Jakie to jest tło ?? Rio Tesco cat's gravel?

Zaczęty przez jamnik_sst, 27.08.2009, 23:36

Poprzedni wątek - Następny wątek

jamnik_sst

Witam serdecznie od dłuższego czasu poszukuję podłoża którego ten pan ze znanej wam strony użył w swoim akwarium :)

Adres strony to:
http://mojepasje.ownlog.com/14249,kategoria.html

Akwarium o które mi chodzi to:
mcharium 25L aranżacja biurkowa

A nazwa podłoże to:
Rio Tesco cat's gravel,

Z tego co wiem to autor tej strony jest kimś ważnym na tym forum więc może dostane odpowiedz bezpośrednio od niego. Gdzie dostane takie podłoże:)
Tak wiele chciał bym jeszcze osiągnąć... Słodkowodny tropikalny świat to najpiękniejszy sen, z najbarwniejszej bajki.

Chmura

#1
Te wspaniałe tajemnicze podłoże to koci żwirek firmy tesco  do kupienia w tesco. Z tym że są chyba dwa jego rodzaje, a tylko jeden się nadaje ( ten niezbrylający ). Nie jestem pewien ale chyba gdzieś na tym forum był wątek poruszający temat kociego żwirku.

jamnik_sst

dzięki wielkie:P Swoją drogą sądziłem ze to może być coś tego typu ale nie przypuszczałem ze koci żwirek może się nadawać:P
Tak wiele chciał bym jeszcze osiągnąć... Słodkowodny tropikalny świat to najpiękniejszy sen, z najbarwniejszej bajki.

skorpion83

#3
Czytałem o zastosowaniu tego podłoża w "magazynie Akwarium", przy okazji opisywania akwarium miesiąca. Sam jestem tym zainteresowany i czekam na szczegóły. Skoro są dwa rodzaje tego żwirku, to czy na opakowaniu tego nadającego się do akwarium pisze niezbrylający?


Chmura

Nie, na tym drugim pisze że jest zbrylający.

szymonw

Jamnik_sst,

Rio Tesco cat's gravel to taka nazwa, którą sobie wymysliłem na zwykły koci żwir z tesco w niebieskim opakowaniu papierowym. ot taki żarcik, który dla wtajemniczonych jest żarcikiem a osobom nieobeznanym z kocim zwirkiem może namieszać w głowie. mea culpa, uzupełnię ten wpis by niepotrzebnie nie "burzyć w szklance wody".

to tyle wyjaśnień.

a najprościej jest wysłać PW z pytaniem - wtedy odpowiedź nadchodzi szybko.

a co do tej mojej "ważności" - to że jestem moderatorem nie znaczy jeszcze ze jestem źródłem wiedzy na którym można bezgranicznie polegać. warto zawsze zweryfikować każde rozwiązanie i ocenić jego przydatność na podstawie kilku źródeł. u mnie żwirek się sprawdził ale nie każde rozwiązanie (a zwłaszcza gdy chodzi o kwestie podłoża, nawożenia i tego typu, z którymi sobie często eksperymentujemy) nawet jeśli sprawdziło się u kogoś jest automatycznie godne polecenia i sprawdzi się u wszystkich. akwarystyka taka łopatologicznie prosta niestety nie jest.