70 litrów wody na podłodze...

Zaczęty przez Macieksoko, 13.06.2009, 08:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

matka siedzi z tyłu

Ale osoba z którą mieszkasz i prowadzisz wspólne gospodarstwo domowe nie jest "osobą trzecią".
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Lemur4

odpowiedz do " matki".....proszę o ponowne przeczytanie mojego tekstu ze zrozumieniem...verstanden? O0
Nie oglądam TVN -u...Tańca z gwizdami,M- jak Miłość ..kołków Mroczków,Chichopków,Wojewódzkich, Majewskich Pochanków, Durczoków.....zamiast Telewizji Taniej Sensacji oglądam - wodny świat i moje aqu 112 Low Tech i 45 l LT

matka siedzi z tyłu

Przeczytałam z dużym zrozumieniem. "Inna osoba" to nie to samo, co "osoba trzecia" w rozumieniu prawa cywilnego.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

czapka

Cytat: Macieksoko w 13.06.2009, 10:53
Poniżej banku jest tylko piwnica to choć tyle. U mnie wygląda w miarę ok...
Wylot z filtra był ustawiony w ścianę akwarium a te dziurki w deszczowni zostały zamieszkałe przez ślimaki i był słaby przepływ a w nocy pewnie ślimaki się wyniosły i między pokrywą a szybą się sączyła woda... Poszedłem spać po północy i było ok.. :/

A w piwnicy sejf i kasa pływa  ;D

Lemur4

do matki.....nie bierz aż tak osobiście do siebie to co napisałem ( jeżeli poczułaś sie urażona ---sorry-verzieh mir) Prawnikiem nie jestem. Ale z tego co wiem a przynajmniej tak sądze to nie jest chyba istotne ,czy zalejesz mieszkanie sąsiadowi,cioci Frani,czy dryndziarzowi z parteru. Natomiast nie zastanawiałem się co by było gdybyś zalała pokój twojego męża/ojca/brata /mamy/babci( odpowiednie zakreślić  :D) ktory mieszka w tym samym domu......Proponuje zapodać temat do programu " Rozmowy w tłoku Drzyzgi w TVN. O0 A tak poważnie  zadryndać do TU Generalli  i zapytać
Ciao <papa>
Nie oglądam TVN -u...Tańca z gwizdami,M- jak Miłość ..kołków Mroczków,Chichopków,Wojewódzkich, Majewskich Pochanków, Durczoków.....zamiast Telewizji Taniej Sensacji oglądam - wodny świat i moje aqu 112 Low Tech i 45 l LT

laguna

chyba nikt z rodziny nie wystepowalby o odszkodowanie od takich rzeczy :O najwyzej moglby sie podkurzyc.

nawet jak zalalo bank to sie nie przyznawaj;p ja bym tak zrobila:P ile razy cos przecieka (akurat pralka wylala) to mowilam ze u mnie sucho ;p