Krzywy ogon?

Zaczęty przez owieca, 05.08.2008, 19:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

owieca

Witam... Jakiś czas temu zauważyłem że samica Gupika ma bardzo krzywy ogon. Najpierw schodzi on pod sporym kątem w dół a następnie zakręca do góry, przez co ryba jest mocno garbata. Mam pytanie czym to może być spowodowane i czy mocno to zaszkodzi rybce?





Grajewiak

Gupiki mojego znajmego tez tak maj. Moze to z wiekiem? A moze jest to spowodowane chowem wsobnym?
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

otwockmaly

to choroba genetyczna. czy miał/a tak od "nowości"?
Otwock mały

NAJLEPSZA wieś

MarteQ15

 ;) Z gupikami mialem stycznosc przez pare lat i ciagle mam z nimi akwa  ;)
Z moich obserwacji wynika ze tak jak napisal kolega Grajewiak moze byc spowodowane chowem  wsobnym.
Innym powodem krzywego  ogona moze byc  uszkodzenie narybku przez szybciej rosnace rodzenstwo! :(
Moze takze trzymaniem dzuzej ilosci ryb zbyt malym akwa!
No i jeszcze wady genetyczne.
Wiem  tyle ze taka ryba zyje zdecydowanie krócej.   :(  Chyba ze ja sie przeniesie do innego akwa gdzie bedzie miala spokoj. <jak dla mnie nie ma sensu>
W moim przypadku gupik mial ogon wykrzywiony w lit U. i zyl w osobnym akwa <mialem w tedy troszke miej latek>

owieca

Wcześniej nie odpisywałem bo leżałem w szpitalu. A więc ten ogon to ma od urodzenia ale rodzice byli kupywani w różnych sklepach więc trudno żeby byli ze sobą spokrewnieni. A i inne rybki jej nie zaczepiają jest bardzo ruchliwa no i żyje jak wszystkie inne zdrowe Grejawiak ona ma dopiero ze 3 miesiące może 4. Więc ze starości napewno nie





Grajewiak

A masz pewnosc ze ta samiczka nie zostala wczesniej zaplodniona (w sklepie) i ze nie przechowywala nasienia samca z nia spokrewnionego  ???
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

owieca

No tego już nie jestem pewien. No ale wydaje mi się że gdyby zapłodnił ją spokrewiony samiec to więcej niż jedna rybka była by chora czy to nie jest reguła?





Toxic

Prawdopodobnie było ich więcej ale jeśli urodziły się w ogólnym to część mogła zostać zjedzona. Poza tym takie ryby są z reguły mniej odporne i cześciej padają, a w narybku sie raczej takich pojedynczych strat nie zauważa.

owieca

Były odłowione do innego akwa. Chciałem jeszcze dodać, że kilka tygodni wcześniej okociła mi się mieczykowa i to właśnie u niej połowa popadała a większość Gupików przerzyła.





BeStol

#9
Co do krzywości ogona u mnie w akwarium u kilku neonków zauważyłam krzywe ogonki (właściwie całkowicie są krzywe :D) Żyją jak inne i nie zauważyłam by odstawały od ławicy.  Może taka ich "uroda" :)
375 litrów

lukas

a może za młodu były leczone lekami na bazie zieleni malachitowej ? Przypominam, że zieleni kategorycznie nie wolno podawać narybkowi gdyż ma ona silna działanie rakotwórcze i może wywoływać mutacje.

BeStol

Lukas, jeśli krzywizna u moich neonków jest spowodowana działaniem chemii (tak jak podajesz zieleni) bądź wadą genetyczną, to czy powinnam się spodziewać znacznie mniejszej odporności tych rybek?
375 litrów

Assasin

Jest taka akwarystyczna sól niebieska, która zapobiega powstawaniu krzywicy. Ja ją stosuję od paru dobrych lat i żadna ryba nie miała krzywicy. Sól można podawać też małemu narybkowi, by nie miały krzywicy. <good>

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

owieca

Assasin wierze Ci ale na jakiej zasadzie to działa co powstaje jakiś kijek który "prowadzi" kręgosłup prosto (żartcik)? Nie mam pojęcia





Assasin

Poszukaj w zoologicznym tej soli. Bardzo pomaga.  O ile się nie mylę, sól ma tam jakieś witaminy, które zapobiegają powstawaniu krzywicy u ryb.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl