Choroba mieczyków !?

Zaczęty przez kasia.pod, 21.08.2003, 16:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

kasia.pod

. Na początku miałam samca i samiczkę . Po krótkim czasie od zakupu , samiec miał na ogonie i na brzuchu dużą ilość osadu , jakby białej pleśni . Przestraszyłam się że zarazi inne ryby więc go przeniosłam do innego akwarium . Niestety po krótkim czasie zdechł . Przed śmiercią nic nie jadł ani nie pływał . Leżał na ziemi . Następnie dokupiłam dla samiczki samczyka , a po kilku dniach samiczka zdechła z niewiadomych przyczyn.Dzisiaj ostatnio dokupiony mieczyk miał taki sam osad na płetwie ogonowej i ocierał się o rośliny , po czasie zdechł.....Co to za choroba i czy inne rybki się nie zaraziły ? Dlaczego atakuje mieczyki?Nie wróci do akwarium , nie przeniesie się na inne rybki?
Proszę o szybką odpowiedź.
Kasia
kasia.pod@interia.pl
Gupiki to najładniejsze rybki pod słońcem :)

wosk

Kasiu, najprawdopodobniej Twoje ryby padły z powodu pleśniawki-choroby grzybiczej, przyniesionej razem z kupionymi rybami. Sprzyjają jej: osłabienie ryb, niska temp. wody, uszkodzenia, otarcia naskórka. Jeśli żadna ryba akt. nie choruje, podnieś temp. wody do 28-30 st. na kilka dni i obserwuj. Przy pierwszych oznakach choroby możesz zastosować leki, choćby nawet MFC 2000.
W przyszłości kupuj ryby z pewnego źródła, przy podejrzanym zachowaniu ryb lepiej zastos. kwarantannę w oddz. zbiorniku. Pozdrawiam.