jak rozmnożyc PROPORCZYKOWCA NIGERYJSKIEGO?????????

Zaczęty przez Dawid Zarzycki, 05.02.2005, 19:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dawid Zarzycki

Mam pytanie. Jak rozmnożyć proporczykowca nigeryjskiego. Po czym poznać że ryby są gotowe do tarła???? Proszę o dokładne opisy

Pozdrawiam

Dawid Zarzycki :)

kawałek mojego 300l:) (niedługo spróbuję foto zmienić)

Jarecki

Proporczykowce nigeryjskie nigdy mi się nie chciały utrzymac  sądzę że woda była dla nich za twarda a pewnie pochodziły z chodowli o miękkej wodzie stąd mało odporne.Mimo to one ciągle i bez przerwy tarły się!Udawało mi się za to z zagrzebkami i jak proponuje literatura tak i z tymi proporczykowcami można się podobnie pobawić.Mały kotnik,miekka woda, torf włóknisty na dnie.(choćby torf do filtra fluvala)Na tydzień parę rozłączamy i nie żałujemy jedzenia.(dłuższe rozdzielenie nie jest pozytywne bo samica wypuszcza sama zbyt dojrzałą ikre im wyższa temperatura tym prędzej)Po wpuszczeniu ryby trą się po pare razy w ciągu dnia i tak je trzymamy przez tydzień dokarmiając ochotką i wodzieniem. Potem ryby zabieramy wodę wylewamy i zostawiamy na jeden dzień by woda dodatkowo odparowała albo na jakis kawałek materiału i tak się odsączy z nadmiaru wody.Torf z ikrą ma być po prostu wilgotny, nie suchy jak wiór i nie jak błoto.Trochę trzeba popraktykować niestety.Ponieważ to nie zagrzebka wystarczy już dwa tygodnie ale możliwe że lepiej przetrzymać torf miesiąc w np. słoju przykrytym pokrywką (codziennie ma się rozumieć wietrzymy) i potem zalać wodą o takim składzie jak ta w której zostala złożona i zaczną się wylęgać.Oczywiście można nie suszyć i jak podają inkubacja trwa czternaście dni ja jednak tą metodą nie miałem szczęścia(spleśniała) a z torfem przesuszonym nie zdążyłem bo zwierzaki padły a że w moim mieście takie rybki to raczej unikat  więc nie miałem okazji sprobować po raz drugi.

Dawid Zarzycki

Bardzo dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Po czym poznać że ryby są gotowe do tarła??????

Pozdrawiam

Dawid Zarzycki

kawałek mojego 300l:) (niedługo spróbuję foto zmienić)

Jarecki

To pytanie nieco dziwne jak dla mnie bo ja obserwowałem niemal tarło bez przerwy.Myslę że jeśli nie jesteś pewien ich gotowości to przypatrz im się z rana albo po południu być może zauważysz jak samiec "obejmuje" samicę lub przynajmniej próbuje tańcząc dodatkowo przed nią.Numer polega że mogą ci się trzeć niemal codziennie ale po kilka ziarenek i przeoczasz to po prostu.Chcesz się upewnić to rozdziel je na tydzień a potem połącz i obserwuj.Jak samiec zacznie latać wokół samicy to znak pewny że są już dojrzałe płciowo.To zresztą tak jest choćby z najłatwieszymi chyba w mnożeniu z tej rodziny rybkami z rodzaju szczupieńczyków.Takie Dageta czy pręgowane niby pływały i nie widziałem jakiś oznak tarła a potem gdzieś w rogu akwarium w gąszu roślinek zauważałem nagle małe rybki i były to właśnie ich młode.Tak więc rozłąka i potem połączenie najlepiej w osobnym akwarium a może być naprawdę nieduże chocby siedmiolitrowe to najlepszy moim zdaniem sposób na pewne przekonanie się czy już są gotowe.