Raki w akwarium

Zaczęty przez lukas, 22.01.2009, 21:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

shogun4

Cytat: karbowy w 01.09.2010, 20:41
Cześć. Zastanawiam się nas raczkami Cambarellus Puer, ale mam już w akwarium (112 l) krewetki chyba Red Cherry, Babaulti, i Amano, i nie wiem czy raczki ich nie pożrą. Proszę więc o radę czy można je razem trzymać...
P.s. czy te raczki nie poszatkują mi roślinności?
Bo miałem już raki w akwarium (rak pasiasty - taki śmieć w naszych wodach...) i straszne spustoszenie siały w roślinności...

Roślin nie tkną z całą pewnością. Krewetek teoretycznie też nie... ale to tylko teoretycznie. Po kilku miesiącach obserwacji muszę zweryfikować twierdzenie, że tak małe raczki są w pełni bezpieczne dla krewetek. Moje puerki wyspecjalizowały się wręcz w polowaniu na redki. Czekają nieruchome, z otwartymi szczypcami i jak krewetka podejdzie odpowiednio blisko atakują gwałtownym zrywem i próbują dziabnąć ofiarę. Z reguły krewetka jest szybsza, ale za to rak jest cierpliwy i będzie tak próbował w nieskończoność. Widywałem redki przecięte idealnie na pół... Mało tego, dwa razy widziałem jak pożerają małego glonojadka(!) Nie mają absolutnie żadnych skrupułów, żeby z otwartymi szczypcami ganiać dorosłe glonojady i, co ciekawe, glonojad przed nimi ucieka. Oczywiście nie dlatego że mógłby zostać upolowany, bo jest na to po prostu za duży, ale z pewnością nie ma ochoty być nękany 'dziobaniem' szczypcami. Ponadto wydaje mi się, że całkiem nieźle idzie im polowanie na świderki. Na żywo tego nie widziałem, ale nie potrafię wskazać innego winowajcy pustych muszelek różnej wielkości, których namnożyło się wraz ze sprowadzeniem puerków.

Podsumowując: puerki choć małe, to straszni bandyci. Krewetek wprawdzie nie przetrzebią, ale trzeba się liczyć z tym że 1 na 20 upolują. Z całą pewnością nie boją się też atakować wszelkich stworzeń dennych, nawet 2-3x większych od siebie. Do tego nie funkcjonują jedynie na dnie, ale doskonale wspinają się po wysokiej roślinności i równie dobrze mogą długo przebywać pod samą taflą wody. No i jak większość raków mają bardzo silny terytorializm, a walki, poobcinane szczypce i kanibalizm to u nich norma.

Plus w tym wszystkim taki, że są odważne i szwendają się po całym akwa, co daje mnóstwo okazji do ich obserwacji :)

Crystal

Lukas powinieneś napisac książkę o rakach.

lukas

Cytat: Crystal w 14.09.2010, 05:11
Lukas powinieneś napisac książkę o rakach.
nie przesadzajmy. to tylko garstka informacji które można znaleźć w internecie + odrobinę moich obserwacji po prostu zebrane w jednym miejscu. duża tu również zasługa innych użytkowników, którzy opisując tu swoje własne obserwacje budują wątek, który (obserwując liczbę odwiedzin) stał się jednym z bardziej popularnych źródeł informacji o rakach w polskim internecie :)

lukas

#243
Dziś do mojej samicy holthuisi dołączył samiec. Mam pewne obawy bo samiec jest co najmniej połowę mniejszy od niej, ale mam nadzieję, że go nie pożre. Raki mieszkają w 120L akwarium.

Załączam foto z pierwszego spotkania. fotografia nie ostra bo robiona w całkowitych ciemnościach.


Spotkanie przebiegło spokojnie, bałem się że nogi i anteny będą fruwać :)

zuczek222

czy mozna trzymac raka w malawi moze marmurkowego

lukas

#245
dziś połączyłem moją drugą parę cheraxów - papuasy też mieszkają już razem. Musze powiedzieć, że połączenie obu par przebiegło nadzwyczaj spokojnie. Spodziewałem się walk lub innych aktów agresji (zwłaszcza u morelowych, które uchodzą za dość agresywne) tymczasem raki prawie zupełnie ignorują swoją obecność i nie wyrządzają sobie absolutnie żadnej krzywdy.

samica papuasa poznająca nowe akwarium:
[IMG=http://img685.imageshack.us/img685/4456/rak042.th.jpg]http://[/img]

[IMG=http://img176.imageshack.us/img176/1161/rak044.jpg][/IMG]

Edit:
Wczorajszej nocy doszło do pierwszej konfrontacji u raków morelowych, w wyniku której dużo mniejszy samiec stracił dwie nogi. Nie rozdzielam ich. Liczę, że po tej lekcji samiec będzie nieco ostrożniejszy w kontaktach z samicą. Raki zajmują nory w dwóch przeciwnych końcach zbiornika.

U papuasów na razie względny spokój. Samica agresywnie przepędza samca gdy ten znajdzie się zbyt blisko jej kryjówki, jednak nadmiernej przemocy nie zauważyłem. Samiec raz salwował się ucieczką w pław. Może po prostu jest sprytniejszy od morelowego kolegi :) Raki, podobnie jak morelowe, zajęły kryjówki w przeciwnych krańcach akwarium. Samiec papuasa jest bardziej zapobiegawczy i wykopał sobie sprytnie norkę między 3 otoczakami, które tworzą bardzo ciasne wejście, którego samica, chcąc nie chcąc, nie jest w stanie pokonać, ze względu na swoje rozmiary. Jetem spokojny o jego wylinkę - tam na pewno nie dosięgną go szczypce partnerki.

lukas

Cytat: zuczek222 w 22.10.2010, 16:20
czy mozna trzymac raka w malawi moze marmurkowego
nie widzę przeciwwskazań

lukas

Na dzień dzisiejszy oba samce są już po wylinkach i mają się dobrze. Powoli rosną, ciekawe kiedy zaczną się interesować samicami?

oloix

Hej
Mam dwa raczki Cambarellus puer. Samca i samiczkę. I mam kilka pytań ;
-Czy rozmnażanie się uda jeśli samiec jest sporo większy ?
-Czy to prawda że te raczki zjadają ślimaki ?


Pozdrawiam

antekpawel

mam pytanie co do Raczeka z Patzcuaro pisze ze on wymaga ph od 8,0 do 9,6 czy to prawda czy moge go trzymac w ph7

Akwarysta14

czesc
gdzie wy kupiliście swoje raki;chodzi mi o Raka morelowego i Raka papuaskiego ?
bo u mnie w Łodzi nawet na giełdach zwierzęcych ich nie ma.

lukas

Ja kupowałem w Gdańsku, a do Gdańska właśnie z Łodzi przyjeżdżają. Zauważ, że większość raków posiada nazwy handlowe (podawałem je przy nazwach raków w pierwszych postach tego tematu). Dla przykładu Rak morelowy często w handlu występuje pod nazwą Rak apricot albo Cherax aprocot, a rak papuaski jest często nazywany Rak zebra albo Cherax zebra. Dlatego czasem jak spytasz o morelowego to zrobią wielkie oczy ale jak już o apricota to od razu mówią, że mają heheheh :) Najlepiej zawsze poprosić żeby pokazali wszystkie raki jakie mają i samemu się przekonać co to. Ja zawsze tak robię :D

Akwarysta14

a po ile chodzą takie raczki?

lukas

Cytat: Akwarysta14 w 17.12.2010, 12:47
a po ile chodzą takie raczki?
małe po ok 35zł, większe ok 50zł. mówię o gatunkach, które wymieniłem wyżej.

Rav2

lukas , nie podcinają Ci te morelowe roślin?