Co z narybkiem podczas wyjazdu?

Zaczęty przez miki12101, 12.07.2009, 09:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

miki12101

Witam!
Mam taki problem. Wyjeżdżam z domu na być może nawet 2 tygodnie. Moja ilość narybku nie jest imponująca, bo 9 sztuk, ale co z nimi zrobić? W tym czasie mój brat będzie dwa dni w domu, a potem już nie będzie nikogo. CO zrobić?

jsand

Cześć kolego. Mam właśnie podobny problem. Widziałem w marketach takie dozowniki do automatycznego karmienia, ale tanie to nie było :(, a akwaria mam trzy choć właściwie to dopiero początkuję ;). Pozostaje chyba zaufany sąsiad 8). Muszę poszperać jeszcze na forum ile właściwie można zostawić ryby bez jedzenia, ale na pewno nie na dwa tygodnie.
Pozdrawiam - bardzo początkujący forumowicz Jacek. :D

Female_Raziel

Dorosłe ryby mozna zostawic na 2tygodnie. Narybek musi jesc kilka razy dziennie. Nie wiem czy wytrzymałby glodówke, ale napewno nie przezyje takiej długiej. Moze by spróbowac jakies zestawu wakacyjnego?
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

jsand

Cytat: Female_Raziel w 12.07.2009, 09:40
Dorosłe ryby mozna zostawic na 2tygodnie. (...)
A widzisz nie wiedziałem i bałbym się. Wypróbowałeś to? I czy wszystkie dorosłe? Mam neonki inesa, glonojady - w tym jeden mały albinos, bojowniczki syjamskie, kiryski, brzankę rekinią i molinezje różnych maści w 120 litrach, osobno jeden samiec gupika i molinezja po paraliżu w 22 litrach i osobno dziewięć zeszłotygodniowych maluchów - cztery molinezje pstre i i pięć czegoś podobnego do półcentymetrowych gupików w 5 litrach, ale nie gupiki, jak podrosną to się dowiem co to jest  :D, bo narazie przypominają kijanki  ???.

Female_Raziel

Cytat: jsand w 12.07.2009, 10:00
A widzisz nie wiedziałem i bałbym się. Wypróbowałeś to? I czy wszystkie dorosłe?

Osobiscie nigdy nie miałam "okazji" na taka próbe jednak kazdy ci powie, ze dorosla ryba wytrzyma 2 tygodnie. Najdluzej moje ryby nie jadły 7 dni i wygladały nawet zdrowiej. Kiedy przyzwyczajałam mojego bojownika do suchego pokarmu to wlasie 2tyg stawiał opór. :)
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

jsand

O.K. Wypróbuję, ale nie teraz tylko pod kontrolą jak będę w domu  ;).
Narazie dzięki za pomysł i informację bo już wyjeżdżam, a jeszcze muszę iść po sąsiada.
Powodzenia Jacek.

miki12101

A co myślicie o SERA Holiday??

FighterMan

no to dla dorosłych ale dla narybku nie bardzo. Ja bym polecał albo sąsiada albo kogoś z rodziny mieszkającego blisko aby przyszedł nakarmić... ale najlepszym rozwiązaniem byłby karmnik automatyczny.

miki12101

Właśnie nie bardzo mam komu pozostawić pod opiekę, a coś w stylu tego pokarmu, ale dla narybku??

Albixxx

o jaki narybek chodzi? gupik/ mieczyk?  czy coś zadawalającego jak neon czerwony/ paletki.

miki12101

Cytat: Albixxx w 13.07.2009, 08:34
o jaki narybek chodzi? gupik/ mieczyk?  czy coś zadawalającego jak neon czerwony/ paletki.
Dla mnie się nie liczy, czy to gupik, mieczyk czy paletka. Gupiki i mieczyki może też chcą żyć ...

Albixxx

Cytat: miki12101 w 13.07.2009, 09:00
Cytat: Albixxx w 13.07.2009, 08:34
o jaki narybek chodzi? gupik/ mieczyk?  czy coś zadawalającego jak neon czerwony/ paletki.
Dla mnie się nie liczy, czy to gupik, mieczyk czy paletka. Gupiki i mieczyki może też chcą żyć ...
nie o to mi chodzi. Ryby żyworodne więcej wytrzymują bez pokarmu. mój brat jak miał akwarium, kiedyś nie karmił gupików i mieczyków przez chyba niecały miesiąc a te żyły i mnożyły się jak na złość - bratu oczywiście