Pokarmy

Zaczęty przez johntedeiro, 01.08.2009, 18:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

johntedeiro

Czy może mi ktoś opisać jakie pokarmy są najlepsze (mam na razie tylko gupiki)
Akwarium 60l.
Obsada:
5xzwinnik latarnik, 3xneon, 4xkirys, 5xotosek, 1xzbrojnik, 1xgupik

Muchomorek

Najlepsze są różnorodne, trochę tego i trochę tamtego... 
Jeśli masz wątpliwości co do jakości, to nie dawaj pokarmu, bo ryby nie potrafią wymiotować i padną.
Pokarmy wprowadzamy pojedynczo, żeby można było zauważyć nienaturalne zachowania ryb po karmieniu.

Dałem kiedyś suszony pokarm dla ryb i padły mi 2 ślimaki, dopiero po chwili załapałem, z jakiego powodu.

bartek321

witam. Mam akwa 200l a w nim skalary i kilka innych rybek. Rybki nie chcą jeść żadnego pokarmu. Jak dam im szczyptę to zjedzą tylko troszkę a reszta osadza się na dnie akwa.
1. Jakiego pokarmu używać?
2.jak urozmajicać dietę?

netka888

a ja mam pytanie czy tabletki Sera Spirulina Tabs są dobre? a je przyczepia się do sciany akwa czy po prostu leżą sobie na dnie?
The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................

johntedeiro

Witam.

Możecie mi napisać jakie pokarmy (oprócz suchych) można podawać rybkom (gupiki, kiryski, neonki)
Akwarium 60l.
Obsada:
5xzwinnik latarnik, 3xneon, 4xkirys, 5xotosek, 1xzbrojnik, 1xgupik

dobraf

Cytat: johntedeiro w 06.08.2009, 17:43
Witam.

Możecie mi napisać jakie pokarmy (oprócz suchych) można podawać rybkom (gupiki, kiryski, neonki)
zerknij tu:
http://strony.aster.pl/elem/akk/s_kk.html
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

czapka

Cytat: Muchomorek w 01.08.2009, 21:30
Najlepsze są różnorodne, trochę tego i trochę tamtego... 

Dokładnie, jest taki wybór że można mieszać płatki, granulki, tabletki, mrożonki i żywy.
Ja średnio mam 7 różnych i podaję na zmianę.

Cytat: johntedeiro w 06.08.2009, 17:43
Witam.

Możecie mi napisać jakie pokarmy (oprócz suchych) można podawać rybkom (gupiki, kiryski, neonki)

Polecam mrożoną rozwielitkę, rosną jak na drożdżach.

johntedeiro

Wielkie dzięki Wszystkim za odpowiedź.
Akwarium 60l.
Obsada:
5xzwinnik latarnik, 3xneon, 4xkirys, 5xotosek, 1xzbrojnik, 1xgupik

Muchomorek

Karmienie to też nie taka prosta sprawa.
Węglowodany (np. zboża) zwiększają aktywność ryb, dając im energię, ale przy zbyt częstym karmieniu powodują otłuszczenie ryb, więc należy ostrożnie je podawać. Białka powodują wzrost, ale też nie można przegiąć. Tak jest z naszymi rodzimymi "roślinożercami" np. karpiami, które są faktycznie wszystkożerne, a energia jest im potrzebna przede wszystkim do wyszukiwania pokarmu w mule, rosną od wszystkich "robali". Myślę, że tak będzie też np. z welonkami.

netka888

Cytat: netka888 w 06.08.2009, 14:33
a ja mam pytanie czy tabletki Sera Spirulina Tabs są dobre? a je przyczepia się do sciany akwa czy po prostu leżą sobie na dnie?

Odpowie ktoś?
The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................

Tramal

Cytat: netka888 w 07.08.2009, 16:25
Cytat: netka888 w 06.08.2009, 14:33
a ja mam pytanie czy tabletki Sera Spirulina Tabs są dobre? a je przyczepia się do sciany akwa czy po prostu leżą sobie na dnie?

Odpowie ktoś?

Generalnie pokarmy sery uchodzą za jedne z lepszych - więc zapewne jest to dobry pokarm , tylko zależy kogo chcesz tym karmić ;) . Niestety nie wiem czy się te tabletki przykleja czy nie bo nie używałem (poza tym czy na szybie czy to na żwirku - tabletka rybkom nie ucieknie ;) )...


Natomiast jeśli chodzi o karmienie ryb w akwarium  to zdecydowanie polecam pokarm żywy - najlepsze są dafnie i larwy komarów, ważne by pochodziły ze zbiorników w których nie ma ryb (ochrona przed chorobami). Zwierzęta te chwyta się w drobne siatki (z gęstej rajstopy lub gazy młyńskiej). Najlepiej podawać żywe w niedużych porcjach. Nie znam ryb które by tego nie jadły (może za wyjątkiem roślinożerców). Pokarm taki poprawia kondycję i płodność ryb, dlatego warto się pokusić jego poszukanie tym bardziej że nie ejst bardzo tłusty. Szukać należy w małych leśnych sadzawkach czy też w zbiornikach przeciwpożarowych, można hodowlę dafni prowadzić w oczku wodnym w ogrodzie. By je tam zaszczepić wystarczy wrzucić do oczka kilka kostek mrożonej dafni (są tam jajeczka które są bardzo odporne na złe warunki w tym mróz). Tyle ode mnie.

Pozdrawiam

Tram
112,25

shogun4

Samodzielna hodowla żywego pokarmu to oczywiście rozwiązanie idealne. Niestety nie każdy ma do tego warunki.

Bezwzględnie odradzam mrożonki! U mnie nawet po parzonej wrzątkiem artemii zawsze przyplątywały się rybkom jakieś choróbska. A ochotka inne grubsze robale to już zupełna porażka.

Przy dzisiejszym wyborze suchych pokarmów spokojnie można sobie już niczym innym nie zawracać głowy. Obecnie karmię następującą mieszanką (rybki maja się świetnie i chyba jest w tym składzie wszystko co być powinno + jest to stosunkowo tanie rybie menu):
- Tropical Vitality & Color płatki - głównie białko i witaminy
- Spitulina 40% JBL płatki - typowo roślinny + spirulina, wiadomo
- Tropical Dafnia witaminizowana - dafnia działa na rybki jak błonnik na ludzi tzn. łatwiej im zrobić zdrowego kupsztala ;)

Oczywiście żelazna zasada, że karmimy jak najczęściej mikro porcjami, lub 2-3 razy dziennie takimi porcjami, żeby zostały oszamane zanim cokolwiek zdąży opaść na dno! Przekarmianie grozi nie tylko zasyfieniem wody. Gdy rybki mają obfitość pokarmu, to z takiej np mieszanki jaką wspomniałem będą wyjadać głownie płatki białkowe i to te pochodzenia zwierzęcego, a to na pewno nie wyjdzie im na dobre. Jak ludzie - tego co dla nich najzdrowsze, czyli np dafni, nie ruszą w ogóle, dopóki będą miały smakowitsze kąski w obfitości.

blom88

Cytat: shogun4 w 15.08.2009, 00:16
Samodzielna hodowla żywego pokarmu to oczywiście rozwiązanie idealne. Niestety nie każdy ma do tego warunki.

Bezwzględnie odradzam mrożonki! U mnie nawet po parzonej wrzątkiem artemii zawsze przyplątywały się rybkom jakieś choróbska. A ochotka inne grubsze robale to już zupełna porażka.

Przy dzisiejszym wyborze suchych pokarmów spokojnie można sobie już niczym innym nie zawracać głowy. Obecnie karmię następującą mieszanką (rybki maja się świetnie i chyba jest w tym składzie wszystko co być powinno + jest to stosunkowo tanie rybie menu):
- Tropical Vitality & Color płatki - głównie białko i witaminy
- Spitulina 40% JBL płatki - typowo roślinny + spirulina, wiadomo
- Tropical Dafnia witaminizowana - dafnia działa na rybki jak błonnik na ludzi tzn. łatwiej im zrobić zdrowego kupsztala ;)

Oczywiście żelazna zasada, że karmimy jak najczęściej mikro porcjami, lub 2-3 razy dziennie takimi porcjami, żeby zostały oszamane zanim cokolwiek zdąży opaść na dno! Przekarmianie grozi nie tylko zasyfieniem wody. Gdy rybki mają obfitość pokarmu, to z takiej np mieszanki jaką wspomniałem będą wyjadać głownie płatki białkowe i to te pochodzenia zwierzęcego, a to na pewno nie wyjdzie im na dobre. Jak ludzie - tego co dla nich najzdrowsze, czyli np dafni, nie ruszą w ogóle, dopóki będą miały smakowitsze kąski w obfitości.


hehe... Ja od jedenastu lat hoduje rybki i pokarmem mrożonym od tego czasu zawsze je karmiłem, pokarm zawsze kupywałem w sklepie akwarysycznym i jak do tej pory zadna z moich rybek nie nabawiła się żadnej choroby, takze to co piszesz to nie prawda, albo masz jakieś felerne źródło mrożonego pokarmu...
Ja dla urozmaicenia diety moim rybą podaje jeszcze SERA flake menu - cztery rodzaje pokarmu, za każdym razem inny

Muchomorek

Cytat: blom88 w 15.08.2009, 00:49
(...)takze to co piszesz to nie prawda(...)
To nie jest dowód na nieprawdę, ale po prostu masz szczęście. Jeszcze przyjdzie Kryska na Matyska.
Mi już się trafił felerny pokarm, więc zgadzam się z Shogun'em, że zagrożenie jest, choroby i zatrucie ryb jest realne.
Teraz jakość pokarmu dla ludzi bardzo szybko spada, przyjdzie czas na "oszczędności" na rybach, trzeba być czujnym.

1975maniek

Kupując pokarm mrożony jest ryzyko zatruciem, ale ryby które żywią się pokarmem zwierzęcym muszą dostawać taki pokarm, bo inaczej się dobrze nie rozwijają. Więc muszisz czasmi ryzykowac. kupój pokarm mrożony jednej firmy i w jednym sklepie (będzie mniejsze ryzyko).