Dziwna śmierć gupika

Zaczęty przez MichcioRoslina, 21.11.2008, 17:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

MichcioRoslina

Wczoraj wieczorem wszystko było ok.... widziałem tego gupika (samiczkę) jak pływała i była żywa i pełna apetytu.. przed chwilą znalazłem ją martwą :(( Ph 7,0 a dokładniejszy opis jest w linku w moim podpisie... co mogło być tego przyczyną?? Zamęczenie przez samca? Reszta rybek jest ok

Grajewiak

A pozostałe parametry?
A może ze starosci?
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

MichcioRoslina

Reszta nie była mierzona, ze starości na pewno nie bo miała kilka miesięcy.. a może to przez częste porody w tak młodym wieku i męczenie przez samca podczas ciąży (jeżeli wiesz co mam namyśli mówiąc "męczona")

luk193

Często jak samiczki samczyk "męczy" to po śmierci mają uszkodzony brzyszek

Twoja miała???

MichcioRoslina

Nie jest to wykluczone ale nie wiem bo się nie przyjrzałem zwłoką (to straszne!) jest też 2 opcja. Nie dawno dałem rybą ochotkę co chyba nie było najgenialniejsze, i mogła trafić na "zatruty" kawałek ;/

luk193

No nie wiem.
Ochotka ogólnie może być "zatruta" wydaje mi się że jak jedna była skażona to reszta też

MichcioRoslina

Pożyjemy zobaczymy.. jak będą zdychać dalej to będę coś robił (z waszą pomocą) a jak nie to nic.... kupię sobie jeszcze jakiegoś ładnie wybarwionego samczyka bo już nie chce mieć małych gupiczków