Problemy z co2 i bomblowaniem

Zaczęty przez Roślinniak, 25.03.2008, 00:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

Roślinniak

Na poczatek chcailbym sie przywitac pozniewaz jestm nowy :D

A teraz moj problem z którym pragne sie do was zworcic: otoz podaje roslinkom co2 z bimbrownicy i jakies tam bombelki sa, ale nie na wierzchniej stronie liscia lecz na dolnej:/ Czy to normalne? Wydaje mi sie ze poprosty pojedyncze malutki babelki co2 osadzaja sie od spodu na lisciach, a nie jest to tlen jak myslicie? Pozdrawiam

Misquamacus

jest git ;)
nie koniecznie w akwa musi być szampan ;)
jest jak masz full roślin i jest taka masa tlenu, że nie ma się gdzie rozpuścić ... ;) to wtedy woda bulgocze, a tak to produkują, ale rozpuszcza się :)
<papa>

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Roślinniak

Tak wiem wiem ze tlen moze sie rozpuszczac, ale wydaje mi sie ze to czasteczki co2 przyczapiaja sie do lisci a nie jest to tlen tak mi sie wydaje

kafarski

nie martwiłbym się na twoim miejscu. jeśli to tlen to nic złego , jeśli CO2 to tez nic złego. CO2 bardzo szybko się rozpuszcza więc powinien znikać spod liścia. poza tym CO2 musiałby tam trafić z jakiegoś dyfuzora w postaci bąbelków - nie może się sam wytrącić w akwarium, to nie woda gazowa ani zamknięta butelka ;).

Roślinniak