, hygrophila rosae Australis, ceratopteris thalictroides, cryptocoryne petchii, limnofilie, paprotnica - nie znam fachowej nazwy
oświetlenie 2 x 35W t5 - highlite juwela (10-13, 16-23)
nawożenie: plantamin raz na 2 tygodnie połowa dawki do podmienianej wody, ferro aktive tropicala - codziennie 8-10 kropel, co2 - bąbelek na sek.

obsada:
6 gupików samców
dwa samce mieczyka (samica okazała się samcem)
parka Ramirezek
3 kosiarki
20 rasborek hengli
6 zwinników jarzeńców
8 kirysków pand
6 kirysków sterby
3 bocje siatkowane
1 bojek - samiec

Dzisiaj zaobserwowałam, że to jednak bojek obgryza gupikom ogonki.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

ala

ja bym się pożegnala z gupikami i mieczykami

Ariadne


Aniape

Gupiki to były pierwsze moje rybki w pierwszym w życiu akwarium :(
mam do nich wielki sentyment  :)
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Ariadne

No to bojownika i trochę razborek, bo bojowniki z gupikami w zgodzie nie żyją :(

Aniape

Myślę o bojku.Mam go najkrócej i muszę założyć akwarium w pracy więc i tak oglądałabym go prawie codziennie  ;D
Razborki pięknie wyglądają w takiej gromadce. Może w takim razie przenieść bojka i zwinniki?
Co Wy na to?
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Ariadne

Myślę, że to dobry pomysł, ale oddaj też mieczyki

Aniape

Muszę koniecznie oddać bojka - i to już  >:D
Tak szarpie niebieskie gupiki, że boję się, że nie dadzą mu rady
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

ala

nie wiem z kąd ten temat wogóle... jak dla mnie to wcale nie takie znowu przerybione , NO3 25 to nie jest tak zle, obgryzione ogony=bojek (i jak by bylo mniej ryb to te gupiki i tak by gryzl) , te mieczyki jedynie mi nie pasują (i gupiki też malo -ale bardziej , no i jak ukochane to wiadomo...)do reszty i one sporą przemianę materii mają... więc jak chcesz się jeszcze kogoś pozbyć oprócz bojka to wybralabym wlaśnie mieczyki.

Aniape

#9
Mieczyki sobie pójdą razem ze zwinnikami do akwarium w pracy. Dokupię jeszcze kilka zwinników, żeby było ładne stadko, bo fajnie się prezentuje.
Bojek idzie do eksmisji. Nie wiem, jak? Zadałam pytanie w pogaduszkach akwarystycznych. Mam nadzieję, że zdążę go odseparować, bo niebieskie gupiki mają powoli dość.

Bojek już na swoim ;D
gupiki odżyły i śmigają sobie po akwarium..... <good>
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.