Zgnilizna zwartek.

Zaczęty przez eryk@, 14.02.2009, 07:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

eryk@

Posiadam akwarium 240l. 120x50x40
oświetlenie : 2x30w.+1x 15w. :-[
filtr :tetra ex700
temperatura:24c.
podmiany wody to co tydzień 1/4 pojemności akwarium
nawożenie to:co2,aqua plant B, ferro activ-od tropicalla i kulki nawozowe od filtrusa.
parametry:no3-15    ,  no2-0     ,   ph-7,8   ,   tww-5   ,  two-11

Mój problem dotyczy tego ,iz moje zwartki z niewiadomych powodów cierpią na zgniliznę.Obiawia się to poprzez gnicie liści ,masowo liście "galaretowieją" łacznie z łodygą  .Dotyczy to ogromnej kępy zwartki weneda.

Wczoraj po podmianie do wody wlałem sól akwarystyczną niebieską . Moje ptanie dotyczy tego czy ta sól pomoże.Pisze na opakowaniu że zabija pierwotniaki.

andrzejkowac

Jak długo masz tę zwartkę w akwa ? To wygląda na chorobę zwartek objaw normalny po przesadzani lub przy zmianie parametrów wody oświetlenia itp.
Młode ampularie oddam

eryk@

#2
Ta zwartka jest od sierpnia 2008r. nie przesadzana. Być może mam za wysokie ph.

Przypuszczam że to jest spowodowane dużą ilością rybek kture zdechły podczas mojej nieobecności, wczoraj zrobiłem podmianę bo niebyło mnie 2 tyg. Podczas  podmiany usunełem zgniłe liści było tego cała rekłamówka z biedronki.Pomyślałem że może to być spowodowane przez atak pierwotniaków dlatego dałem do wody sól akwakiową. I się pytam czy ta sól zahamuje tąchorobę

matka siedzi z tyłu

Wg mnie sól zwartkom tylko zaszkodzi, z moich doświadczeń wynika, że bardzo źle znoszą zasolenie.

Mnie też to wygląda na chorobę zwartek, nic strasznego, trzeba przeczekać, po paru tygodniach powinny zacząć odrastać. Zepsute liście oczywiście usuwaj.

Jak dawno wkładałeś kulki nawozowe? Może warto podłożyć im nową? I nie przesadź z nawozami płynnymi, one akurat zwartkom nie służą.

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

eryk@

#4
Kólki wsaczałem niespełna miesiąc. Leje bo w akwarim z prawej strony mam jeszcze dóżą kępe nadwódki trójkwiatowej.Dłatego dokładałem jedną świeslówkę,jest ona bezpośrednio nad nadwódkami.     

           Jak liscie będą odrastać to będą juz zdrowe .
                                                                 

eryk@

Czyli mam rozumieć że najpierw wszystkie liście muszą być zainfekowane zgnilizną ,potem wszystkie muszą opaść i dopiero póżniej gdy niebędzie żadnych liści to zaczną odrastać nowe zdrowe liście ???????????????????

Czyli mam to poprostu przeczekać tak????

matka siedzi z tyłu

Nie, no, nie wszystkie... zawsze coś zostaje. Zresztą one nie są niczym "zainfekowane", tylko osłabione.

CytatCzyli mam to poprostu przeczekać tak?
Możesz też się zdenerwować i wszystkie wywalić.
Ja nie wiem, może ktoś zna jakiś sposób, żeby im jakoś pomóc odzyskać dobrą kondycję, ja nie znam, zawsze przeczekuję. A już parę razy to przerabiałam, mimo, że ich nie przesadzam i w ogóle nie ruszam. Na pewno dobrze jest przypilnować, żeby parametry wody były stabilne.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

eryk@

Dzięki "matka" przeczekam i zobacze co będzie się działo. Jeżeli całkowicie zgniją to je wywale.