Vieja - Paratheraps

Zaczęty przez Grundman, 11.02.2010, 09:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

waldemark35

zle mnie zrozumiałeś, w basenie trzymam komary, a raczej same sie trzymają :D skromnie moge sie przyznać co do udanych rozmnożen pawiookich, mekki , niebieskołuskich, ramireza, ziemiojadów surijamskich. aż wsyd się przyznać ale także miałem młode od samca cytryny i papużiej. teraz wziołem się za vieje i paratheraps. oczywiście były też pospolite gatunki ktore rozmnożyłem ale nimi już siś nie zajmuje

Grundman

Hahah, a no tak, sorry  :)  Faktycznie źle zrozumiałem.
A to chyba dlatego, że mi się kiedyś marzyło przeniesienie pielęgnic na lato do takiego basenu  :)
Te swoje Vieja/Paratheraps masz młode osobniki, prawda?

Hubikopter

#197
CytatA to chyba dlatego, że mi się kiedyś marzyło przeniesienie pielęgnic na lato do takiego basenu  

Heh, mi też ;).

A jak rozpoznać płeć u Vieja/Paratheraps?? Słyszałem, że samce mają garb tłuszczowy, ale czy to prawda ???

waldemark35

tak to młode rybcie nijwiększa ma jakieś 6-7 cm. podobno mają samce garb, ale widziałem dorosłe samce bez garba, może garb ma tylko najsilniejszy samiec? u ziemiojadów np tak jest,tzn ja tak miałem w akwarium.

Grundman

No właśnie, dominujący samiec może mieć, stare samce też mogą mieć, może też u wielu gatunków zależy to od populacji? - ja np. mam populacje Cryptoherosów bez guza tłuszczowego (mimo że w opisach tej ryby piszą że samiec ma).

Odróżnić samca od samicy zazwyczaj można po wielkości (samiec troszke większy) czy zachowaniu. Twój Hubi to pewnie samiec, nie wiem czy samice byłyby aż tak agresywne :)

Grundman


dobraf

Cytat: Grundman w 21.03.2010, 10:26
Meeki w naturze, krótki filmik
http://www.youtube.com/watch?v=0_dNEgKFjk4

szkoda tylko, że taki krótki, btw masz jakieś jeszcze filmy z p. amerykańskimi w naturze? - jeśli tak to proponuje wsadzić je do wątku "Hodowla..", można by je zbierać i wklejać do jednego postu (załóżmy, że ktoś by miał linka wysyła osobie zajmującej się tym i ta wkleja poprzez zmień do tego postu), trzeba by znaleźć chętnego - co tym myślisz?
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

Grundman

To dobry pomysł. Ale nie ma zbyt dużo takich filmów. Ten to film Willema Heijnsa z jego podróży w te rejony, chyba go nagra w całości na DVD.

waldemark35

zauważyliście że nikt więcej sie nie wypowiada na temat vieji? ciekawe dlaczego?

Hubikopter

Już o tym rozmawialiśm. Pielęgnice to wciąż temat tabu, a dlaczego to nie wiem, pewnie wymagania co do wielkości zbiornika. Btw. Jeden z akwarystów dał mi ślimaki "Świderki" - wiecie coś na ich temat. Wrzuciłem je do pielęgnic - zobaczymy.

waldemark35

na temat ślimaków to wiem że są:) ale słyszałem że niektóre pielęgnice traktują je jako pokarm

Hubikopter

Narazie widzę, że niektóre żyją, a reszta "rozbiegła :D" się po akwarium i wkopała pod kamienie, ale podobno wychodzą na noc.

Grundman

Pielęgnice to wciąż temat tabu, a dlaczego to nie wiem, pewnie wymagania co do wielkości zbiornika.

Tak, chyba to podstawowy ogranicznik - wymóg dużego akwarium.


Btw. Jeden z akwarystów dał mi ślimaki "Świderki" - wiecie coś na ich temat. Wrzuciłem je do pielęgnic - zobaczymy.

Ja już nie mam świderków  ;) Moje Cryptoherosy je jedzą. Widziałem jak biorą muszle do pyszczków, ale nie wiedziałem że są w stanie zniszczyć ślimaki. Opis całego zajścia jaki znalazłem wygląda mniej więcej tak - biorą ślimaka do pyszczka tą węższą stroną i niszczą muszle zębami gardłowymi - przynajmniej taki opis tego zajścia kiedyś gdzieś znalazłem  :)  A czy Paratherapsy lub Vieja też mają takie zwyczaje, to nie wiem  :)

grodek78

#208
Cytat: Grundman w 22.03.2010, 05:41
Pielęgnice to wciąż temat tabu, a dlaczego to nie wiem, pewnie wymagania co do wielkości zbiornika.

Tak, chyba to podstawowy ogranicznik - wymóg dużego akwarium.

To pewnie jeden z powodów. Drugi to zapewne taki, że z racji terytorialnych zachowań nie ma możliwości umieszczenia w akwarium dużej ilości ryb i gatunków. A to zapewne zniechęca niektórych akwarystów (szczególnie tych początkujących), którzy chcieliby upchnąć w swoim baniaku jak najwięcej, aby było dużo i kolorowo.

Hubikopter

#209
Wczoraj zaobserwowałem, że bierze muszle do pyska i gryzie, ale ugryść nie może i wypluwa, ale nie wiem jak z małymi ślimakami, bo nawet mu jednego podstawaiłem na próbę ,ale wyraźnie nie zajarzył, że ma spróbować ją pogryść. Nie wiem, czy liczeność ich się zmniejszyła, bo chowają się, ale zobaczymy wieczorem.