Poważna choroba gupików

Zaczęty przez Bartek1599, 16.01.2010, 14:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bartek1599

Witam,
Mam poważny problem z gupikami, mianowicie zdechł mi już 2 na nieznaną mi chorobę. Żaden z nich nie miał wyraźnych objawów choroby, jadły pływały, kolory w porządku itd. jedynym objawem było pływanie przy samej powierzchni wody i dyszenie (ale to tuż przed śmierciom). Jeden zdechł parę dni temu a teraz drugi, rano jeszcze pływał i nic nie wskazywało że zdechnie, zdechł 1-4h temu. Ten poprzedni miał bardzo postrzępiony ogon, ten też ale tylko troszeczkę i nic im się tam nie robiło.

Parametry wody :
Temperatura : 26 C
Oświetlenie : 15 W
Nawożenie CO2 (od wczoraj ale innym rybom nic nie jest a poza tym poprzedni zdechł jeszcze przed rozpoczęciem nawożenia)
Pojemność 55l
Ph,twardości itd. nie znam ponieważ nie mam testów.
Jeżeli jeszcze co podać to piszcie.
Oto zdjęcie pośmiertne tego który zdechł dziś, ten poprzedni już nie miał kolorów, był całkiem szary. Dodam jeszcze że jakiś miesiąc temu zdechły dwa mieczyki (te duże nie pamiętam nazwy) oba po bokach miały taką delikatną biel więc to pewnie byłą pleśń, zaraz po nich zdechła gupikowa, ona była cała biała.








Proszę o odpowiedź co to może być i jak się tego pozbyć z akwa.

Bartek1599

Więc tak, zdechła kolejna rybka (samiczka gupik) następna prawdopodobnie zaraz zdechnie (również samiczka gupik)  :'( Oto objawy jakie zauważyłem u tej która zdycha :
-Pływa przy samej powierzchni wody i opada jej ogon (tamtym nie opadał)
-Skrzela przekrwione i opuchnięte
-Przyspieszony oddech (wręcz dyszenie)
-Otwieranie ust aby zaczerpnąć powietrza atmosferycznego
-Kolory na ogonie jakby postrzępione
-Stanie w miejscu
-Przy pukaniu w szybę akwarium wszystkie ryby uciekają a ona stoi
-Jakby kołysanie się na boki
-Płetwa grzbietowa przy samym ciele

Poprzednia która zdechła strasznie spuchła tak jak by miała zaraz rodzić a teraz znikła i nie mogę jej znaleźć więc przypuszczam że zdechła. Tamta pływała na przemian przy powierzchni i opadała na dno, tak jakby ten brzuch jej ciążył. Poza tym takie same objawy z tym że na czubku głowy (tam gdzie jest mózg u ryby) miała czerwoną plamę ale chyba miała ją od kiedy byłą kupiona.

Poza tym rybki jadły, wydalały, pływały (tylko że bardzo powoli) itd. Wczoraj rybka nie wykazywała żadnych oznak choroby poza tym że z wieczora trochę wolniej pływała.

Proszę was o pomoc ponieważ wydaje mi się że kolejne rybki też zaczynają chorować !!!

Morlinek

Możliwe że to problemy z pęcherzem pławnym lub pierwotniaki.W najgorszym wypadku może to być Posocznica ale to już jest naprawdę bardzo groźna vhoroba,jeśli choruje jedna ryba to w 80% inne są już zarażone.Najlepiej ją nak najszybciej wyłów i przenieś do akwarium leczniczego.Jeśli widzisz już że inne ryby mają objawy wyłów je jak najszybciej i zacznij kurację ale ta choroba jest bardzo ciężka w leczeniu.

asagoth

najpierw przed podjęciem kuracji powinieneś zmierzyć No2 No3 bo część objawów dużego stężenia tych związków pokrywa się z tym co napisałeś...
podaj nam te wartości


Bartek1599

Nie mam testów ale tylko niektóre rybki wykazują objawy NIE WSZYSTKIE, jak na razie jedna według mnie bliska śmierci a u drugiej się zaczyna więc to raczej nie No2 ani No3
Morlinek
A czym to wyleczyć ?

Ps.Przypomniałem sobie że wcześniej niektóre ryby (nie pamiętam jakie) co pewnie czas ocierały się o roślinki ( przechylały się na bok i ocierały o liście) jednak tylko o roślinki i tylko o dwie (żabienica i nie pamiętam jaka ale jak to potrzebne to mogę wstawić zdjęcie) o żadne ozdoby nie więc raczej nie uszkadzały łusek.

Morlinek

#5
Konieczna będzie kuracja antybiotykowa. Oto leki które Ci się przydadzą i radzę kupić tesy na NO2 i NO3.Co do tego pocierania sie o liście to mogą być objawy ospy.
Te leki na pewno musisz kupić: http://www.allegro.pl/item878038179_zoolek_ichtiomycin_c_antybiotyk_bakteriobojczy.html
http://www.allegro.pl/item878117880_zoolek_ichtiofuran_plus_srodek_bakteriobojczy.html
http://www.allegro.pl/item878099361_tropical_ichtio_ichtiosan_przeciw_ospie_rybiej.html
Pozdrawiam i życze powodzenia  <good>

Bartek1599

#6
Na pewno nie jest to ospa rybna ponieważ niema żadnych objawów (brak białych plam, kulek lub czegokolwiek).
A co do tych bakteriobójczych to czym się różni ten  http://www.allegro.pl/item878038179_zoolek_ichtiomycin_c_antybiotyk_bakteriobojczy.html
od tego :
http://www.allegro.pl/item878117880_zoolek_ichtiofuran_plus_srodek_bakteriobojczy.html

Ps. Nie wiem czy to coś zmienia ale mam w tym akwarium ok.2 miesięczny narybek i 2-3 dniowy narybek któremu nic nie jest

Bartek1599

#7
I czym się różnią te środki ???

Morlinek

No to skoro nie chcesz leczyć ryb to po co zakładasz temat ? Wystarczy przeczytać opisy tych środków.Pocieranie sie to może być oznaka ospy rybiej.Jednak ja bym raczej wziął ten środek na bazie antybiotyku, a podałem dwa bo to zależy który tobie bardziej odpowiada.

Bartek1599

Właśnie po to pytam bo widzę że niewiele się różną a przecież nie będę kupował obu i ich wlewał bo jeszcze ryby zdechną z nadmiaru leków. Czyli według ciebie lepsza będzie witamina C ?

Morlinek

Raczej tak,bo przynajmniej poniesie rybą odporność którą antybiotyk odrazu by zniszczył.A z ciekawości spytam rybki już odłowione ?

Bartek1599

Jutro będzie odławianie, ale jak to posocznica to już nic nie pomoże  :'( A co do narybku to dlaczego nie choruje (oczywiście to dobrze, ale mnie to ciekawi) ten który ma 2 miesiące jest już jakieś 2-3 tygodnie w tym akwarium, i tyle rybek zdechło a im nic nie jest ...  A co do tej która miała zdechnąć to rzuciłem rybkom jedzenie i od razu ożyła czy to nie dziwne ???

Morlinek

Nie wiem,nie jestem weterynarzem  ;) I nie wiem jak to możliwe że narybek nie choruje.Wiesz zawsze można spróbować zawsze jest ten promyk nadziei że da się je wyleczyć.

Bartek1599

No dobra dzięki, jutro się za to wezmę ...