[zbrojniki niebieskie] wzdęte brzuchy

Zaczęty przez rodia, 15.12.2009, 23:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

rodia

Witam
Mam problem ze zbrojnikami niebieskimi. Mam ok 10 młodych osobnikow koło 3-5 cm. Problem jest taki, że w ciągu ostatnich 10 dni padły 4 z nich. Każdy tak samo: pojawia się widoczne wzdęcie brzucha i na drugi albo trzeci dzień ryba pada. Nie zauważyłem innych nieprawidłowości (np w poruszaniu się czy zmian na skórze i płetwach).
Karmię pokarmami tropicala dość różnorodnymi, raz na 2 dni daję tarte serca wołowe, ale zbrojniki ich nie jedzą.
woda: ph 6,6-6,8, tww 4-5, two 7-9, temp 26.
Zbrojniki są w akwarium około 2 miesięcy. Problemy zaczęły się 10 dni temu.

Co to moze być i jak to leczyć?


asagoth

jeśli nie ma innych objawów niż wzdęcie, musiały się pozatruwać, tylko czym??
Raczj nie pokarmem tropicala,
Posiadasz korzenie lub kokosy?? przyjrzałeś się odchodą ryb?

rodia

Cytat: asagoth w 15.12.2009, 23:55
jeśli nie ma innych objawów niż wzdęcie, musiały się pozatruwać, tylko czym??
Raczj nie pokarmem tropicala,
Posiadasz korzenie lub kokosy?? przyjrzałeś się odchodą ryb?

Łupkę kokosa mam w akwarium. Ale dziwne gdyby się od niej zatruły bo wytarły się na niej 2 dorosłe zbrojniki i odchowalem trochę potomstwa z tego.
Poza tym żadnych dekoracji drewnianych nie ma w akwarium.
100 % zatrucie?

asagoth

100 % nigdy nie ma
Zbrojnikom drewno potrzebne jest do prawidłowego trawienia, ale skoro kokos jest...
Jeszcze raz zwróce uwage na odchody... jeśli one są wporządku, wykluczyć można pasożyty i infekcje przewodu pokarmowego...
Mógłbyś wrzucić zdjęcie takiego wzdętego zbrojnika??
Przypatrz się czy w okolicach odbytu nie ma zaczerwień...

Emi

Ja bym stawiała na nieprawidłową dietę. Do wprowadzenia od razu: głodówka i zmiana diety na bardziej roślinną (gotowane brokuły, marchew, ogórek), dedykowane chipsy dla zbrojników roślinożernych.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

rodia

Cytat: Emi w 16.12.2009, 10:14
Ja bym stawiała na nieprawidłową dietę. Do wprowadzenia od razu: głodówka i zmiana diety na bardziej roślinną (gotowane brokuły, marchew, ogórek), dedykowane chipsy dla zbrojników roślinożernych.
Tylko jak kazać zbrojnikom jeść rośliny, a zakazać jeść miesnych i innych pokarmów które jedzą skalary ?

Emi

Najpierw karmić zbrojniki a potem skalary. Nażarte zbrojniki mniej mięsa zjedzą niż jak mają puste brzuszki a skalarom też źle nie zrobi dodatek zielska do diety.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

vivivaldi

No i parametry podałes niekompletne
gdzie NO2 i NO3??

rodia

Cytat: vivivaldi w 16.12.2009, 11:19
No i parametry podałes niekompletne
gdzie NO2 i NO3??

NO2 nie mam (na święta będzie caly aquaset1), a NO3 kolo 20

1975maniek

Moim zdaniem to dieta na 90%. Zjadają mięso wołowe razem z innymi rybami. Stare zbrojniki się przyzwyczaiły ale młode nie (jedzą za dużo na raz). Zbrojniki są rybami roślinożernymi ale i mięso też jedzą i nie można ich tym pożywieniem przekarmić bo padają.

asagoth

Jak były podawane serca wołowe??

rodia

Cytat: asagoth w 16.12.2009, 12:14
Jak były podawane serca wołowe??

zmielone, zamrożone, potem mrożone kostki tre na tarce przed każdym karmieniem, następnie w siteczku pluke pod bierzacą wodę do pelnego wyplukania mętnosci i rozpuszczenia zamarznietych kawalkow, potem wsypuje do akwarium

Emi

Młodziki są roślinożercami w 100%. Starsze już jedzą wszystko jak leci ale młode muszą mieć zapewniony pokarm roślinny dobrej jakości.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

rodia

Cytat: Emi w 16.12.2009, 12:46
Młodziki są roślinożercami w 100%. Starsze już jedzą wszystko jak leci ale młode muszą mieć zapewniony pokarm roślinny dobrej jakości.
No dobrze, ale wciąż jest pytanie jak zrobić, żeby zbrojniki nie jadly pokarmu dla innych ryb. Przecież nie będę karmił skalarów zieleniną.

Drago

Takie objawy ma otłuszczenie narządów wewnętrznych. No dobrze ale dlaczego skalary karmisz samym sercem ? Ja swoim rybom też daję wołowinę, ale ona służy jako spoiwo. Mielę porcję wołowiny razem z zamrożonymi wszelkimi larwami i skorupiakami wodnymi które sprzedają w sklepach do tego nieraz dodaję wątróbkę i krewetki, wszystko mieszam  rozklepuje na placek żeby łatwiej było kroić i zamrażam. Za każdym razem jest inny skład np. wołowina + 4 tabliczki wodzień + 3 tabliczki tbifex + 4 tabliczki rozwielitka, a następnym razem jest co innego.Bo moje ryby są za duże żeby jeść taki drobiazg.I z mięsożercami mam też roślinożerców płaskoboki i Distichodus affinis, jednak ja karmie tak jak proponowała Emi najpierw roślinożerców czyli dostają rano lub po południu sałatę potem kaszę jęczmienną lub płatki owsiane lub kukurydzę żeby się napchały a potem mięcho. Dwa razy w tygodniu roślinożercy też jedzą to co mięsożercy. i dlaczego wołowina wala się na dnie żeby zbrojki mogły ją zjeść ? Poza tym dość szybko zatruwa wodę. I na koniec sporo ludzi nie daje mrożonek bo boją się o choroby, nawet słyszałem kilka razy że od takiego pokarmu ryby się zaraziły, ja jednak taki pokarm stosuje dobre 10 lat może nawet dłużej i nigdy nie miałem z nim kłopotu.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków