Bojownik co to za choroba ?

Zaczęty przez anek83, 12.08.2009, 16:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Esmi

CytatMam pytanie czy jak dodałam do wody w akwarium Sera Fishtamin (wczoraj) to czy mogę dzisiaj dodać Multimineral Tropicala czy można je łączyć?
A po co chcesz ładować tyle wszystkiego na raz? Wystarczy Sera Fishtamin najwyżej 2 razy w tygodniu.

Cytatw takim pokarmie jest od groma pasożytów , żywy pokarm to zabujstwo dla ryb.
eee... no chyba trochę przesadzasz. Idąc twoim tokiem rozumowania nie należałoby podawać również mrożonego żarcia, bo przecież istnieją formy przetrwalnikowe grzybów, bakterii i pasożytów, których nie zabija mrożenie. Przecież rybcie muszą dostać coś naturalnego do jedzenia żeby zachować zdrowie i kondycje. Dla zdrowej, rybci nie straszne są pasożyty i drobnoustroje bo odporny organizm sobie z nimi poradzi. Ja osobiście obawiam się tylko ochotki i jej nie podaję, bo potrafi kumulować w sobie wyjątkowo dużo toksyn.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

anek83

ok dzięki nadgorliwość szkodzi <papa>

dwight 18

CytatPrzecież rybcie muszą dostać coś naturalnego do jedzenia żeby zachować zdrowie i kondycje. Dla zdrowej, rybci nie straszne są pasożyty i drobnoustroje bo odporny organizm sobie z nimi poradzi. Ja osobiście obawiam się tylko ochotki i jej nie podaję, bo potrafi kumulować w sobie wyjątkowo dużo toksyn.

Naturalnego? ten pokarm jest pełen toksyn, pasożytów i innego g...
Tak, mrożonej ochotki,wodzienia,rurecznika też się nie powinno podawać , znam się na tym bardzo dobrze w końcu trzymam paletki
i się tym interesuje , znam wielu ludzie którym zdychało cało stado palet od żywego pokarmu , wejdź na jakieś forum paletkowe to się przekonasz ,  bojek od tego nie zdechnie bo to odporna ryba ale na pewno  jego stan zamiast się polepszyć to się pogorszy.

Esmi

No OK. No to czym je karmić? Samym suchym żarciem? Bo przecież nie każdy ma możliwość wychodować własne robale.
Nie choduję paletek, nie mam miejsca na tak wielkie akwa i nie jestem tak zaawansowaną akwarystką, żeby je chodować, ale przecież rybcie, które żyją w naturalnym środowisku też nie otrzymują czyściutkiego, zdezynfekowanego jedzonka i nie żyją w septycznej wodzie. Moim zdaniem wszystko zależy od naturalnej odporności danego osobnika, chociaż faktem jest że przez lata sztucznej chodowli, różnych krzyżówek i eksperymentów ta odporność została znacznie zaniżona.
Napisz czym karmisz swoje rybcie.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

dwight 18

Cytat
Napisz czym karmisz swoje rybcie.

masz wszystko napisane w temacie o mim akwarium(masz link w moim podpisie)




CytatNie choduję paletek, nie mam miejsca na tak wielkie akwa i nie jestem tak zaawansowaną akwarystką, żeby je chodować,

no właśnie ,  no to jak zaczniesz hodować jakieś bardziej delikatne gatunki(np.paletki) to dowiesz się co to znaczy żywy pokarm.

Cytatprzecież rybcie, które żyją w naturalnym środowisku też nie otrzymują czyściutkiego, zdezynfekowanego jedzonka i nie żyją w septycznej wodzie.

ryby które żyją w naturalnym środowisku nie jedzą ochotki ani szklarki ze ścieków i to jest ta subtelna różnica.

CytatMoim zdaniem wszystko zależy od naturalnej odporności danego osobnika, chociaż faktem jest że przez lata sztucznej chodowli, różnych krzyżówek i eksperymentów ta odporność została znacznie zaniżona

nie można być odpornym na wszystkie pasożyty i toksyny , np. jak ty połkniesz tasiemca to twój organizm go przecież nie zwalczy choćby nie wiem jaki był , tak samo jest z pasożytami u ryb.