skalary itp

Zaczęty przez wasyl98, 29.01.2010, 14:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

mrs

Cytat: dwight 18 w 29.01.2010, 21:44
Skalarów nie trzyma się parami , jest to ryb stadna to po pierwsze po drugie rośnie do 15 cm więc stadko tych ryb po prostu nie będzie miało miejsca do pływania w tak małym baniaku.
Cytat
No widzisz, jak chcesz to potrafisz udzielić normalnej odpowiedzi z którą normalnie można polemizować.
Młode skalary są bardzo "rodzinne", ale czy skalary dorosłe dobrane w pary są tak samo stadnymi rybami jak ryby młode?
Moim zdaniem nie, dlatego napisałem, że ok 100l to będzie odpowiednia pojemność dla pary tych ryb.
Do tego np. zbrojnik lub 4-5 kirysów i podkreślam - moim zdaniem będzie ok.

Cytat: dwight 18 w 29.01.2010, 21:44
Jeżeli napisałeś że: cytuje:''znam też człowieka, który hoduje 5 dorosłych paletek w 112l. Ryby się trą i ogólnie są zdrowe.'' to chyba każdy człowiek który miał w szkole J.Polski pomyślałby że jest to twój argument którym chcesz udowodnić że stadko paletek można trzymać w 100 litrach.
Moim zdaniem? nie musisz się słuchać mnie , jeśli znajdziesz jakiegoś fachowca od dyskowców który powie że w 100 litrach można trzymać te ryby to zwracam honor.
Widzisz, a tu się celowo czepiasz żeby udowodnić prawidłową interpretacje moich słów.
Zapytam inaczej, w dziale "akwarystyczne pogaduszki" jest temat "mój kolega bije ryby..." widzisz analogie?
Dlaczego na niego nie naskoczyłeś?
Znajomy, o którym mówiłem czerpie "korzyści majątkowe" z rozmnażania paletek.
Sprzedaje je później do sklepów akwarystycznych i do prywatnych odbiorców i z tego co wiem są oni zadowoleni.
I tak, przykład ten wskazuje na to, że da się trzymać 5 paletek w 100l. Czy ryba czuje się w takim zbiorniku dobrze czy nie to naprawde osobna sprawa a przede wszystkim indywidualne podejście akwarysty. Twoim zdaniem 100l to za mało, ja też nie wpuścił bym 5 paletek do takiego litrażu ale są ludzie (mój znajomy na pewno nie jest odosobniony w tym przypadku) , którzy to robią.
I zapytam jeszcze w taki sposób. Czy Twoim zdaniem 20 paletek w 500l zbiorniku to dobry pomysł?


Cytat: dwight 18 w 29.01.2010, 21:44
Jeżeli piszesz że skalar trzymany w ciasnych 50 lirach w zoologu po przeniesieniu do 100 litrów będzie czół się dobrze to człowiek wierzący ci równie dobrze może tak samo postąpić z np.piraniami i będzie to jak najbardziej logiczne z jego strony ponieważ pomyśli sobie że wpuścił te ryby do akwarium dwa razy większego niż trzymano je w sklepie a więc powinny czuć się świetnie.
Nie prawda. Każdy kto w jakimś procencie interesuje się akwarystyką przed wpuszczeniem ryb czyta o nich informacje.
Jeszcze raz napisze: temat jak i dyskusja dotyczy skalarów.

Cytat: dwight 18 w 29.01.2010, 21:44napisałeś coś takiego:''Prawda jest taka, że czy jest to 100l czy 300l to i tak męczymy ryby ciesząc oko ich pięknem.
Niewola pozostaje niewolą.''  z tego zdania wynika że czy 100 litrów czy 300 ryby i tak się męczą ''wiec nie ma różnicy czy wpuścisz skalara do 300 l czy do 100''- taki wniosek może wysunąć każdy myślący człowiek , teraz piszesz że niewolą jest nawet 1000 l ale co to ma w o ogóle do rzeczy? dyskusja jest na temat : ''100 l to to samo co 300 bo i tak jest niewolą'' bo to napisałeś w poprzednim poście.
I podtrzymuje to.
Niewola pozostaje niewolą, ale masz racje. Nie da się porównać 100 do 300. Dla ryb to z całą pewnością obszar nie do ogarnięcia - przynajmniej na początku.
Chodziło mi o to, że większość akwarystów próbuje się wymądrzać na temat warunków hodowlanych i naprawde śmieszą mnie zwroty w stylu "nie możesz trzymać skalara w 120l, skalar potrzebuje przynajmniej 50cm wysokości zbiornika...).  Umówmy się, czy dla ryby będzie to aż taka różnica?
Powtorze się, ale moim zdaniem mniejszym złem jest trzymanie parki skalarów w 100l baniaku niz przerybionym 200 czy 300l zbiorniku.
A co do skalara to żeby naprawde odzwierciedlić warunki panujące w naturze to trzeba by mu zapewnić jakieś 70 cm wysokości i z metr długości akwarium. I rzecz powinna sie tyczyć skalarów odłowionych z natury, nie tych "sklepowych" które rozmnożyły się w baniakach.
Pozdrawiam.

wasyl98

wszystko sie wyjasniło to byla choroba

Pethro

Cytat: dwight 18 w 29.01.2010, 21:44


Skalarów nie trzyma się parami , jest to ryb stadna to po pierwsze po drugie rośnie do 15 cm więc stadko tych ryb po prostu nie będzie miało miejsca do pływania w tak małym baniaku.


nawet w 250 l nikomu nie polecam trzymanie wiecej niz jednej pary skalarów, te ryby gdy dobiorą si w pary stają sie bardzo terytorialne i pozostałe osobniki spychaja na pare cm w akwarium lub katują tak dlugo az zdechną

Raffy

A umiesz czytać? Stado wg. Ciebie liczy 2-3szt. ? Powyżej 6szt.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Pethro

#19
Cytat: Raffy w 30.01.2010, 18:15
A umiesz czytać? Stado wg. Ciebie liczy 2-3szt. ? Powyżej 6szt.
to było do mnie ?
potrafie czytać ;)

nikomu niepolecam trzymanie ławicy skalarów, lepiej jest trzymać jedną parę w jednym akwarium. Uniknie sie walk i niepotzrebnych stresów ryb w okresie tarła

ps. na przyszłość nie spamuj, twój post nie wnosi nic konstruktywnego do tej dyskusji

dwight 18

Cytatnikomu niepolecam trzymanie ławicy skalarów, lepiej jest trzymać jedną parę w jednym akwarium. Uniknie sie walk i niepotzrebnych stresów ryb w okresie tarła

Na czas tarła wybraną pare przenosi się do innego zbiornika.Skalar to ryba ławicowa i nie jest wskazane trzymanie jej parami.

mrs

Pytanie z innej beczki.
Dziś rano znalazłem 3 martwe skalary.
Obserwowałem je wczoraj wieczorem i nic nie wskazywało na to, że coś im dolega. Jadły, pływały w całej toni wody. Pobierały pokarm nawet z dna.
Zwiększyłem napowietrzanie poprzez zwiększnie przepływu wody ale nie tłoczyłem tlenu z zewnątrz do akwarium.
Czy udusiłem swoje ryby?

dwight 18

#22
Cytat: mrs w 31.01.2010, 09:48
Pytanie z innej beczki.
Dziś rano znalazłem 3 martwe skalary.
Obserwowałem je wczoraj wieczorem i nic nie wskazywało na to, że coś im dolega. Jadły, pływały w całej toni wody. Pobierały pokarm nawet z dna.
Zwiększyłem napowietrzanie poprzez zwiększnie przepływu wody ale nie tłoczyłem tlenu z zewnątrz do akwarium.
Czy udusiłem swoje ryby?

Możliwe , pisałeś w poprzednich wątkach że twoje skalary pływały przy powierzchni wody i ciężko oddychały , to typowy objaw przyduchy.Było natychmiast wtłaczać powietrze do akwarium bo sam ruch tafli wody bardzo często nie pomaga(sam tego doświadczyłem przez co pało mi 10 zwinników czerwonoustych).Tak z ciekawości to podaj całą obsade i litraż twojego akwarium , w bardzo przerybionych baniak ryby często cierpią na przyduchę.

mrs

Proszę bardzo.
akarium 112l zalane 27.12.2009r dość gęsto obsadzone roślinami.
Obsada: obecnie 2 skalary ok 2-3 cm wprowadzone we wtorek.
W tej chwili pływają w dolnych partiach wody więc duszno im chyba nie jest.
Karmiłem je ok 12 00. Jedna ryba jadła obficie, druga średnio.
Wydają się osowiałe.
Po wyłączeniu światła tj. ok 19 00 podepne wężych do filtra, może uratuje te 2 skalary. Jeśli tak do dokupie jeszcze ze 3 sztuki.

Przy okazji, zbieramy z żoną na większe akwarium ok 400-500l ale to dopiero za 1-2lat.
Pisze, żebyś nie myslał, że chce trzymać kilka dorosłych skalarów w 100l szkle.

Pozdrawiam.

Aha, ryby które padły dokładnie oglądałem. Nie wiem czy to objaw choroby: 1 wyglądała całkiem dobrze - żadnych oznak czegokolwiek niepokojącego, drugiej pod dotknieciem palca schodziły łuski, a trzecia miała jakąś białą plamke na oku.

Pozostałe 2 skalary wyglądają dobrze.

warunki: temp. ok 29 - 30 C, za cholere nie moge zejśc niżej. Blok w którym mieszkam został niedawno ocieplony 15cm warstwą styropianu i grzejniki są na 0 a cieplo jak w saunie.
Karmie je mrożoną ochotką + suszona dafnia + suszone płatki + granulki + małe kawałki mięsa surowego ktore chetnie jedzą więc dieta raczej nie monotonna.

Parametrów wody Ci nie podam bo skończyły mi sie testy.
Czekam na dostawe do sklepu.


baniakmaniak

Ja trzymałem parę skalarów w 66l jak większego nie miałem z masą gupików i parą mieczyków i ryby składały ikrę 4 do 5 razy do roku żyły jakieś 10 lat może nie osiągnęły wielkości chocby 15cm ale z 10 na wysokośc miały i wyglądały na szczęśliwe. Jak ktoś lubi i dba o czystośc akwa to może je trzymac w małych akwa ale w małych ilościach i najlepiej jak by były chowane od małych rybek wtedy napewno się przyzwyczają.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

młodyakwarysta

Cytat: baniakmaniak w 09.02.2010, 22:42
Ja trzymałem parę skalarów w 66l jak większego nie miałem z masą gupików i parą mieczyków i ryby składały ikrę 4 do 5 razy do roku żyły jakieś 10 lat może nie osiągnęły wielkości chocby 15cm ale z 10 na wysokośc miały i wyglądały na szczęśliwe. Jak ktoś lubi i dba o czystośc akwa to może je trzymac w małych akwa ale w małych ilościach i najlepiej jak by były chowane od małych rybek wtedy napewno się przyzwyczają.
- skarłowacieją to samo tylko innym językiem
moje awkaria 54l i 27l i 30l i25
Maży mi sie jeszcze 10 zbiorników ....

dwight 18

Cytat: baniakmaniak w 09.02.2010, 22:42
Ja trzymałem parę skalarów w 66l jak większego nie miałem z masą gupików i parą mieczyków i ryby składały ikrę 4 do 5 razy do roku żyły jakieś 10 lat może nie osiągnęły wielkości chocby 15cm ale z 10 na wysokośc miały i wyglądały na szczęśliwe. Jak ktoś lubi i dba o czystośc akwa to może je trzymac w małych akwa ale w małych ilościach i najlepiej jak by były chowane od małych rybek wtedy napewno się przyzwyczają.

Koleś , jak można się przyzwyczaić do małego akwarium? jak można się przyzwyczaić do tego że nie ma gdzie popływać? jak to wyglądały na szczęśliwe? uśmiechały się do ciebie? , skalar to nie jest ryba do trzymania parami - w takich małych akwariach te ryby po prostu się męczą - nie dorastają do swych naturalnych rozmiarów , kiszą się w baniaku w którym mogą przepłynąć może 3 długości swojego ciała  :-\

mrs

Cytat: baniakmaniak w 09.02.2010, 22:42
Ja trzymałem parę skalarów w 66l jak większego nie miałem z masą gupików i parą mieczyków i ryby składały ikrę 4 do 5 razy do roku żyły jakieś 10 lat może nie osiągnęły wielkości chocby 15cm ale z 10 na wysokośc miały i wyglądały na szczęśliwe. Jak ktoś lubi i dba o czystośc akwa to może je trzymac w małych akwa ale w małych ilościach i najlepiej jak by były chowane od małych rybek wtedy napewno się przyzwyczają.
Żywy organizm ma dwa wyjścia. Albo przyzwyczai się do środowiska w którym sie znajduje albo nie przeżyje. Twoje ryby przywykły do ciasnoty, nie znaczy to jednak, że było im dobrze. Para skalarów to najmniej 100l i tylko wtedy gdy w toni nie pływają inne ryby.
Pozdrawiam.

baniakmaniak

Zaprzeczas sobie twight18 w jednym zdaniu skoro ryba karłowacieje to może swobodnie pływac pomyśl troche zanim coś napiszesz. Po za tym to akwa miało 72 cm więc prawie tyle co mają w 112l- 80cm których tak bardzą chcą i trzymają skalary. A propo MRC czy jak ci tam włącz normalnie napowietrzanie a nie zasłaniaj sie roślinami bo wszystkie ryby udusisz. Ruch tafli wody jest może i dobry ale w większych akwariach a to 112l przy wysokości 40cm i pewnie przerybionym jest poprostu nie dotleniony jakimś tam ruchem tafli wody i w nocy wszystkie ryby udusisz.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

aqua95

CytatZaprzeczas sobie twight18 w jednym zdaniu skoro ryba karłowacieje to może swobodnie pływac pomyśl troche zanim coś napiszesz. Po za tym to akwa miało 72 cm więc prawie tyle co mają w 112l- 80cm których tak bardzą chcą i trzymają skalary

Nie może bo 10 cm to też jest ryba która nie nadaje się do tego akwarium tym bardziej że skalar lubi towarzystwo swojego gatunku cymbale.Nikt kto nie chce męczyć ryb nie trzyma skalara w 112l i takie wymówki to proponuje przedstawić dzieciom z piaskownicy dręczycielu ryb.