Sny o akwarystyce

Zaczęty przez mrociol, 23.05.2008, 17:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

kozak-93

A mi tej nocy śniło się , że pływam sobie na jakimś bagnie a w nim razem ze mną z 100 bojowników które wyławiałem do butelek i słoików  ;D
Astronotus ocellatus i drobnica.

Piterix

To się dopiero nazywa chęć posiadania bojownika ;)
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

Grajewiak

#32
Wczorajszej nocki znow snily mi sie gupiki  ;D ;D ;D Dokladnie narybek w ilosci sztuj 1 ;). Siedzialem przed mompem i mialem jesc sniadanie. Z ciekawosci zajrzalem z czym mam kanapki i okazlo sie ze miedzy kromkami chleba lezal maly gupik ;)  ;D ;D ;D No to ja go siup do akwa a kanapek juz nie trącilem  ;D ;D ;D <good>
EDIT: Dzis znow mi sie snily rybki  ;D ;D ;D Tym razem moje bojowniki (samiec czerwony i samica granatowa) prybraly taki jaskrawy pomarnczowy kolor ;)  ;D ;D ;D Swietnie wygladaly  <good> ;D ;D ;D
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Idd

mi się śniło, że od rodziców dostałam 4 1000-litrowe akwaria, postawili mi je urządzone w pokoju, a potem wszystkie na raz popękały i zalały mi pokój a ryby, które miały po 20cm wlazły do łóżka :P
60l. , 25l. ; D

Xiphophorus

Cóż...  ja mam zawsze połączenia ryb krajowych z egzotycznymi... ostatnio w śnie hodowałem okonie, które pozżerały mieczyki ;p

ps. jestem wędkarzem i akwarystą.
moje małe zoo :)

- pies,
- chomik dżungarski
- szynszyla x2,
- akwa 126l (gupiki: 7 samców +12 samic + ponad 100 narybku)
- akwa 126l (żółw żółtolicy x2, żółw czerwonolicy x2)

w razie pytań o zwierzaki chętnie pomogę, gg 8810704

Pozdrawiam

Stig_2

Mi sie ostatnio snilo ze urodzily sie male krewetki wraz z brzankami sumatra.... po kilku minutach patrze ze brzanki jedza małe krewetki i zaczełem odganiac male brzanki od kreweci ale juz bylo za pozno :(

Toxic

To ja wam opowiem jaki miałem sen :D Nawiasem mówiąc dopiero się obudziłem i całkiem nieźle go pamiętam.
Wracam wieczorem z pracy, wchodzę do pokoju, a tam siędzi brat i dwaj znajomi z Lubelskiego forum i wpatrują się w akwarium. Patrzę i ja, a tam dwa wielkie stwory wielkości i kształtu paletek, ubarwione jak p.zebry i w dodatku z jakimiś zębiskami wielkimi - nie ruszają się, myślę, że sztuczne. Nagle coś wyskoczyło z akwa na podłogę - to podnoszę, wrzucam - patrzę -a to mała Crenicichla - no to krzyczę, że wyłowić ją trzeba bo zaraz coś zeżre i pytam skąd się wzięła. Wszyscy siedzą jak zamurowani - spoglądam na akwa, a tam jeden z tych stworów pożarł Crenicichle w mocno brutalny sposób (zmieniając przy tym ubarwienie na czarno - srebrno nbiebieskie), krew w akwa wszędzie, przyglądam się dokładniej - prawie żadnych roślin nie ma, masę różnych ryb - welonki, pawiookie, gupiki, jakieś pielęgnice no i te dwa wielkie stwory( które pożarły w międzyczasie kilka innych ryb). Pytam skąd się wzięly i dowiaduję się, że jakaś dalsza rodzina przyjechała i mi prezent zrobiła. Bluzgać strasznie zacząłem, wszyscy uciekli, a ja do akwa i patrzę czy da się coś uratować z moich rybek - widzę, ze bocję się kryją przy dnie. No i się wziąłem za wyławianie - nie wiem skąd ale w pokoju kilka jakichś wanienek się pojawiło, jakieś tekturowe pudła i ogromne kilkudziesięciolitrowe worki z wodą no i wyławiam i jakoś segreguję nie wiem skąd ale kilka 30cm pawiookich, jakieś flower horny, i inne pielęgnice no i te stwory wyłowiłem i za drobnicę się zabieram - jaskrawożółte (całe) gupiki, jakieś 2cm labeo bicolor z kałuży na podłodze zbieram, jakieś dziwne szczupieńczyki z przezroczystym ciałem jak u sumika szklistego, piskorki i masę innych rybek. I jak to przerzucałem zaczepiłem jakimś wystającym drutem (od siatki chyba) jakiegoś oliwkowego węża w misce - pod wodą był więc pewnie morski, chcę go złapać, a on dwa razy mnie ukąsił, ktoś krzyczy, że jadowity wąż i trzeba po karetkę dzwonić ale ja sobie pomyślałem kto jadowitego węża by sprzedawał w sklepie zoologicznym, złapałem go za szyję, on rozwarł paszczę miał u sztuczne górne zęby, stalowe chyba, uff uczucie ulgi, jadowity ale niegroźny. Agresywny był i rzucał się to zatłukłem go metalową rurką. I już więcej nie pamiętam, obudziłem się.
Masakra.
Dodam, że na takie sny może mieć wpływ całkiem pokaźna wieczorno-nocna dawka wyborowej popijanej tigerem ;)

Rafisko

Moje akwarystyczne sny prawie zawsze są bardzo nieprzyjemne :/ Najczęściej śni mi się, że w moim akwarium, w którym pływa moja obsada, pojawia się kilka straszliwie drapieżnych ryb, które od razu rzucają się na moich pupilków :( akwarium nagle robi się całe ciemne i w rozpaczy mam zamiar wyłowic moje biedne ryby. Gdy otwieram klapy akwarium, zauważam, że pływają w nim jakieś obrzydkliwe stwory, a zaraz potem wszystko zaczyna próbowac wyłazic z akwarium :o . W międzyczasie oczywiście zauważam np. dryfującą głowę mojego ukochanego mieczyka itp.  Wszędzie wokół akwarium pojawiają się z nikąd obleśne robale, a ja sam uciekam :P
Zdarzają mi się jednak też miłe sny, między innymi te z kategorii ryb pływających sobie w powietrzu po moim domu :)

galadarth

Ja miałem podobny sen do jednego z twoich grajewiak . Moja samica głupika była w ciązy . W nocy śniło mi się że urodziła 40 młodych głupików . Wstaje rano patrze do akwarium i widze martwą samicę głupika która nie zdążyła urodzić ... Troche smutne to było bo to były by pierwsze rybki które sam wychodowałem




Kto gra na PS3

lauri24

ja miałam sen jakby podwójny ;)
w pierwszej części byłam w ciemnym korytarzyku w którym stały akwaria...
miały dziwne kształty i były podświetlane kolorowymi neonami i innymi światłami
już mam wybrać swoje akwa gdy nagle sen się urywa i ekran zaczyna wirować
siedze na jakimś jasnym łóżku w ślicznym pokoju na poddaszu a wokół mnie "pływają" w powietrzu małe molinezje...
podobało mi sie to że molkinezja urodziła ale byłam  załamana że w nocy zmiażdże rybkę podczas snu
gdy się obudziłam zobaczyłam że samica molinezji rodzi i tak się przestraszyłam że zaczęłam uszczelniać pokrywę  ;D
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

Piterix

Coś dawno nikt nie miał snów. Ja miałem dzisiaj tak intensywny i rzeczywisty, że napiszę.
Śniło mi się, że kupiłem neony i wybrałem odbiór osobisty. Idę do mieszkania sprzedawcy - ten zaprasza mnie do baniaka - i oniemiałem. Akwarium miało długość 9 metrów szerokość 80cm i wysokość 80cm. Ponieważ nie miał tak długiej ściany to akwarium przechodziło przez 5 metrów pokoju (zasłaniając dostęp do okna) - potem przez ścianę do kuchni i tam przez 3 metry (też zasłaniajac okno i przecinając lodówkę). Baniak był zarośnięty na maxa - ledwo ryby było widać - do tego wcale nie wyglądał na aż tak duży. I w tym śnie mówię sprzedawcy, że też planuję baniak - ale mniejszy jakieś 2 - 2,5 metra długości, szerokość 80cm i nad wysokością się zastanawiam - 60-70 cm - tylko jak to doświetlić... On mi na to - że ten ma wysokość 80cm - aż musiałem sprawdzić - faktycznie zmierzyłem 80cm - i mówi że światło wpadajace przez okno w 100% wystarcza do ładnego wzrostu roślin. Faktycznie ciut ciemny ten baniak pomyślałem i odrazu podjęłem decyzję - 70cm - tyle co najmniej musi mieć mój baniak no i koniecznie 2,5 metra - jak on w bloku ma 9 metrowy zbiornik 80x80 to mi się na pewno strop nie popsuje od 250x80x70. No tak - ale jak go doświetlić - chcę mieć jasne akwarium, a nie takie ciemne... no właśnie jest coraz ciemniejsze... ciemniejsze... nic nie widzę... otworzyłem oczy. Ale pewne decyzje zostały już podjete ;-)
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

Hubikopter

Mi się śniło, że wylało się moje akwarium i cały pokój był zalany pod sufit (co ciekawe mogłem oddychać w wodzie), podpłynęły do mnie Bocje i spytały się czy mogą wejść pod poduszkę, bo Pyszczak je goni, odpowiedziałem, że nie ze względu na ich kolec, potem pod kołdrę wtranżolił się Pyszczak :D. Następnie już się obudziłem, bo zacząłem się zastanawiać nad tym snem. Głupi ten sen dość, ale wiadomo - jak to sny. Jaki morał - nie wiem :D.

klasyka

Ja jakis miesiąc temu też miałem dziwny sen związany z akwarystyka  mianowicie
mialem  tak jak w rzeczywistosci szafke i akwarium  mowa o 60 litrach   i jakies  to było dzine    poniewaz  bylo jakos dziwnie podzielone czesc przednia to bylo  morskie akwarium ale jakies   i byla tez druga czesc i to bylo krewetkarium 
szczegolow nie pamietam

dodam schemat jak to wygladalo
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63