Kto jest killerem?

Zaczęty przez Trybex, 23.12.2009, 11:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Trybex

Witam,
akwarium 112l

obsada 20xneon inessa
1 gurami mozaikowe
3 węgorki cierniste (12 cm)
para barwniaków szmaragdowych
2x zbrojnik niebieski
3x bocja siatkowana

akwarium z korzeniami, kryjówkami i pistią na powierzchni.
Kilka dni demu dokupiłem 6 modrook słoneczny(2-3cm). Wszystko wyglądało ok, nikt nie zawracał na nie uwagi, nagle dzisiaj rano zostały 2 mocno poobgryzane, reszty nie ma. Barwniaki nic reagowały w żaden sposób na ich obecność.

Tak więc pytanie, kto w tej obsadzie może być odpowiedzialny zniknięcie?

eni


tmaciak

Jakoś wątpię aby były to węgorki, 12 cm węgorek by nie połknął 3 cm ryby, zresztą moje nigdy nie przejawiały najmniejszej agresji wobec innych ryb.
Pozdrawiam,
Tomek

Rybospec

Węgorki cierniste to spokojne ryby, miałem je i też nie przejawiały ani agresji ani chęci do polowania na inne ryby. Gorzej jeśli to węgorek np. z rodzaju Mastacembelus favus, one bywają agresywne i drapieżne, a w sklepach zoologicznych tak się znają, że mogą pomylić. Tak więc stawiam na barwniaki lub ewentualnie bocje. W dzień ryby mogły być obojętne, ale nocą rozpoczęły polowanie.
Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.

Trybex

Myślę, że problem się rozwiązał. Siedziałem wczoraj przez 3h przed akwarium i przyglądałem się Modrookom.
raz na 1,5h atakowało je młode Gurami Mozaikowe... Jest to dla mnie dość spore zaskoczenie. Gurami przez 1,5h nie zwracało uwagi i nagle potrafiło przeprowadzić naprawdę gwałtowny atak (wyglądało to trochę jakby delikatnie wyskakiwał z wody i atakował z góry). Może prowokowały tymi swoimi "czułkami". Bądź razie neonków o podobnej wielkości (a nawet mneijszej) nie rusza.
szkoda bo reszte modrooków wrzuciłem do kotnika i posiedzą tam pewnie z miesiąc aż nie nabiorą większej masy.

Rybospec

Może trafił Ci się jakiś wyjątkowo agresywny osobnik gurami. Miałem kiedyś tę rybę i była bardzo spokojna. Raczej dwuplame są agresywniejsze. Natomiast mój barwniak miał kilka rybich żyć na sumieniu.
Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.

fantasy_0911

Bocja jest za to odpowiedzialna...ja wpuscilem 2 gupiki do swojego akwa nieminelo 5 minut jak zobaczylem ganiajaca bocje ona rozszarpala mojemu gupikowi ogon >:(