Szkolne akwarium

Zaczęty przez dilayla, 15.11.2008, 15:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

dilayla

Witam!

Mam pomysł założenie w mojej klasie (hm... mojej jak mojej w sali od przyrody bo maja wychowawczyni uczy tego przedmiotu)
akwarium.Myślałam o akwarium 25l.Proszę o doradzenie mi obsady.
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

marcinl

do 25l albo 1 bojownik albo z 7 gupików (same samce) albo krewetki
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

ala

A mi akwarium w szkole wydaje sie poronionym pomysłem! - widzieliscie takie akwaria? - najczęściej pływają w nich niechciane rybki oddawane przez wszystkich uczniów , i resztki kanapek... czasem kreda lub długopis ...

jaaasiek

tak jak mówisz ma mój brat nie dość że nikt nie chce dać kasy na utrzymanie to uczniowie dla zabawy plują do tego akwarium bądź wyciskają do niego gąbki(jak by coś to szkoła podstawowa)
wejdźcie, obejrzyjcie i skomentujcie:

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22819.0

dilayla

marcinl a co myślisz o bojowniku i kilku kiryskach na dnie?
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

matka siedzi z tyłu

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

dilayla

matka siedzi z tyłu ,,Za mały litraż'' w sensie za mało litrów?
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

jaaasiek

wejdźcie, obejrzyjcie i skomentujcie:

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22819.0

marcinl

na kiryski, dla jednego bojownika będzie ok
kiryski to stadne rybki a na stadko to zbyt małe akwarium
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Grajewiak

Ja podpisuje sie pod postem ali. Nie mowie ze to napewno nie wypali ale trudno bedzie upilnowac by wszystko bylo tak ok. Kazdy bedzie chcial nakarmic, kazdy da cos od siebie.
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Patu$1117

No ja nie radzę wogule ŻADNEGO zwierzaczka klasowego.Mieliśmy w 3 kl.podstawowej akwarium 35l.Pływało tam sobie kilka gupików same samce.ale po kilku dniach dzieciaki zaczęły znośic swoje ryby.pzrynieśli skalary,bojownikiitp.I pewnego razu pielęgnice pawiooką. były tam wrzucane kredy i gąbki moczone w tej wodzie nikt tych ryb nie kammirł po za mnąi moją kumpelką w końcu zabrałam akwarium do domu a rybki rozdałam do zoo... i do pzryjaciół.Potem pani wymyśłiła chomika.chomik był karmiony pzrezemnie karmą podstawową a przez innych kanapkami czekoladą itp...raz wycisneli gąbke nad nim. ehhh zawsze znajdzie się jakiś genialny "człoweik" co zrobi coś głupiego więc nie radzę

lauri24

#11
ja pamiętam kiedyś w podstawówce w sali od przyrody akwa 60l. z gupikami...
pani sama je karmiła i akwa było ok dopuki jakiś geniusz nie wrrzucił gumki do mazania do akwa...pani wyciągnęła gumkę i aby zapobiec kolejnym takim przypadkom przykryła akwa szybą tak że nic nie mogło się przedostać ;)
pozdrowienia dla pani kulig  ;)
ja szczerze odradzam akwa w klasie...kupcie sobie plastikowy kubek i go karmcie i rozwalajcie
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

dilayla

Widze jak krytykujecie uczniów :) Ja miałam kiedyś w klasie myszki(albo jakieś myszo skoczki trudno stwierdzić :P) oczywiście wszyscy je bardzo lubili i podchodzili do nich czasami.Ale dzięki bogu nic im nie robiliśmy(w sensie moja klasa nie robiła) pani je karmiła i bylo fajnie.Szkoda tylko że wygryzły dziure i uciekły :/
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

lauri24

a teraz pływają w łazience i wyskakują i gryzą uczniów w zadki...myszoskoczki zombie  ;)
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

dilayla

lauri24 to muszą być w męskiej bo w damskiej ich nie widziałam...Były karaluchy owszem....
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?