Gupiki się gryzą :(

Zaczęty przez Majster, 11.02.2009, 15:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

Majster

Witam,
Ostatnio zauważyłem pewną niepokojącą rzecz. Mam 4 samice i jednego samczyka w obsadzie, oraz parę młodych gupików. Wszystko od ponad pół roku bylo OK, ale 4 duże samiczki zaczęły cały czas szarpać tylnią płetwę samca. Odizolowałem go, bo nie wiem czy by to przeżył... teraz jest bardzo niemrawy i przestraszony. Dlaczego tak się dzieje? Jak na to zaradzić?

MARCINEq

Może jeden samczyk nie zaspokaja reszty samiczek. Dokup 2 dorosle samczyki i będzie gites.

Majster

Hmm, i dlatego tak atakują biednego samczyka?
Do tej pory wszystko było ok...
Teraz biedaczek pływa z nieco przechylonym ogonem :( Nic mu nie bedzie?

djdzej1000

Zawsze samiec atakuje samice próbując ja zapłodnić dla tego na jednego samca przypadają dwie lub trzy samice.
Miałem kiedyś 5 samic i jednego samca i dawał radę ;D ;D ;D
Teraz zostały mi resztki potomstwa, które z resztą mam na sprzedaż.
Moja rada oddaj jedną lub dwie samice lub dokup jednego samca do tej obsady.
Można jeszcze dać samca do drugiego akwa ( jak je masz ) by złapał " oddech " i wsadzić go z powrotem do samic :)
Pozdrawiam :)

jacek14p

Wątpie żeby mu coś było ale na wszelki wypadek potrzym go w osobnym zbiorniku przez kilka dni chyba że kupisz jeszcze jednego samca to możesz raczej go wpuścić:)
Poszukuje fajnych i obszernych książek na temat akwarystyki,głównie rybek.Jak wiecie to piszcie do mnie na priva!

Majster

Hmm, i dlatego go teraz tak zaciekle atakują? Ponad pół roku było ok... Teraz nagle odbiła im palma :/

djdzej1000

To również zależy od rozmiarów samca czym młodszy tym gorzej ( rozmiar ) a i zapał  :) do samiczki się liczy, każda ryba inna jest  ;D

Cytat: jacek14p w 11.02.2009, 18:09
Wątpie żeby mu coś było ale na wszelki wypadek potrzym go w osobnym zbiorniku przez kilka dni chyba że kupisz jeszcze jednego samca to możesz raczej go wpuścić:)

a co ja napisałem MARCINEq i jacek14p

Cytat: djdzej1000 w 11.02.2009, 18:06
Zawsze samiec atakuje samice próbując ja zapłodnić dla tego na jednego samca przypadają dwie lub trzy samice.
Miałem kiedyś 5 samic i jednego samca i dawał radę ;D ;D ;D
Teraz zostały mi resztki potomstwa, które z resztą mam na sprzedaż.
Moja rada oddaj jedną lub dwie samice lub dokup jednego samca do tej obsady.
Można jeszcze dać samca do drugiego akwa ( jak je masz ) by złapał " oddech " i wsadzić go z powrotem do samic :)
Pozdrawiam :)

              :o