Czym karmić wylęg szczupaka?

Zaczęty przez Muchomorek, 04.05.2009, 06:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Muchomorek

Czym karmić wylęg szczupaka, póki nie zacznie jeść oczlików i wioślarek?
Nie mogę nic znaleźć na ten temat.
Chyba się żywi obecnie jakimś niewidocznym drobiazgiem, ale brzuch raczej pusty.
Jak rozdrobić dafnie? W moździerzu? Czy ktoś miał takie doświadczenia?
Boję się dać żółtko jajka, żeby nie potruć wylęgu.
A czy drożdże się nadają?

ala

dafnie możesz przetrzeć przez drobne sitko kilkakrotnie , żółtka też bym się nie bała jak tylko ściągniesz resztki bedzie ok.

Pethro

pierwotniaki możesz im zaserwować, najdrobniejszy narybek własnie tym sie zywi w naturze
wyhodujesz je w słoiku z garścią siana ale słoik musi byc delikatnie napowietrzany i stać musi w słonecznym miejscu
przetrwalniki pierwotniaków znajdziesz w długo działającym akwarium lub jakims natuarlnym akwenie, wystarczy troche mułu lub kilka kropli z pierwotniakami na wystartowanie hodowli, a do akwarium gdzie masz narybek mozesz włozyc jakąś nadgniłą roslinkę, na bank bedą sie rozwijaz w jej poblizu pierwotniaki ;)

Muchomorek

Myślałem już o pierwotniakach, ale taka hodowla trwa z tydzień  :-\
Chyba, że zdobędę gdzieś wodę z wazonu  ;D

ala

w każdym akwarium jest jakiś plankton tylko ryby to wyjadają na bieżąco jak wsadzisz np garśc mchu lub jakiejś innej drobnej rosliny z akwa do słoika z wodą z akwarium to i postawisz np. na parapecie to już na drugi dzień powinieneś widzieć maleńkie ''pływaczki'' i z każdym dniem będzie ich więcej

Muchomorek

Fakt, muszą być, bo już wylęg przez te kilka dni by padł. Tylko się niecierpliwię, bo nie widzę wzrostu, albo żerowania.

Drago

Ja bym spróbował artemię ale całkiem możliwe że odżywiają się jak młode belony.Daj sobie spokój z jajkami i drożdżami to drapieżniki. Wszystko zależy od tego jak długo resorbowały woreczek żółtkowy ale długo już pewnie nie popływają.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

Mataertest

Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D

Muchomorek

Odpowiadając zupełnie serio acz teorerycznie, myślę że nie, bo tam jest za dużo innych płynów oprócz plemników, gdyby wziąć je na wirówkę, to czemu nie.
Podobnie by było z krwią, gdyby odwirować.

Szczupaczki żyją, jeden został złapany przez stułbię :-(
Coś żują, ale jakoś nie rosną.

Pethro

Cytat: Mataertest w 05.05.2009, 12:05
Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D
własnej produkcji ... ? :o <good> <good>


muchomorek przehdz sie nad jezioro z siatk z pończochy machnij pare razy i nazbierasz plantktonu ;)
później przesiej to przez firankę i juz gotowe papu

Muchomorek

Cytat: Pethro w 05.05.2009, 17:20
muchomorek przehdz sie nad jezioro z siatk z pończochy machnij pare razy i nazbierasz plantktonu ;)
później przesiej to przez firankę i juz gotowe papu
Plankton jest jeszcze za duży.

Mataertest

Cytat: Pethro w 05.05.2009, 17:20
Cytat: Mataertest w 05.05.2009, 12:05
Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D
własnej produkcji ... ? :o <good> <good>

To było tylko pytanie czy można...

Pethro

ale nie mozesz uzyc tej wody z jeziora jako zaczatek hodowli pierwotniakow?

Muchomorek

#13
Cytat
ale nie mozesz uzyc tej wody z jeziora jako zaczatek hodowli pierwotniakow?
Trzymam szczupaki w słoiku, bo w akwarium jest za dużo stułbii.  :D
Wodę wymieniam 5x dziennie po 20%, dokładnie wcześniej ją oglądam, natleniam przy pomocy roślinki.
Na razie szczupaczki dobrze się czują, ale nie widzę powalających wzrostów.


Szczupaki rosną, chociaż wolno. Porównałem, w naturze rosną podobnie, więc beznadziejnie nie jest, ale też nie jest świetnie.
Po podsumowaniu: 3 zjadły stułbie, 2 padły przy próbie pokonania stułbi przy pomocy roztworu octu i długiego moczenia potem w wodzie roślin w osobnym pojemniku, widać rybki nie lubią zmiany warunków.

Pethro

#14
to jak nie masz warunków do ich trzymania to lepiej je wypuścić niż by miały zdechnąć w słoiku :P

zrobiłem za Ciebie Muchomorku eksperyment z pantofelkami, a mianowicie do akwarium 8 litrowego wlałem troche wody z akwarium dolałem do pełna wodą odstałą wodociągową, wrzuciłem roskładającą się roślinkę i nasypałem jakies 5 ml płatkow dla ryb ze spiruliną. Włozyłem kostę napowietrzającą i dzisiaj mam już "mleko" w akwarium ;D
Jak widzisz nie tydzien a dzien wystarczy na pierwotniaki ;)