Glonojady... Pomocy !!

Zaczęty przez Gisek, 24.12.2008, 14:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gisek

Witam,
Mam akwarium juz 8 lat i z moich obserwacji glonojady były zawsze odpornymi, silnymi rybami i bardzo żadko zdychają. W ciągu tych 8 lat rozmnożyły mi się wielokrotnie i miałem juz niezłą gromadke, okolo 10. Dochowały mi sie nawet ośmioletnie sztuki, tzn. pierwsza parka. Niestety jeden z nich miesiąc temu zdechł. Po tym incydencie wymieniłem w akwariuum wode, wyczysciłem filtr i zeskrobałem zyletka glon który od wielu lat naróschł na szybie. Od jakiegos czasu cyklicznie zdychaja mi glonojady. Jeden po drugim. Narazie chyba z 5 trupów odlawialem. Najdziwniejsze jest jednak to, że inne ryby żyją. Mam tu na mysli molinezje, gupiki mieczyki, które wydaje mi sie raczej do najodporniejszych nie nalezą. Wymienie teraz zmiany jakie zaszly w moim akwarium, może to wam pomoze ocenic sytuacji i pomóc mi w znalezc powod tych zgonów :
1) Zmiana wody
2) Zmiana pokarmu na Tetra Min
3) Zskrobanie kilkuletniego klonu zyletką
4) Nowa roslinka
5) zmiana Temp. wody na 25 z powodu zimy ofc.

Dziekuje za pomoc z góry
Pozdrawiam, wesolych swiat zycze


___________________________________________________

/Gisek

mario27-28

Witam! Myślę że przyczyną zdychania twoich zbrojników jest punkt 1.W ten sposób zakłuciłeś cały "ekosystem" i ryby przytruły się NO2.Glonicie są odporne jak każde inne ryby,widocznie im to zaszkodziło najprędzej i najbardziej.Proponuję podmienić z 30% wody na odstaną (24h) i zakupić test na NO2,NO3 :)

erolus23

muj glonojad jest sztywny ma postrzępione płetwy ale oddycha i je glony . co sie stało pomocy!!!

erolus23

a i jeszcze na oczach ma taką mgłe


erolus23


erolus23


erolus23


erolus23

i zdechły mi wszystkie rybki na ospe rybio


erolus23

chociarz leczyłem tak jak weterynarz kazał

erolus23

miałem 33 rybki same welonki i tak były przez 3,5 roku a teraz zdechły a weterynarz chce za wizytę 150 złoty pomurzcie mi

dwight 18

nigdy nie wymieniaj w akwarium całej wody i nie pisz posta pod postem.

sebek2008

erolus23...nie wymieniaj post za postem.Nie umiesz w jednym napisac? >:D
Zostaw troche wody a nie wymieniaj całej  ;)

kasiek66

Pomocy!! bardzo,ale to bardzo proszę o pomoc. Przy małym remoncie w akwarium musiałam złapać glonojada i przenieść go do miednicy. Niestety musiał się gdzieś w czasie tej czynności poturbować,a mierzy 28cm. Teraz Ryby wyskubały mu martwą tkankę,ale podjadają go co raz bardziej. Ma już wyżartą łatę na grzbiecie. Co robić,pomóżcie!

racso

"W życiu piękne są tylko chwile..."

kasiek66

właśnie o to chodzi że nie mam...:( jak mi coś trzeba to używam 6litrowego słoja. niestety ze mnie to raczej taka amatorszczyzna..ale glonojad ma już 5 lat i strasznie mi go żal