Arwarium kulka?

Zaczęty przez minima94, 02.02.2009, 16:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Atria_C

Prosze wymieniac prywatne uwagi na PW. Inaczej zostana potraktowane jako SPAM.

Od siebie dodam ze uzdatniacz to nie to samo co bakterie nitryfikacyjne..
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

Pethro

a ja dodam ze trzeba czekać aż wykształci się odpowiednio liczna populacja bakterii nitryfikacyjnych by mozna było zarybić akwarium i nic tego nie zmieni. Nawet dodanie gotowych bakterii nie gwarantuje zapewnienia odpowiedniej ich ilosci w baniaku bo skoro w większosci są to bakterie tlenowe w dodatku wrażliwe na wszelkie zmiany to w takim specyfiku musi być ich znikoma ilość i raczej wprowadzi sie ich przetrwalniki a nie zdrowe gotowe do działania bakterie. Dopiero z tych przetrwalników musi sie wykształcić odpowiednia populacja, a bakterie n. cechują się jak na bakterie bardzo powolnym wzrostem.

I jeszcze jedna zasadnicza uwaga, bakterie te aby zyć potrzebują jakiejs pożywki
więc w nowym świeżym akwarium
jedyne co powstaje na bierząco to amoniak i jony amonowe
sprzyja to zasiedlaniu baniaka przez bakterie z rodzaju Nitrosomonas które rozkładaja te związki do azotynów
gdy zaobserwujemy wzrost azotynów ( zwykle po 2 tyg.) to znaczy ze jest już odpowiednio duża populacja bakteri nitrosomonas która przetworzyła amoniak i jony amonu na azotyny
Azotyny które gromadzą się w akwarium dają dogodne warunki dla bytowania kolejnych bakteri z rodzaju Nitrobacter które teraz bedą sie rozwijać przez kolejne 2 tygodnie i mniej wiecej po miesiącu od założenia jest ich tyle że są w stanie zamienić cały wyprodukowany NO2 przez b. nitrosomonas na NO3 czyli azotany

W związku z tym że nawet minimalne dawki amoniaku są bardzo toksyczne a azotyny też są trujące nierozważne jest by wpuszczać pełną obsadę zaraz po założeniu lub zanim wykształci sie odpowiednio liczna populacja bakterii zdolnych rozłożyć jony amonowe NH4+ produkowane przez ryby

bakuMGK, nie rozumiem dlaczego upierasz się przy swoim skoro nawet nie poparłeś swojej tezy żadnymi sensownymi argumentami
a bezpodstawne negowanie czyjejś wiedzy tylko ośmiesza twoje wypowiedzi.

nie jest tak jak twierdzisz ze w małym zbiorniku szybciej mozna wpuścić ryby, moim zdaniem szybciej mozna wpuścić ryby w dużym zbiorniku przy założeniu że będzie sie zarybiać bardzo minimalnie i stopniowo
w małym zbiorniku szybciej dojdzie do kumulacji metabolitów co moze skutkować nagłym skokiem zawartości amoniaku
i to ze ryby nie potruja sie tak szybko w duzym baniaku jak w tym małym wynika tylko z tego ze w duzym zbiorniku zwykle przypada wiecej wody na jedna rybke niz tym małym. Bo bakterie tak samo szybko rozwijają sie w dużym zbiorniku jak i tym małym

Atria_C

To ja jeszcze dodam do dodanego, że przygotowuję się do akwariun Low-tech. Tam procesy nitryfikacji występują o wiele szybciej ze względu na bakterie żyjące w glebie (wiele osób wpuscza ryby, krewetki jeszcze tego samego dnia lub na drugi dzień) Ja nie będę taka i jednak pomierzę sobie testy;) Taki zbiornik dojrzewa o wiele szybciej, jednak pełną równowagę zyskuje po kilku miesiącach tak jak "normalne" akwarium...
Nie bez znaczenia, w każdym akwarium, jest tez ilosc roslin - w zarośniętym dojrzewanie będzie przebiegało szybciej. Tak więc dwa-trzy tygodnie to w miarę  bezpieczny termin wpuszczenia ryb ale nie we wszystkich przypadkach.
Mysle,ze warto zainwestować w testy;)
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

bakuMGK

Cytat: Atria_C w 12.03.2009, 22:18

Od siebie dodam ze uzdatniacz to nie to samo co bakterie nitryfikacyjne..

no nie to samo ale uzywane do tego samego celu

Cytat: Pethro w 13.03.2009, 02:21
a ja dodam ze trzeba czekać aż wykształci się odpowiednio liczna populacja bakterii nitryfikacyjnych by mozna było zarybić akwarium i nic tego nie zmieni.

i ja sie z tym zgadzam ale to nie jest tak, że MUSI trwać to miesiąc i koniec, właśnie chodzi mi o czas jaki napisałeś,że tak być musi i innej opcji nie ma.
Trochę pokory, nie ma ludzi wszechwiedzących, a ty starasz się takiego grać. A co do argumentow to już ci powiedziałem DOŚWIADCZENIE a nie internet.

Cytat: Atria_C w 13.03.2009, 06:54
Nie bez znaczenia, w każdym akwarium, jest tez ilosc roslin - w zarośniętym dojrzewanie będzie przebiegało szybciej. Tak więc dwa-trzy tygodnie to w miarę  bezpieczny termin wpuszczenia ryb ale nie we wszystkich przypadkach.
Mysle,ze warto zainwestować w testy;)

I to jest dowod na to, iż każdy z nas ma rację lecz Pethro wszechwiedzący uważa, że tylko jego stwierdzenia są właściwe, brak słow na takie podejście

A tak wogole to ciekawe skąd SKOPIOWAŁEŚ swoj wywod
8317910


Pethro

#34
zacznijmy od tego ze rośliny nie powodują szybszego dojrzewania zbiornika, a to dlatego że one tylko konkurują z bakteriami w pobieraniu azotu z amoniaku .. jesli coś się stanie w nieustabilizowanym akwarium np wykwit glonów i walka z nimi przez zaciemnienie zbiornika to nagle okaże się że amoniak sie gromadzi a bakterie nie nadążają

jeśli ktoś nie chce  ryzykować zejście obsady lyb wykwit glonów a koniecznie chce przyspieszyc zarybianie to powinien zaopatrzyc sie w testy które mogą wykryć pierwsze symptony tego ze dzieje sie cos niedobrego w akwarium

bakuMGK uzdatniacze są po to by pozbyć sie międzyinnymi metali ciezkich z wody a bakterie nitryfikcyjne to nic innego jak tylko zywy filtr biologiczny wiec jest subtelna róznica i w tym" co to jest " i tym jak to działa i jakie są skutki tej działalności
Cytat
i ja sie z tym zgadzam ale to nie jest tak, że MUSI trwać to miesiąc i koniec, właśnie chodzi mi o czas jaki napisałeś,że tak być musi i innej opcji nie ma.
Trochę pokory, nie ma ludzi wszechwiedzących, a ty starasz się takiego grać. A co do argumentow to już ci powiedziałem DOŚWIADCZENIE a nie internet.
nie wszytkie akwaria są mocno zarosniete a mimo to funkcjonuja bardzo dobrze i ich cała filtracja biologiczna opiera sie na działalnosci bakterii, po za tym nie wspominałes ani razu ze masz na mysli zarosnietego holendra w tej kulce ;)


Cytat
I to jest dowod na to, iż każdy z nas ma rację lecz Pethro wszechwiedzący uważa, że tylko jego stwierdzenia są właściwe, brak słow na takie podejście

A tak wogole to ciekawe skąd SKOPIOWAŁEŚ swoj wywod

po pierwsze chiałem usłyszeć jakies wytłumaczenie na poparcie twojej tezy i nic oprócz pomówień nie przeczytałem w twoich postach

a po drugie to wiedze czerpałem nie tylko z własnych doświadczeń ale tez zajęć z mikrobiologii i botaniki na które ostatnio uczęszczałem także zapewniam cię że twoje podejrzenia ze tylko kopiuje wybrane teksty są bezpodstawne


bakuMGK
  jeśli jedyne na co cię stać to tylko zaczepki słowne pozbawione wszelkiej merytoryki to nie widzę sensu w dalszej dysksji :P ...

moim zamiarem nie była bezsensowana dyskusja tylko jakies argumenty za stwierdzeniem baku które przytaczam poniżej
Cytat
przy tak niewielkim litrazu nie trzeba czekac miesiac lecz w zupełności wystarczą 2tygodnie.

jesli ktos początkujący to przeczyta to kupi sobie akwarium 10 litrowe i wpuści tam ryby po 2 tygodniach bo baku napisał ze w mniejszym to szybciej wszystko zachodzi :P... co jest kompletną bzdurą
bo rozmiar nie ma nic do rzeczy, gwarantem dojrzałego zbiornika jest odpowiednia populacja bakteri a one z ta samą szybkoscią rozwiną się w duzym jak i małym zbiorniku



Muchomorek

Cytat: Pethro w 13.03.2009, 15:34
zacznijmy od tego ze rośliny nie powodują szybszego dojrzewania zbiornika, a to dlatego że one tylko konkurują z bakteriami w pobieraniu azotu z amoniaku .. jesli coś się stanie w nieustabilizowanym akwarium np wykwit glonów i walka z nimi przez zaciemnienie zbiornika to nagle okaże się że amoniak sie gromadzi a bakterie nie nadążają

Czyli, rośliny pochłaniają NO2 i czas do wpuszczenia ryb można skrócić!
Ale nie wolno przez jakiś czas zaciemniać.

A co ma do tego amoniak? czemu bakterie miałyby nie zdążyć? Są ryby wpuszczone, jest amoniak z produkcji, jest natlenianie, więc bakterie Nitrosomonas powinny sobie radzić, nieprawdaż? Czy jest jakiś inny czynnik, o którym nie napisałeś?

Pethro

#36
mowa tu o świeżym zbiorniku, wiec jesli za szybko sie wpuści ryby to nie ma jeszcze takiej ilosci bakterii by nadążały z przetwarzaniem całego wyprodukowanego amoniaku,
zakładając ze bedą tam rosliny to amoniak który zostanie spozytkują one w pierwszej kolejnosci bo w wiekszosci wolą one pobierac azot z amoniaku niz azotanów

jest mniej azotynów czyli mniej bakteri nitrobacter które rozkładaja ten zwiazek na azotany

testy wykażą zero azotynów i własciciel akwarium zarybi w pełni akwarium. I wystarczy teraz tylko jeden czynnik ograniczający szybki wzrost roslin by zaobserwować wzrost amoniaku a później azotynów

jest jeszcze jedna wazna rzecz jesli chodzi o mikroorganizmy w akwarium, te nowo wprowadzane łatwo wytępić a zasiedziałe trudniej. zaobserwowałem to u siebie w mojej walce z sinicami, wiec spodziewam się ze z bakteriami nitryfikacyjnymi bedzie podobnie te juz na dobre zadomowione lepiej beda sie rozwijac niz te co dopiero niedawno powstały. Dlatego tez miekkie restarty akwarium tak dobrze sie udają..