micropoecilia bifurca

Zaczęty przez margin, 17.05.2009, 17:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

margin

tylko nie bijcie, wiem, że większość akwarystów ma dość gupików i pokrewnych gatunków, ale zaciekawiła mnie nowa rybka, niewiele znalazłam na jej temat w necie i w związku z tym pytania : czy ktoś to miał i hodował, jakie wymagania, czy warto dać taką cenę ? http://www.allegro.pl/item629885665_micropoecilia_bifurca_balistar_poznan.html

kamil5622

kupuj ładna rybka :>:>  :)
240l 
  
2X kosiarki

4X neony

2X bocja wspaniała

6X paletki

margin

już kupiłam, przyszły z drugiego końca Polski bez szwanku, na razie się aklimatyzują, ale widać, że wszystko OK  :D

kamil5622

to gratuluje a w czym ci ją przysłał  ???
240l 
  
2X kosiarki

4X neony

2X bocja wspaniała

6X paletki

margin

woreczek z wodą, opakowanie styropianowe i pudełko, kurierem z Elbląga 12.szt., malutkie i śliczne, adres podał mi bloniu
www.water-art.pl
fachowy hodowca, ma ciekawe i niespotykane żyworódki oraz wielką wiedzę na ich temat, polecam :D

wkukler

napisz o nich to co widzisz, czy mają różne kolory, czy dominuje jedna odmiana barwna, czy są płochliwe, czy jedzą wszystkie pokarmy?? Są boskie i zastanawiam się nad nimi do 30l ale czy to nie za mało??

margin

#6
są bardzo malutkie, mają około 1 cm, a rosną podobno do 1,5-2 cm, samiczki są jednobarwne, jasnoszare, podobne do samiczek gupika, samczyki mają różne kolory czasem z przewagą niebieskiego lub pomarańczowego i po 2, 3 czarne kropeczki, jedna przy ogonku i na bokach, górna płetwa jest odrobinę wydłużona, są bardzo szybkie, pływają całym stadkiem, kolorowe i wesołe, jedzą wszystko, pod warunkiem, że jest bardzo drobne, ja daję artemię, mikrovit, oczliki, skubią też tabletki dla glonojadów (są razem z otoskami), chętnie dałabym zdjęcie, ale próbowałam i nic nie wychodzi, tylko jasne plamki (nawet przy opcji ruchu); samczyki wyglądają identycznie jak te z allegro http://www.allegro.pl/item641755000_micropoecilia_bifurca_balistar_poznan.html

wydaje mi się, że 30 l. wystarczy, trzeba zapytać hodowcy, ja mam w 54 l. i trochę się gubią w roślinach, wypływają tylko do jedzenia, jak popukam w szybkę

MarteQ15

#7
A hodowca ma jakąś własną strone?  ;)
Podaj chociaż jakieś dane żeby można było sie z nim skontaktować  <good>
Ile zapłaciłaś za paczke?
P.S. Sorry nie zauważyłem strony

margin

Strona hodowcy: www.water-art.pl
przesyłka trochę kosztowała, ale opłacało się, bo dotarły bez szwanku, nie powiem ci ile, bo to zależy od wyboru kuriera i rodzaju przesyłki (sam musisz się dogadać z hodowcą  ;))

MarteQ15

Ok.Jakiego kuriera wybrałaś?
Hmm 12 ryb doszło w 1 worku? czy było ich więcej  ;)
Ile szła przesyłka?
Sorry za te pytania ale też niedługo będe wysyłał paczke z rybami  i musze się troche dowiedzieć  <good>
Hmm a te żyworódki bardzo ciekawe

margin

niewiele było do wyboru, bo na tej trasie tylko Pocztex się zgodził, przesyłka szła dokładnie 26 godzin, wszystkie 12 były w jednym podwójnym woreczku, z tlenem i odrobiną rzęsy wodnej, było ich 12 (zamawiałam 10, 2 szt. to gratis :D), przeżyły wszystkie, potem hodowca kazał karmić je dopiero następnego dnia, małymi ilościami larw artemii i nie gasić im pierwszej nocy światła; przez pierwszą dobę mało się ruszały, polegiwały na gałęzatce i szybko oddychały, teraz pływają i jedzą normalnie, tylko są trochę płochliwe (dlatego hodowca na początku nie kazał im się za długo przyglądać)

Muchomorek

Trzeba przyznać, po radach, że się ktoś zna na wysyłce.
Trochę szkoda ryb, że tak długo, 26 godzin to stanowczo za długo, według mnie, chyba że było naprawdę dużo wody.

Jeszcze zapytam:
Ile było wody?
Ile było tlenu?
Jaka jest masa tych rybek razem?
Jak było pakowane, w przezroczyste częściowo opakowanie czy nie? (chodzi mi o sens dodawania rzęsy)

margin

wody było mało, ale i rybki malutkie po 1 cm, wiecej tlenu niż wody, woreczek był zapakowany w styropian, a całość w kartonowym pudełku, ten hodowca zna się na wysyłce, bo wysyła nawet za granicę, ja się bardziej denerwowałam od niego, on mi mówił, ze jeszcze nigdy mu się nie przytrafiły problemy, a rybki szły nawet dwa dni

Muchomorek

Cytat: margin w 14.06.2009, 08:31
wody było mało, ale i rybki malutkie po 1 cm, wiecej tlenu niż wody, woreczek był zapakowany w styropian
Ja to rozumiem, ale skup się  ;D i postaraj sobie przypomnieć, ile było czego?
Ile było wody? na szklanki/litry. Jaka była duża ta paczka?

Przeważnie jest 2 razy więcej tlenu, niż wody, wody co najmniej 15 razy więcej niż ryb, ale w niskiej temperaturze.
Ciekawi mnie, jak się dostawca zabezpieczył na długą podróż.

margin

skupiam się więc ;), wody było około 2 szklanki, rybek w sumie może mały kieliszek, tlenu 2xwięcej niż wody, ale woda była dosyć ciepła (ok.30 stopni), ja byłam naprawdę bardzo zdenerwowana więc ze strachem rozrywałam opakowanie, żeby zobaczyć, czy żyją, cała paczka to było pudełko z butów obłożone w śroku styropianem, wiecej grzechów nie pamiętam :-[