Korzenie

Zaczęty przez Kubizer, 07.11.2004, 16:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kubizer

Mam korzen z jesionu,znalazłem go scietego ale byl dosyc swiezy :!:
Obralem go z kory i wygotowalem w wodzie z sola, lezy juz 2 misiace.
Czy moge go juz wygotowac w solance i włozyc do akwa, czy minelo zamalo czasu  :?:  
    PROSZE O ODPOWIEDŹ :D
Wrzeszcie mlode zbrojniki
(pierwsze moje rozmnozone rybcie :D)

Przemek

Nigdy świeżego korzenia nie preparoawałem, zawsze brałem zupełnie martwe drewno.
Możesz umieścić ten korzeń w czystej wodzie i monitorować jej stan przez jakiś czas, żeby zobaczyć czy jej nie psuje.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

Harpia

Żywego się nie używa, zawiera zywice, która bardzo dług uwalnia sie do wody przytruwając ryby.
Wiem, ze mozna spróbowac z pomoca chemii, niestety wykasowałam wszystkie meila w których miałą zapisane co, jak, ile.  :(

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

Kubizer

Dzieki za pomoc ale mysle ze dobry pomysl z tym monitorowaniem :)  wloze go do jakies beczułki i poogładam
Wrzeszcie mlode zbrojniki
(pierwsze moje rozmnozone rybcie :D)

beata mlodawska

Czesc !
Ciekawa jestem co z tym korzeniem,ktory preparowales bo kopara wykopala na moim osiedlu super korzenie z jakiegos lisciastego drzewa.Gotuje bez kory,w soli juz drugi dzien i nie wiem co dalej.Jest bialy i czekam czy zbrazowieje...Chcialabym go uzdatnic bo jest fajny i za darmo(nie liczac soli i gazu).Czy Twoj udalo sie wlozyc do akwa bez skutkow ubocznych?
Pozdrawiam .
120x40x50 -  ruszyło 29.03.2008 (LT -  HT )  , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria

Kubizer

Niestety nie jestem w stanie ci pomóc. :?   Zaprzestałem dalszych działań z tym korzeniem. Słyszalem że gnija, zabarwiają wode przy czym trują ryby, unosza sie na wodzie itd......!!!!
Sorki, ty mozesz prubować POWODZENIA!!!!!! :D
Wrzeszcie mlode zbrojniki
(pierwsze moje rozmnozone rybcie :D)

Tramal

Niestety tak jest czsem że lpeiej niektórych procesów nie przyspieszać. JEśli chcemy sobie przygotować korzenie z jeszcze żywego drewn proponyje kilka takich korzeni powiązać sznurem i z kamieńem umieścić na dnie jakiegos stwau . Potem to miejsce odwiedzić za rok. :)
Pełno konarków do aka można znależć pod starymi dębami lub na mokradłach w lesie. takie po przegotowaniu odrazu się nadaja . Są tez chemiczne sposoby przygotowania żywego korzenia do akwa ale ich nie polecam. Pozdrawiam
112,25

Tramal

Cytat: AngelsCześć
Właśnie znalazłam super korzonek, w sam raz do mojego akwa :D :D słyszałam, że należy go gotować w soli. Ale nie wiem dokładnie jak długo ile soli itp. Proszę o szybką pomoc!!
Korzeń jest martwy!!!!
112,25

prezydent

Aby przygotować korzeń należy go najpierw wysuszyć (czas to ok0.5 do roku czasu)w celu pozbycia się m.in. żywicy. Następnie czeka nas długotrwałe gotowanie w "solance" w celu pozbawienia go wyporności oraz aby nie barwił wody ( czas nawet do 3 m-cy).
Później można już się cieszyć pięknym widokiem korzonka w akwa.

Życzę cierpliwości i powodzenia.

Angels

Własnie ten korzeń jest już całkiem martwy i suchy! Kiedy mój tata go obcinał w pewnych partiach korzenia występowało już próchno. Więc wydaje mi sie że pół roku nie muszę go suszyc  :roll:

Tramal

z pruchnem trzeba uważać bo jest to już nieco rozłożone drewno które w akwa nie ulegnie konserwacji a tylko dalszemu rozkładowi (wiem z doświadczenia) może nawet bardzo brzydko pachnieć. Polecan wyskrobanie pruchna do momentu kiedy to będzie niemożliwe nieuzbrojoną ręką ;) twardsze fragmenty proponuję juz moczyć opiero po porządnym namoknięciu parzyć i gotować - proces długotrwały ale wart poświęcenia.
Nie umim ci podać reguły na to czy drewno jest dobre czy zbyt spruchniałe ja już to poprostu widzę... Apropo drewna mam nadzieję że pamiętasz jakich drzew powinno sie unikac do akwa. Pozdrawiam
112,25

Angels

Wiem, wiem że nie powinno sie używać korzeni dzew iglastych, bo zawierają żywicę którą będą wydzielać. Nadają się dęby, olchy, wierzby :) Mój korzonek znalazłam w parku, a tak raczej nic iglastego nie rośnie  :)  Są same dęby, kasztanowce itp. Wydaje mi się że właśnie ten korzonek należał do dębu  :D  A co do próchna to tak jak napisałam. Kiedy przyniosłam korzeń do domu, czujne oko mojego taty :P już upatrzyło, spróchniałe odnóża że to tak nazwę. No i mój korzeń z bardzo dużego zrobił sie malutki  :lol: ale właśnie teraz lepiej pasuje do mojego 25l akwa i bojka :) pozdrawiam cieplutko i dziękuje za rady  :wink:

MARCIN141115

a ja mam inny problem z korzeniem chcialem go plusk  :D do wody a on mi wyplyna  :twisted:  :twisted: czy ktos wie co z nim zrobic zeby zatonol

Sheol

Gotuj w soli do skutku az zacznie tonac. Jak tak zawsze robie.
Jak nie to musiałbys czyms go obciazyc od spodu.
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej...
..........................inni zwą ją piekłem......................
Rafael Krasa


MARCIN141115

tylko jedno pytanie ile soli?? a w zadnym garnku mi sie nie miesci :twisted:  :D