jak karmic trzciniaki?

Zaczęty przez radek_zg, 30.11.2008, 10:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

radek_zg

mam 3 trzciniaki i podaje im ochotke krewetki  lecz nie zauwazylem zeby zerowaly i zjadaly staram sie podawac wowczas zeby inne ryby nie zjadaly tego pokarmu tzn pyszczaki.podawalem w ciagu dnia jak i wieczorem po wylaczeniu oswietlenia.Boje sie ze zdechna z braku jedzenia. Czy dobrze podaje ten pokarm i jak w ogole je karmic .Mam 300 litrowe akwarium i warunki dostosowane do hodowli odpowiedni filtr  rosliny kryjowki  z kamieni i korzeni i caly sprzet ktory tym steruje ale nie bede o tym pisac .Prosze  o pomoc dzieki

lauri24

próbowałeś tabletek dla zbrojników?
może jakieś małe rybki?
albo wodzienie szybko pływają może instynkty rybom pobudzą ;)
jesteś z Zielonej góry? pytam bo masz login taki a ja też jestem  ;)
nie wiem próbowałeś ręką karmić ?
np. bierzesz robaczki w dłoń i wrzucasz do jakini w której siedzą?
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

radek_zg

probowalem dawac w tabletkach ale nie reagowaly kilka razy wrzucalem wlasciwie pod sam pysk ochotke to poskubaly chwilke ale to bylo na samym poczatku i tylko raz pozniej jak dawalem to nie ruszaly sie choc robaki ruszaly sie kolo trzciniaka .Mam je tydzien czasu Atak jestem  z zielonki

lauri24

daj im troche na przystosowanie się ;D
tydzień siedzą w akwarium więc są jeszcze troche zagubione...mam małe zmienniaki na pokarm jakbyś chciał ;)
cytat z: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trzciniak_(ryba)
"Pokarm
Larwy owadów i skorupiaki, zarówno żywe jak i mrożone. Najchętniej zjadane to kryl, ochotka, krewetki oraz młode ryby. Suche pokarmy zwykle nie są pobierane, chociaż niektóre osobniki potrafią przystosować się do takiej diety. "
czyli nie lubią suchego tylko żywe ;)
może serca wołowe?
"Pokarmy żywe lub mrożone.

1. Larwy much [białe robaki]. Pokarm wysoko kaloryczny, zawierający duże ilości białka zwierzęcego. Przechowywać przed karmieniem należy go w wilgotnych trocinach. Otrzymywać go mogą jedynie ryby, które osiągnęły już 5 - 7 cm średnicy. W grę wchodzą bardzo młode, a więc małe larwy. W przypadku podawania dyskowcom należy je uprzednio segregować. Zła segregacja grozi zadławieniem się ryb. Larwy należy traktować jako pokarm uzupełniający i można go podawać dyskowcom jedynie co kilka dni. W przeciwnym wypadku rybom grozi przetłuszczenie wątroby.

2. Czarna larwa komara [Culex i Anopheles]. Masowo występuje w większych kałużach, stawkach i rowach, w których nie ma ryb, od późnej wiosny do wczesnej jesieni. Przed podjęciem decyzji, o wykorzystaniu ich do karmienia ryb w akwarium, należy dokładnie sprawdzić wodę w której one żyją. Larwy te wytrzymują stosunkowo duże stężenie detergentów w wodzie, lecz wtedy są trujące dla ryb. Larwy należy odławiać w ilości wystarczającej na skarmienie w ciągu jednego dnia. W przeciwnym razie akwarium może stać się wylęgarnią komarów. Niewielkie larwy stanowią doskonały pokarm dla dyskowców, które osiągną co najmniej 3,5 cm średnicy. Larwy komara można hodować. W tym celu na działce lub w innym ustronnym i zacienionym miejscu należy ustawić beczkę lub inny duży pojemnik z wodą. Najlepsza jest w tym wypadku deszczówka. Do wody wkłada się kilka gałązek drzewa liściastego. Teraz należy tylko czekać. Po pewnym czasie w wodzie pojawią się larwy komara, które można zacząć odławiać. Własna hodowla czarnej larwy komara stanowi gwarancję bezpieczeństwa dla ryb. Zamrożone larwy, stanowią pokarm miernej jakości.

3. Rozwielitka [Cladocera], zwana także dafnią lub wioślarką, jest kolejnym bardzo cennym pokarmem. Dorosła jej postać zaliczana jest do pokarmów średniej wielkości, lecz bardzo często młode osobniki są na tyle małe, że stanowią pokarm drobny. Jest to pokarm niskokaloryczny ale niezbędny z uwagi na chitynę zawartą w pancerzyku. Rozwielitki żyją w stosunkowo czystych zbiornikach wodnych, najczęściej z wodą stojącą, bogatych w składniki organiczne. Można ją hodować w stawkach ogrodowych lub dużych pojemnikach. Nie wolno jej używać do karmienia dyskowców, jeśli w zbiorniku odłowowym żyją ryby lub przebywa ptactwo wodne. W takim wypadku jest ona bardzo często nosicielem sporów grzyba Ichthyosphonus hoferi, wywołującego chorobę pod nazwą Ichtiosporidioza, zwaną także Ichtiofonozą oraz chorób Chilodoneloza, Daktylogyroza i Gyrodaktyloza. Dla Dyskowców najlepsza jest czerwona odmiana rozwielitki, która zdaniem niektórych hodowców przyczynia się do lepszego wybarwienia ryb. Po dokonanej segregacji, najdrobniejsze rozwielitki można niewielkimi porcjami podawać dyskowcom, których średnica dochodzi do 12 - 15 milimetrów.

4. Doniczkowce, zwane wazonkowcami [Enchytraeus sp.], stanowią wysokokaloryczny pokarm stosowany przez niektórych akwarystów do uzupełniającego karmienia ryb. Dyskowce, które osiągnęły 3,5 - 4 cm średnicy, można mniejszymi egzemplarzami karmić 2 - 3 razy w tygodniu, przy czym dawki nie mogą być zbyt duże. Jest to dla nich całkowicie bezpieczny pokarm, gdyż aby go uzyskać, należy założyć własną hodowlę.

5. Mszyce, stanowiące utrapienie działkowców są bardzo dobrym pokarmem uzupełniającym dla młodych dyskowców. W tym celu zaatakowany pęd rośliny wkłada się do słoika z wodą i spłukuje z niego mszyce. Czynić należy to tak długo aż uzbieramy dostateczną ilość pożywienia. Hodowca musi być pewny, że rośliny z których zbiera mszyce nie były pryskane żadnymi środkami owadobójczymi.

6. Oczlik [Cyclops sp.], stanowi drobny żywy pokarm, często występujący w tych samych obszarach wodnych co rozwielitka. Do jego połowu należy używać siatki o drobnych oczkach. Może być używany do karmienia nieco podrośniętego narybku dyskowców (5 - 10 mm średnicy) po uprzednim sprawdzeniu, czy odłowiony gatunek nie jest drapieżny. Hodowcy już niejednokrotnie przekonali się, że niektóre podawane narybkowi gatunki oczlika zamiast być zjadane atakowały i niszczyły narybek. Dlatego też oczlika należy podawać w małych porcjach a kolejną wpuszczać po zjedzeniu poprzedniej. Jeżeli odławiany oczlik pochodzi z wód w których żyją ryby lub ptactwo wodne, to absolutnie nie nadaje się jako pokarm. W takim przypadku może on być nosicielem takich groźnych chorób jak: Chilodoneloza, Daktylogyroza i Gyrodaktyloza. Ponadto w ciałach oczlików mogą występować inwazyjne formy tasiemców oraz spory pasożytów z rodzaju Myxozoa.

7. Węgorek [Anquillula aceti], doskonały pokarm dla malutkich dyskowców. Akwaryści prowadzą w tym celu jego hodowlę. Występuje w starych i nadmiernie wilgotnych hodowlach doniczkowców.

8. Plankton. Pod tą ogólną nazwą kryją się mikroskopijne glony, pierwotniaki [wiciowce i orzęski] oraz drobne robaki [wrotki i nicienie], a także maleńkie larwy skorupiaków. Do odłowów używa się siatki o bardzo drobnych oczkach. Plankton można odławiać jedynie w bardzo czystych ciekach wodnych, w których absolutnie nie mogą żyć żadne ryby i ptactwo wodne. Ponieważ przy okazji wyławiane są także większe formy uzyskany odłów należy przesegregować w specjalnych sitkach. Plankton jest doskonałym pokarmem dla malutkich, rozpoczynających samodzielne żerowanie dyskowców.

9. Pierwotniaki. Ten rodzaj pokarmu należy wyhodować samemu. W tym celu należy w słój o pojemności co najmniej 2 litry lub niewielkie akwarium wlać starej wody z akwarium. Do wody tej wkłada się kilka łodyg siana, kawałek wysuszonej skórki z banana, wysuszone liście roślin wodnych lub liść sałaty. Wodę należy bardzo minimalnie napowietrzać. Po kilku dniach w wodzie pojawią się pierwotniaki, widoczne gołym okiem jako białawy pyłek.

10. Solowiec [Artemia salina], a właściwie jego larwy zwane potocznie naupliusami lub pływikami stają się obecnie jednym z najlepszych bardzo drobnych pokarmów, przeznaczonych do wychowywania narybku. W hodowli bardzo małych dyskowców solowiec odgrywa zasadniczą rolę, gdyż jest chętnie zjadany, dobrze trawiony i co najważniejsze całkowicie bezpieczny. Jest to pokarm bakteriologicznie czysty i wolny od wszelkich pasożytów. Solowca każdy akwarysta musi sobie wyhodować sam.

11. Protogen. Nazwa handlowa specjalnie spreparowanych granulek zawierających wysuszone lecz aktywne zarodniki pierwotniaków. Jest to doskonały pierwszy pokarm dla rozpoczynających samodzielne żerowanie dyskowców.

12. Kryl. Jest najczęściej do nabycia w postaci mrożonej. W zależności od wielkości ryb, trzeba go odpowiednio rozdrobnić przed podaniem. Jest pokarmem całkowicie bezpiecznym.

13. Krewetki. Stanowią doskonały pokarm. Nabywa się je w stanie surowym bądź zamrożonym. Zakupioną porcję należy dokładnie zmielić i zamrozić. Podaje się niewielkie porcje, po uprzednim dokładnym rozmrożeniu i rozpuszczeniu w wodzie. Jeśli dyskowce nieco podrosną, należy zwiększyć gradację podawanego pokarmu
"
a powyżej masz pokarm żywy i przepisy ze str.http://strony.aster.pl/elem/akk/artykuly/dyskizd.html
A tutaj z tej samej strony serca wołowe ;)

"Serce wołowe i cielęce. Posiada wysoką kaloryczność i jest całkowicie bezpieczne. Nabyte serce należy w pierwszym rzędzie opłukać a następnie usunąć z niego wszelki tłuszcz, żyły i przerosty. Po tej stosunkowo czasochłonnej czynności kawałki czystego mięsa należy drobno zmielić w maszynce. Najlepiej jest czynność tę powtórzyć kilka razy. Po zmieleniu mięso należy podzielić na jednorazowe porcje i zamrozić. Do dziennej porcji mięsa, po jej rozmrożeniu, można co drugi dzień dodać jedną kroplę witaminy A lub A+D3 i po wymieszaniu w jednolitą konsystencję podawać rybom do spożycia. Ten rodzaj pokarmu stanowi podstawowe menu Dyskowców, zarówno młodych jak i dorosłych"

Cieszę się że ktoś z zielonej ma duże akwarium ;D już myślałam że w tym mieście nie ma nikogo z na tyle wielkim domem ;D


112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

radek_zg

dzieki moze musze poczekac az sie przystosuja i mam nadzieje ze do tej pory nie padna-bebe musial sprobowac z tymi sercami oraz piersi z kurczaka tez podobno sa dobre

lauri24

ok czyli tak jak napisałam ;)
mmm...kurczak dobry jest ;D
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

kozak-93

Ja swoje trzciniaki karmie zarówno żywą jak i mrożoną ochotką,wodzeniem także sercem kurczaka,indyka,filetami mintaja,piersia kurczaka,krewetkami suszonymi jak i mrożonymi ,larwami much , pinką , żywymi neonkami,gupikami no i dżdżownicami.
Astronotus ocellatus i drobnica.

lauri24

Czyli jednym słowem jesli ktoś chce się nauczyć gotować to niech kupi sobie duże akwa i trzciniaki ;D
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

marek121221

a ty trzymasz trzciniaki z pysiami? <papa>
gg-733380

radek_zg

tak zakupilem trzciniaki do pyszczakow gdyz chcialem troche urozmaicic chociaz to nie wielogatunkowe akwa .Troche czytalem i zdecydowalem sie na zakup no i mam nadzieje ze wielkiej gafy nie strzelilem zobaczymy

marek121221

A mi się zdaje że one się boją pysi :-\
i się chowają i nie jedzą
gg-733380

kozak-93

No i  wsumie inne wymagania co do parametrów wody...
Astronotus ocellatus i drobnica.

marek121221

A jak masz urządzone akwa?????
gg-733380