Proszę o pomoc

Zaczęty przez mariola_b, 05.06.2009, 10:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariola_b

Witam
Jestem początkującym akwarystą. Gdy załozyłam akwarium chciałam aby było ono kolorowe, ładnie wyglądało i miałam sztuczne roślinki bo pan w sklepie mi doradził ze nie bedą brudziły akwarium ;). Od kiedy zaczełam czytac to forum patrze na to wszystko od innej strony. Wyrzuciłam jedną sztuczną roślinkę (druga jeszcze zostawiłam zeby rybką nie było pusto ale wkrótce tez zamierzam ja wyrzucić) i wsadziłam dwie nowe juz prawdziwe.  Niestety nie znam sie na tym i prosze o doradzenie jakich nawozów uzywać jesli wogóle sa potrzebne? Nie mierzyłam tez nigdy ph wody czy jest to konieczne? Czy powinnam zrobić bimbrownie, mam co prawda napowietrzacz ale rzadko go używam poniewaz filtr dobrze napowietrza. Mam 30L baniaczek. za wszelkie wskazówki dziekuję.

Dokładam zdjęcia roslin może ktoś bedzie umiał je zidentyfikować:
http://img268.imageshack.us/my.php?image=roslina1.jpg
http://img268.imageshack.us/my.php?image=roslina2.jpg
http://img195.imageshack.us/my.php?image=roslina3.jpg
Są miłośnicy przyrody. Co ryby wyjmują z wody.
Jan Izydor Sztaudynger

Agnus

rzadko ;)
Albo podejdziesz do sprawy kompleksowo albo lepiej sztuczne rośliny.
Potrzebujesz światła - dobrego. Dobrego podłoża, drobny żwirek pod nim najlepiej Filtus dla roślin. Bimbrownia przyda się wtedy gdy będziesz miała naprawdę mocne światło w akwarium (0,5W/1L).
I musisz kupić testy na pH/KH/GH/NO2/NO3, najlepiej firmy JBL. To trochę kosztuje...
Na początku podmień wodę i dozuj tylko potas z nawozów. Za jakiś czas będziesz mogła stosować także makro i mikro z nawozów. Ale caly czas zalozenie że masz mocne światło..

mariola_b

w ciągu dnia nie stosuje wogóle światła a w nocy mam oswietlenie diodowe, a wiec musze zaczac od zmiany oswietlenia :)
Są miłośnicy przyrody. Co ryby wyjmują z wody.
Jan Izydor Sztaudynger

Agnus

Przydałoby się :) Mariolu, radzę Ci poczytać to forum - naprawdę kopalnia wiedzy. Potrzeba trochę czasu ale sporo się dowiesz. Jak będziesz miała pytania to zadawaj tylko staraj się by nie były oczywiste :)

mariola_b

Są miłośnicy przyrody. Co ryby wyjmują z wody.
Jan Izydor Sztaudynger

andrzej72

#5
Cytat: Agnus w 05.06.2009, 10:23
rzadko ;)
Potrzebujesz światła - dobrego.
Dobrego podłoża, drobny żwirek pod nim najlepiej Filtus dla roślin.
[/quote]
Dlaczego akurat Filtus? Rośliny posadzone w podłożu o odpowiedniej granulacji świetnie sobie poradzą. Dodatkowy substrat pod żwirem nie jest konieczny aczkolwiek pomaga roślinom we wzroście.
Cytat
Bimbrownia przyda się wtedy gdy będziesz miała naprawdę mocne światło w akwarium (0,5W/1L).
Mocne światło to jeszcze nie 0,5W/litr. Ale te 0,5W to takie umowne minimum przy podawaniu CO2 do zbiornika.
Cytat
I musisz kupić testy na pH/KH/GH/NO2/NO3, najlepiej firmy JBL. To trochę kosztuje...
Moim zdaniem nie musisz mieć wszystkich. Przydadzą się ph i kh (na wynikach tych testów można określić ilośc CO2 w wodzie), przyda się NO2 (szczególnie na początku po założeniu zbiornika) i NO3. Z testu na GH bym zrezygnował a na jego miejsce kupił test na PO4. Nie muszą to być drogie testy JBL. Testy firmy Rataj dokładnością dorównują tym JBL-owskim a są dużo tańsze.

Moje rady na start:
- kupić drobny żwir
- obsadzić akwarium dużą ilością roślin
- z zarybieniem odczekać jakieś dwa tygodnie i sprawdzać NO2; badanie pozostałych parametrów można sobie odpuścić
- jeśli masz te nieszczęsne 0,5W/litr CO2 podawaj od początku
- na starcie świeć 6h na dobę, potem co tydzień zwiększaj czas o 1 h
- przez pierwsze 3-4 tygodnie nie lej żadnych nawozów do zbiornika oprócz potasu. Jak pojawią się pierwsze niedobory zacznij delikatnie i stopniowo nawozić.
- w miarę regularnie badaj parametry wody (ja robię to co 2 tygodnie)

Agnus

#6
Drugii trzeci link - opadają ponieważ to testy paskowe. Nie są polecane ze względu na słabą dokładność. Musisz zaopatrzyć się w testy kropelkowe dające jako takie pojęcie o stanie wody w akwarium. Te z pierwszego linku są ok  :) Chodzi o takie testy, które robisz pobierając wodę z akwarium i dolewając po kropli odp. odczynników zmienia się kolor wody, następnie sprawdzasz i  porównujesz ten kolor z kolornikiem, który jest w zestawie z testem i wychodzi Ci jakaś tam wartość liczbowa - którą interpretujesz lub prosisz o pomoc na forum   :)

Cytat: andrzej72 w 05.06.2009, 10:45
Dlaczego akurat Filtus? Rośliny posadzone w podłożu o odpowiedniej granulacji świetnie sobie poradzą. Dodatkowy substrat pod żwirem nie jest konieczny aczkolwiek pomaga roślinom we wzroście.
No właśnie dlatego lepiej zakupić Filtusa lub podobne (nie wyplywające). Tanio mozna roślinom pomóc.
Cytat
Mocne światło to jeszcze nie 0,5W/litr. Ale te 0,5W to takie umowne minimum przy podawaniu CO2 do zbiornika.
Zgadzam się ale 0,5W/L to całkiem sporo światła. Z większą ilość nie każdy akwarysta sobie poradzi - Jak będzie go za dużo, skorzystają glony.

mariola_b

Przeraza mnie to wszystko  ;)
Ale będę próbować bardzo mi się spodobała akwarystyka, tez chciałabym mieć takie piękne akwarium jak wasze :) chociaż jest malutkie, ale myślę ze na początek takie mi wystarczy. Niestety rybki już mam jakieś pół roku ??? i nie mam ich gdzie przenieść
Są miłośnicy przyrody. Co ryby wyjmują z wody.
Jan Izydor Sztaudynger

Seboos

Agnus - nie przesadzasz troszkę ??? To akwarium ma 30 litrów. Z tym filtusem to już chyba drobna przesada.
Andrzej72 dobrych rad udzielił. Proponuję drobny (3-4 mm) żwirek. Przede wszystkim konieczne będzie oświetlenie (można zrobić samemu pokrywę - i zamontować dobre oświetlenie)
Rosliny wcale nie musza być wymagające a też będzie ładnie i kolorowo. Testy na początek można zakupić przecież paskowe (tańsze od całego zestawu a zaoszczęzone pieniądze zainwestować w podłoże, światło, rośliny).
To co proponuje Agnus jest dobre, natomiast przy tak małym zbiorniku to po prostu przerost formy nad treścią, zwłaszcza, że koleżanka jest początkująca. Dlatego proponuję zacząć od najprostszych rozwiązań, pogłębiać w międzyczasie swoją wiedzę i uczyć się swojego akwarium. A na resztę bajerów (0,5 W/litr, CO2, specjalne podłoże przyjdzie czas - zapewne w momencie kiedy koleżanka złapie bakcyla i zmieni akwarium na większe)

Tak więc na początek światło + żwirek + proste, niewymagające rośliny, najlepiej szybkorosnące .... i połowa sukcesu gwarantowana :)

Muchomorek

Na początek mogą być te testy paskowe, bo są tańsze, a duża dokładność nie jest konieczna, natomiast kup kropelkowy test NH3/NH4, bo amoniak jest częstą przyczyną śmierci ryb nawet przy małych stężeniach i oprócz ryb męczy również początkujących akwarystów. Dobrze jest też mieć dokładny(kropelkowy) test na NO2, też mocno szkodliwy związek w małym stężeniu.

Agnus

Tyle że Filtus jest tani i bezproblemowy :) Rozumiem że może kombinacje ze światłem i co2 to przesada ale podłoże sypie się raz i nie wymaga doświadczenia. Przecież nie proponowałem żadnego "zaawansowanego" substratu jak "Biogrunt" czy podobne.
Poza tym dziewczyna napatrzy się na "busz" w niektórych zbiornika i potem będzie zastanawiała się dlaczego jej nie rośnie. Przy zbiorniku 30L uzyskanie 0,5W/L nie jest trudne ;) A bimbrownią może się pobawić w koncu koszt to żaden - nie proponuję zestawu za 300zł..

Seboos

#11
A nie lepiej poczekac aż sama dojdzie do tego, dlaczego nie rośnie ???
Myślę, że dla początkującego akwarysty te wszystkie dodatki mogą przysporzyć więcej problemów (frustracji) niż pożytku.

@Muchomorek - testy na NO2 to ja używam sporadycznie i od święta (przy zakładniu nowego awkarium), testu na amoniak w życiu nie miałem - osobiście uważam je za zbędne (oba, gdyż koleżanka pisze, że akwarium już jakiś czas działa). Mam wrażenie, że napisałeś co wiedziałeś (przeczytałeś gdzieś) byle coś dopisać do tematu ...

Muchomorek

Cytat: Seboos w 05.06.2009, 12:15
@Muchomorek - testy na NO2 to ja używam sporadycznie i od święta (przy zakładniu nowego awkarium), testu na amoniak w życiu nie miałem - osobiście uważam je za zbędne (oba, gdyż koleżanka pisze, że akwarium już jakiś czas działa). Mam wrażenie, że napisałeś co wiedziałeś (przeczytałeś gdzieś) byle coś dopisać do tematu ...
Nie zgadzam się z tezą. Chyba rzadko wchodzisz na forum. Poczytaj nowe wątki i popatrz dobrze, ile jest problemów i dziwnych śmierci i zatruć ryb.   
Masz za dobre(i duże!) swoje akwarium, dlatego używasz sporadycznie, albo w ogóle i chwała Ci za to.

Emi

Mariolko, nie przesadzaj z tymi bajerami. Całkiem fajne i proste w utrzymaniu akwarium z żywymi roślinami da się zrobić bardzo łatwo. Nawet bez zmiany żwirku. Musiałabyś się tylko postarać o oświetlenie. Dobrze sprawdzi się tu świetlówka 8W. Popatrz tu, to takie akwarium z roślinami, które nie ukorzeniają się w podłożu a przywiązuje się je do kawałków drewna czy większych dekoracji:



Jako oświetlenie służy tu 8W świetlówka linowa, z tyłu po lewej za roślinami znajduje się filtr, w akwarium pływają gupiki, małe kiryski pigmeje i łazi kilka krewetek i ślimaków (neritina, tylomelania, clithon). W tym akwarium jest tylko 1 roślina ukorzeniająca się w podłożu, to ta trawka na środku za ślimakiem.
Gatunki roślin, które są w tym akwarium to gałęzatka, mchy wodne, mikrozorium (4 rodzaje) i anubias (2 rodzaje) a także limnobium który jest rośliną pływającą.

Te rośliny, które pokazałaś na zdjęciach to paprotnica szerokolistna na zdjęciu 1 i 2 oraz jakaś kryptokoryna na zdj 3 (czy ona rośnie w kieliszku?).
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

b0rn2bewild

dodam od siebie jescze jedna rzecz, bardzo czesto proponuje sie 'nowym akwarystom' jakies super bajeranckie podloze ktorym tez (wg mnie) jest ziemia ogrodowa. Wedlug mnie jest to na wstepie nauki plywania skok na gleboka wode, i mimo tego ze wszystko rozwija sie bardzo dobrze parametry wody sa idealne po miesiacu wpuszczamy obsade i co sie okazuje? mamy tak DOBRE warunki dla roslin ze rosna jak szalone i przycinka raz w tygodniu to minimum, dla poczatkujacego akwarysty moze to byc meczoce i zniechecajace- 90% mlodych akwarystow zaklada akwarium dla ryb, nie roslin ! Rosliny sa defacto maloistotnym dodatkiem... a tu takie problemy, mowie to z autopsji, moim bledem bylo to ze kupilem za duzo roslin (!) tak tak juz widze post Emi albo Seboos'a ze to bardzo dobrze i ze roslin nigdy za duzo, zgadzam sie ale zauwazcie jakie to jest obciazenie dla mlodego akwarysty, osobiscie nie sadzilem ze z roslinami jest tyle klopotu ! jako ze jestem czlowiekiem upartym i nigdy nie koncze poki konca nie ma, to potrafilem siedziec nad akwarium po 4-5 godzin w niedziele i przycinac rosliny (pewnej niedizeli w/w czynnosci nie chcialo mi sie robic bo stwierdzilem ze poczekam i zobacze jak bedize to wygladac, to akwarium zrobilo sie tak strasznie ciemne + wycinalem moczarki ktore mialy po 1,5 m !- no moze przesadzilem o 10-15 cm),

Moja rada: wszystko po kolei, na wszystko przyjdzie swoj czas