200 l - doradźcie abym głupot nie popełniła...

Zaczęty przez Pysia, 14.09.2009, 15:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Esmi

CytatIstnieje jednak pewien problem dotyczący rybek....  Nie mogę znaleźć nigdzie  ich poza sklepami w zbiornikach których pływają trupki   Nie mam zamiaru przynieść pomoru do zbiornika. Szkoda tych rybek co już są.  Z tego powodu czekam cierpliwie aż nadarzy się okazja nabycia od kogoś haremiku zdrowych kakadu
Ja bym ci proponowała nie wpuszczać nowo kupionych rybci od razu do głównego zbiornika, tylko potrzymać je ze 3 tygodnie na kwarantannie w dodatkowym akwa kwarantannowym. Trochę z tym zachodu ale przynajmniej masz większą pewność, że nie zawleczesz czegoś do akwa. I może spróbuj w jakimś w miarę porządnym zoologu (bez trupków) zamówić rybcie specjalnie dla ciebie. Ja w ten sposób zamawiałam amanki, bo w moim grajdole normalnie w sklepie są nieosiągalne żadne krewetki. Gościu umówił się ze mną, że odbiorę je od razu jak wróci z giełdy żeby nie musiał ich wpuszczać do zbiorników. Ale to bardzo spoko sklepik z dobrze utrzymanymi zbiornikami, bez trupków. Może i ty tak spróbuj.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

Grajewiak

Skoro Pysia postanowiła otworzyć temat w dziale nasze akwaria myślę, że ten wątek można zamknąć co by nie pisać w dwóch tematach o tym samym.
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!