Jak rozpoznac płeć u bocji wspaniałej

Zaczęty przez kto5, 22.11.2009, 13:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

kto5

wujka szukają do tej pory. Są takie programy co pomagają znaleść zaginionych:P ;)

Komandos

Bueheueehe
No ciekawe, ciekawe. Tak swoją drogą chciałbym żeby to był fakt.
Ale coś mi sie wydaje że skoro artykuł był w jakiejś gazecie i to całkiem niedawo 3 lata temu, to napewno ktoś z nas prędzej czy później znalazł by to i pokazał tu na forum.
Niestety mam dziwne przeczucia że to bajka, choc bardzo bym chcial zeby tak nie było  ;)
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Wilku

Bo to nie był wujek tylko szwagier i nie jego a sąsiada, to nie były bocje tylko pomidory, nie rozmnażał a podlewał, ale poza tym to zgadza się że w szklarni :)
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

wojtek3994

Samce Bocji Wspaniałej mają bardzo ciemne te "pręgi" a samice jaśniejsze.

kropeczka210

ja przeczytalam ze samiec ma wieksza pletwe gzbietowa, tylko ze to jest bardzo dziwne bo wmoim stadku gdzie znajdowaly sie cztery bocje jedna z nich byla wieksz od pozostalych i to ciezko rozpoznac

AdamK

Zarejestrowałem się tylko po to, by napisać o tym wątku. Faktycznie do rozmnożenia niehormonalnie bocji potrzebny jest ciąg wodny zamknięty który odzwierciedla warunki naturalne, wodę również trzeba tak scharakteryzować. Co do wody (gdyby ktoś chciał się namęczyć) - podstawą jest woda jak najbardziej ustrukturyzowana taka jak na przykład woda wybijająca z źródeł - by wiedzieć więcej i dodatkowo uszlachetnić swoją hodowlę polecam polecać o wodzie i jej strukturze. Mam nadzieję, że pomogłem i skierowałem na dobry tor  ;)

Marek868

Jako tako raz wyczytalem ze bocje rozpoznaje sie po ogonie samica ma duzy szeroki a samiec ma nie co oddalony od ciala i mniejszy od samicy. Jedna niestety te ryby nie rozmnazaja sie w akwa

Hubikopter

#22
Cytat: Marek868 w 11.02.2010, 15:56
a samiec ma nie co oddalony od ciala
Co to znaczy oddalony od ciała??? Ma ogon osobno, bo tak to brzmi :P.

Tal

tak naprawdę to jedna pręga jest niewidoczna i dlatego ogon robi wrażenie oddalonego od ciała ;D

Hubikopter

Cytat: Tal w 12.02.2010, 22:34
tak naprawdę to jedna pręga jest niewidoczna i dlatego ogon robi wrażenie oddalonego od ciała ;D

Aha no to dowiedziałem się czegoś nowego :D

Artur1988

Też mi się nie chce wierzyć w te bajki o rozmnażaniu bocji budując im rzekę 50m zresztą wydatek 2 tysięcy złotych żeby rozmnożyć kilka rybek mówi sama za siebie. Za 2 tysiące można nakupić mase rybek akwariowych a bocji po 13 zł by miał 153 także ta ściema nie była zbyt przemyślana. Bajać to my ale nie nas

wedkarzz

jak wszyscy tez niewierze w ta bujde . proste wytlumaczenie , na naszym forum jest bardzo duzo pasjonatow i napewno jakis by trafil na slad w gazecie. wiec nic z tego

Hubikopter

Myślę, że 2 tys. by nie starczyło na budowę 50m rzeki :D.

ArturKo

Problemem głównym w rozmnażaniu tych ryb jest pozyskanie naprawdę dużych, dobrych egzemplarzy na stado wyjściowe. Teoretycznie potrzebujemy 6-8 sztuk, praktycznie około 20 w rozmiarze powyżej 14 cm - im większe tym lepiej.
Znam akwarystę który uzyskał narybek bocji. Łatwo nie było. Koszt ciężki jest do oszacowania, gdyż cały "eksperyment" trwał prawie 2 lata.

Nie mam zdjęć, ale za 2-3 miesiące będę u niego to postaram się uzyskać zgodę na ich zrobienie i prezentacje na forum.

Podstawą hodowli jest 6 zbiorników o długości około 3 metrów każdy, w których ryby znajdują się na co dzień. I specjalnego basenu w kształcie labiryntu, wężownicy, o łącznej długości "koryta" takiej sztucznej rzeki na poziomie 40 metrów. Głównym akcentem w tym basenie jest bardzo silny , regulowany strumień wody o jednokierunkowym przepływie, jak w naturalnej rzece, z dużymi filtrami zewnętrznymi, aby woda była w czysta. Dno w takiej rzecze jest piaskowe, miękkie, aby ryby nie obijały się przy silnym prądzie o kamienie itp. Jak znajdę czas to poszukam rysunków technicznych tego zbiornika. Powinienem mieć dokumentację tej "aparatury" gdyż sporą część wykonywałem dla inwestora w Polsce, a dopiero potem w częściach była ona transportowana do Chorwacji i tam montowana.
Docelowo znajduje się ona w sporej hali hodowlanej z szklanym dachem. Osoba która zamówiła takie ustrojstwo zajmuje się zawodowo hodowlą ryb akwariowych, a specjalizuje się w sumowcach, zbrojnikach i kilku gatunkach pielęgnic, w tym między innymi żółtaczka indyjskiego. Z tego co się orientuje to po bocje do hodowli latał osobiście na Borneo, do jakieś hodowli.  Basen był szykowany i jest wykorzystywany do rozrodu kilku gatunków sumów i zbrojników, ale były prowadzone na nim próby hodowli bocji. Z tego co wiem, to się udały, ale łatwo i tanio nie było, dlatego też na pewno na dzień dzisiejszy nie jest planowana hodowla w warunkach europejskich - nie kalkuluje się w porównaniu z cenami ryb importowanych.

W warunkach akwariowych spotkałem się z pojedynczymi przypadkami rozmnożenia bocji: jedną wykładnią była spora długość akwarium - zawsze powyżej 2,5 metra i silny prąd krystalicznie czystej wody.

kto5

Panie ArturKo minął prawie rok i nadal czekamy na jakieś foto relacje z rozmnażania bocji