Profilaktyka przy ospie?

Zaczęty przez dolores, 16.09.2008, 15:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

dolores

koleżanka kupiła 2 bocję, jedną (większą ) ja dostałam,drugą z tego samego akwarium zostawiła sobie ,jej po tygodniu dostała ospy ,mojej na razie nic nie jest.Obawiam się o moje rybki( 8 molinezji, 3 platki, 2 bocje,2 zbrojniki ,1 długonos w 112 l)Czy poza poza podwyższeniem temperatury,mogę coś zrobic profilaktycznie? Nie znalazłam nigdzie informacji,tylko o leczeniu ,jak juz wystąpią krosty. proszę o radę.

matka siedzi z tyłu

W ramach profilaktyki powinnaś przeprowadzić kwarantannę przed wpuszczeniem nowej ryby do akwarium. Teraz to już po ptokach.

Bocje są stadne, a do Twojego litrażu nadają się tylko najmniejsze odmiany. Twoja jest jaka?
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

dolores

Niestety wspaniała, odziedziczyłam kiedyś 64 l aqwa  z dziwna obsadą min bocją i 20 cm sumem afrykańskim ,welonem wielkim jak do oczka wodnego ,jakimś żółtym agresywnym pyszczakiem,który ogryzał ogon welona ,przeniosłam towarzystwo do 112 l i zaczęłam oddawac w dobre ręce ,tylko ta bocja została  ,nikt jej nie chce bo duża, a do sklepu boję się oddac (suma ,którego im oddałam sprzedali do 119 l),ta sprezentowana miała byc towarzystwem dla mojej biedaczki ,czytałam że od 100 l mogą życ? Naprawdę za mały litraż? I jeszcze jedno teraz to i tak zanim komuś oddam to muszę chyba jakąś kwarantannę przeczekać?

Grajewiak

Cytat: dolores w 17.09.2008, 07:59
Niestety wspaniała (...) czytałam że od 100 l mogą życ? Naprawdę za mały litraż? I jeszcze jedno teraz to i tak zanim komuś oddam to muszę chyba jakąś kwarantannę przeczekać?
Dlka wspanilych bocji litraz zaczyna sie od 200l natomiast do 100l krlowata lub mysia.
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

dolores

Przyznam się ,ze informację o 1oo l wzięlam z broszury reklamowej Tetra ,sprawdziłam teraz czy się nie pomyliłam ,zgadza się Botia macracanthus dł dorosłej ryby15cm ,minimalny litraż100. Przyznam się ,że już przywiązałam się do myśli ,ze ta bocja u mnie zostanie ,chciałam jej tylko małe stadko dołożyc. (oddając połowę molinezji).Czyli co grozi jej karłowacenie?
po przełożeniu do 2razy większego zbiornika ,urosła w niewiarygodnie szybkim czasie...prawie podwoiła swoją wielkośc.Z tego co wiem ma prawie 3 lata