Czy komuś udało się wyleczyć posocznice???

Zaczęty przez Harriet, 21.12.2009, 21:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Harriet

Tak jak w temacie: Czy komuś udało się wyleczyć posocznice i jak to zrobił?? Mój bojek właśnie na to zachorował - to jest dopiero początek więc jest może jakaś malutka szansa, że go uratuje... Wszędzie piszą, żeby wlać Bactopur Sery (nie mam, jutro kupię) ale czy to działa?!?! Wiem - nie zaszkodzi, ale czy komuś udało się tym wyleczyć? Albo czymkolwiek innym?

Hubikopter

#1
ja tylko przedluzylem zycie mojemu welonowi daaaawno temu i uzylem DISCUS SEPT - wiem ze to do paletek i na wiciowce, ale podzialalo i czul sie dobrze, ale nie wyzdrowiał, tylko nie ciagnął sie za nim już taki duży biały kał.

Muchomorek

Cytat: Harriet w 21.12.2009, 21:14
Mój bojek właśnie na to zachorował - to jest dopiero początek więc jest może jakaś malutka szansa, że go uratuje...
Posocznica jest gwałtownym zakażeniem całego organizmu z poważnym uszkodzeniem organów i zaprzestaniem niektórych ich funkcji i obawiam się, że jest nieuleczalna w warunkach domowych. Jeśli dało się wyleczyć, to myślę, że nie była to posocznica, tylko źle zdiagnozowane zakażenie.

Rybospec

Ciężko jest odpowiednio wcześnie zdiagnozować posocznicę, bo jeśli łuski są nastroszone to pewnie nic już nie pomoże. Podobno we wczesnych stadiach posocznicy pomagają środki zawierające furazolidon, np. "Aquafuran".
Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.

b0rn2bewild

Niestety parę razy zdarzyło mi się przechodzić z moimi podopiecznymi przez w/w zakażenie, stosowałem różne cuda i niestety nie udało się, także niestety ale wg mnie posocznica jest póki co niewyleczalna.

przemow

Da sie tą chorobe wyleczyć sera bactopur direct pomaga nawet w stadium gdy ryba ma nastroszone łuski. Zastosuj zgodnie z zaleceniami producenta.

Harriet

Dzięki. Jedna rybka - samiczka bojownika, która miała zaawansowaną posocznice dziś zdechła (mimo bactopura), a bojek chyba jednak nie jest na to chory - podejrzewam, że po prostu za dużo zjadł, bo po dziennej głodówce lepiej wygląda - całe szczęście bo to moja ukochana rybka. Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam

Wilku

Cytat: przemow w 23.12.2009, 14:18
Da sie tą chorobe wyleczyć sera bactopur direct pomaga nawet w stadium gdy ryba ma nastroszone łuski. Zastosuj zgodnie z zaleceniami producenta.

A tak z ciekawości... Czy są na to udokumentowane przypadki? Bo z tego co udało mi się wyszperać w necie to posocznica jest jednak nieuleczalna...
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

przemow

Cytat: Wilku w 05.01.2010, 20:42

A tak z ciekawości... Czy są na to udokumentowane przypadki? Bo z tego co udało mi się wyszperać w necie to posocznica jest jednak nieuleczalna...
Tak mi udało się wyleczyć posocznice właśnie bactopurem. I jak dobrze poszperasz na forum to pewnie jest jeszcze pare osób którym się to udało. Ryby które miały zaawansowane stadium (czyli nastroszone łuski i opuchnięte) żyja do dnia dzisiejszego, a choroba była około 1,5 roku temu.

Muchomorek

Cytat: przemow w 06.01.2010, 09:12
Ryby które miały zaawansowane stadium (czyli nastroszone łuski i opuchnięte) żyja do dnia dzisiejszego.
Zaawansowane stadium nie jest wtedy, gdy ryba ma tylko nastroszone łuski i jest opuchnięta, bo to jest początek zakażenia i jeszcze nie jest nazywane posocznicą. Obawiam się, że posocznica nie jest w ogóle uleczalna u ryb, a u ludzi w bardzo małym stopniu. Gdyby było inaczej, ś.p. K.W. żyłby jeszcze kilka lat co najmniej. Gdy wyłączają się ostatecznie wszystkie organy i nie da się już nic zrobić, to można żyć na kroplówce, albo zrezygnować z leczenia, jak było w tamtym przypadku.
Trudno rybę trzymać na kroplówce, albo wszczepić jej sztuczną wątrobę.  ;D
Powiedzmy więc, że bactopur bywa skutecznym środkiem na zakażenia.