mrs 25l - kosteczka...

Zaczęty przez mrs, 29.03.2010, 19:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

ducze

Bojek spokojnie, w mchach fajnie wyglądają. Aczkolwiek ciągle nie mogę się otrząsnąć z zaskoczenia, że kostkę z zielskiem postawiłeś ;)

Moje akwarium przeżywa lekką traumę, już ostatnio nie miałem czasu na dbanie o nie, a od kiedy córa mi się urodziła ze 2 tygodnie temu, to już w ogóle tylko karmię. Ryby nawet dobrze wyglądają, ale chyba karmienie 1x dziennie i brak podmian ich nie pobudza do tarła, a cuttteri są już spokojnie w rozmiarze rozrodczym. Nawet hydroponika jakoś niemrawo rośnie.

Plany morskiego porzuciłeś?

mrs

Cytat: ducze w 02.12.2013, 09:08
Bojek spokojnie, w mchach fajnie wyglądają. Aczkolwiek ciągle nie mogę się otrząsnąć z zaskoczenia, że kostkę z zielskiem postawiłeś ;)
Jakie tam zielsko.
Woda, korzenie, kamienie i troche mchu ;)

Cytat: ducze w 02.12.2013, 09:08
Moje akwarium przeżywa lekką traumę, już ostatnio nie miałem czasu na dbanie o nie, a od kiedy córa mi się urodziła ze 2 tygodnie temu, to już w ogóle tylko karmię. Ryby nawet dobrze wyglądają, ale chyba karmienie 1x dziennie i brak podmian ich nie pobudza do tarła, a cuttteri są już spokojnie w rozmiarze rozrodczym. Nawet hydroponika jakoś niemrawo rośnie.
Tak się właśnie zastanawiałem ostatnio czy ojcem już jesteś, bo na forum nie zaglądasz i jak widać zgadywałem dobrze.
Przede wszystkim gratulacje!!

Odnośnie baniaka, to jest to właśnie największy problem z tego typu zbiornikami.
3 lata temu, podczas ostatniego remontu mieszkania byłem już dogadany z fachowcami odnośnie dostosowania "kawałka" podłogi pod duży baniak. Miał być podłączony odplyw i dolewka - taki w połowie automat. Zaniechałem tego ze względu na koszty, a teraz żałuje i przede wszystkim to powstrzymuje mnie przed postawieniem dużego szkła.
Przy 270l najbardziej drażniła mnie podmiana wody - chyba leniwy się zrobiłem.
W przyszłości, stawiając duże akwarium zrobie już wszystko jak trzeba,  bo pomijając oszczędność czasu w pielgnacji takiego szkła, jest to cholernie wygodne.
Pewnie gdybyś miał wszystko zautomatyzowane, zbiornik byłby taki jakbyś chciał.
A tak to czas...czas...czas...

Cytat: ducze w 02.12.2013, 09:08
Plany morskiego porzuciłeś?
Chwilowo z pewnością.
Z uwagi na ciągle małe doświadczenie w tej sprawie i duże zapotrzebowanie energetyczne, a także potrzebe dużej uwagi przy eksploatacji takiego szkła. Wg mnie zbiornik powinien być jak najmniej absorbujący.

ducze

Cytat: mrs w 02.12.2013, 09:30
Jakie tam zielsko.
Woda, korzenie, kamienie i troche mchu ;)
Od czegoś trzeba zacząć :) Ani się obejrzysz, jak będziesz miał duży zbiornik w stylu Vento ;)

CytatPrzede wszystkim gratulacje!!
Dzięki :) Ada jest świetna, aczkolwiek popalić daje...

CytatPrzy 270l najbardziej drażniła mnie podmiana wody - chyba leniwy się zrobiłem.
Wiem coś o tym. Ja sobie kranik pod zlewem zrobiłem, więc tylko podłączam wąż i samo leci, spuszczam przez pompę też prosto do zlewu. Ale i tak nie mogę się zmobilizować do tego. Do tego jakiś dziwny syf mi się na powierzchni robi, biały, grudkowaty, całkiem inny od tego co zawsze mi pływało w baniaku. Z czasem jak się woda starzeje, to go ubywa, po podmianie przybywa. Ale pielęgnice CA wolą jednak świeżą wodę.

CytatW przyszłości, stawiając duże akwarium zrobie już wszystko jak trzeba,  bo pomijając oszczędność czasu w pielgnacji takiego szkła, jest to cholernie wygodne.
Dokładnie, lepiej poczekać dłużej i porządnie wszystko zorganizować. Bo inaczej to z początku się człowiekowi chce, a potem początkowa euforia opada i ciężko się do czegokolwiek zabrać.

CytatWg mnie zbiornik powinien być jak najmniej absorbujący.
Święte słowa :) ja z jednej strony chciałbym mieć coś ładnego z zielskiem, ciekawe ryby i w ogóle bajerancki kawałek natury, ale z drugiej strony jest czas, kasa na sprzęt i prąd i inne przyziemne sprawy. Dlatego zaczynam kombinować, jak zrobić coś ładnego, taniego, bezobsługowego a już niekoniecznie oryginalnego. Ale nic do łba mi nie przychodzi.

mrs

Cytat: ducze w 02.12.2013, 10:06
Od czegoś trzeba zacząć :) Ani się obejrzysz, jak będziesz miał duży zbiornik w stylu Vento ;)
Nie ma szans ;)
HT nie jest dla mnie ;)

Cytat: ducze w 02.12.2013, 10:06
Dzięki :) Ada jest świetna, aczkolwiek popalić daje...
To z pewnością. Ale radości sporo też pewnie jest ;)

Cytat: ducze w 02.12.2013, 10:06
Wiem coś o tym. Ja sobie kranik pod zlewem zrobiłem, więc tylko podłączam wąż i samo leci, spuszczam przez pompę też prosto do zlewu. Ale i tak nie mogę się zmobilizować do tego. Do tego jakiś dziwny syf mi się na powierzchni robi, biały, grudkowaty, całkiem inny od tego co zawsze mi pływało w baniaku. Z czasem jak się woda starzeje, to go ubywa, po podmianie przybywa. Ale pielęgnice CA wolą jednak świeżą wodę.
Ten sposób jest fajny, ale za każdym razem musisz wyjmować i podłączać wąż, podobnie jest ze spuszczaniem wody. Ja planowałem wszystko ukryć w podłogę. Zawór od dolewki i spuszczania wody miał być w szafce.
No, ale pozostawał jeszcze jeden żelazny argument mojej żony. „Co zrobisz z tym wszystkim gdy znudzi Ci się akwarium”? No i teraz triumfuje, bo 270l nie ma ;)
Ten syf co to go masz na powierzchni wody to chyba najprościej będzie zlikwidować  za pomocą kaskady. 

Cytat: ducze w 02.12.2013, 10:06
Dokładnie, lepiej poczekać dłużej i porządnie wszystko zorganizować. Bo inaczej to z początku się człowiekowi chce, a potem początkowa euforia opada i ciężko się do czegokolwiek zabrać.
O to właśnie chodzi.

Cytat: ducze w 02.12.2013, 10:06
Święte słowa :) ja z jednej strony chciałbym mieć coś ładnego z zielskiem, ciekawe ryby i w ogóle bajerancki kawałek natury, ale z drugiej strony jest czas, kasa na sprzęt i prąd i inne przyziemne sprawy. Dlatego zaczynam kombinować, jak zrobić coś ładnego, taniego, bezobsługowego a już niekoniecznie oryginalnego. Ale nic do łba mi nie przychodzi.
Wiesz, ja zacząłem liczyć ile będzie kosztowało utrzymanie 100l morskiego to już mi emocje opadły. Koszty startowe nie robiły na mnie w sumie jakiegoś wrażenia, bo to jest oczywiste, ale stale kręcące się 100W oświetlenia + filtracja + ogrzewanie – no sporo to kosztuje, a ja z natury raczej oszczędny jestem.
Pozostała jeszcze kwestia zautomatyzowania tego – bo chciałbym mieć np. filtr ro w szafce – nie mówiąc już o odpieniaczu.

ducze

Cytat: mrs w 02.12.2013, 10:26
To z pewnością. Ale radości sporo też pewnie jest ;)
Jak się tu nie cieszyć z takiej :)


CytatTen syf co to go masz na powierzchni wody to chyba najprościej będzie zlikwidować  za pomocą kaskady.  
Siatką idzie go wyłapać, ale to walka z wiatrakami. Jakiś skimer muszę wyprodukować, ale przy przeprowadzce wywaliłem wszelkie stare pompki i filterki i teraz nie mam z czego robić wynalazków ;)

CytatWiesz, ja zacząłem liczyć ile będzie kosztowało utrzymanie 100l morskiego to już mi emocje opadły. Koszty startowe nie robiły na mnie w sumie jakiegoś wrażenia, bo to jest oczywiste, ale stale kręcące się 100W oświetlenia + filtracja + ogrzewanie – no sporo to kosztuje, a ja z natury raczej oszczędny jestem.
Ja nawet oszczędny nie jestem, ale nie lubię słuchać marudzenia kobiecego ;) Więc chwilowo mój zbiornik zjada jedynie ze 30kilka W na filtry i 15 na oświetlenie. Chciałbym jakieś zielsko, albo chociaż hydroponikę i mangrowce doświetlić, ale... (patrz pierwsze zdanie akapitu ;)


emperor

Nie było mnie trochę i widzę, że dzieje się.
Mało brakowało, a zszedłbym na zawał. Mrs z krewetkami w kosteczce.
Świat oszalał :D

Ducze, gratuluję córeczki. Teraz to życie diametralnie Ci się chłopie zmieni, wiem z autopsji  ;)
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

mrs

Cytat: ducze w 02.12.2013, 11:53
Jak się tu nie cieszyć z takiej :)
Śliczną masz córkę, Ducze.
Raz jeszcze gratulacje.
I z ciekawości, jak sobie radzisz ze świadomością, że takie wyprawy jak Bajkał bezpowrotnie się skończyły? Wszak masz się teraz komu poświęcać ;)

Cytat: ducze w 02.12.2013, 11:53
Siatką idzie go wyłapać, ale to walka z wiatrakami. Jakiś skimer muszę wyprodukować, ale przy przeprowadzce wywaliłem wszelkie stare pompki i filterki i teraz nie mam z czego robić wynalazków ;)
Chińska kaskada za pare zł z allegro ze skimmerem i po kłopocie, ale to jeszcze trzeba znaleźć czas by ją kupić ;)

Cytat: ducze w 02.12.2013, 11:53
Ja nawet oszczędny nie jestem, ale nie lubię słuchać marudzenia kobiecego ;) Więc chwilowo mój zbiornik zjada jedynie ze 30kilka W na filtry i 15 na oświetlenie. Chciałbym jakieś zielsko, albo chociaż hydroponikę i mangrowce doświetlić, ale... (patrz pierwsze zdanie akapitu ;)
O tak, kobiety potrafią na swoim postawić ;)
Ja na ten przykład zaraz po sprzedaniu 270l miałem zagospodarowane wolne miejsce po zbiorniku ;)
Rozumiem Ducze, że w tej chwili żadnych zmian w baniaku nie planujesz?

Cytat: emperor w 02.12.2013, 15:16
Nie było mnie trochę i widzę, że dzieje się.
Mało brakowało, a zszedłbym na zawał. Mrs z krewetkami w kosteczce.
Świat oszalał :D
Śmiejcie się, śmiejcie.
Ja tam dalej utrzymuje, ż to tylko wode z korzeniem i mchem ;)
Żadne krewetkarium i tego się trzymamy :)

Co z Twoim baniakiem?

emperor

Cytat: mrs w 02.12.2013, 19:30
Co z Twoim baniakiem?
Polski biotop, odpalony parę tygodni temu.
Trocie niestety wyskoczyły, pozostało stadko Okoni.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

ducze

Młoda będzie teraz realizować niezrealizowane marzenia ojca :) Ja teraz żadnych zmian nie planuję, nie mam czasu, kasy, ani nawet żadnej wizji. Znaczy wizję to w sumie mam, ale muszę coś bezobsługowego wymyślić.

emperor dokładnie, świat się kończy ;) mrs jeszcze walczy, ale i tak skończy z HT roślinnym z krewetkami ;)

mrs

Cytat: emperor w 03.12.2013, 07:25
Trocie niestety wyskoczyły, pozostało stadko Okoni.
Ziemki sprzedane?

Cytat: ducze w 03.12.2013, 07:33
Młoda będzie teraz realizować niezrealizowane marzenia ojca :) Ja teraz żadnych zmian nie planuję, nie mam czasu, kasy, ani nawet żadnej wizji. Znaczy wizję to w sumie mam, ale muszę coś bezobsługowego wymyślić.
;)
Poczekaj, poczekaj...za chwilę będzie stało stado kawalerów pod drzwiami i tyle wyjdzie z niezrealizowanych marzeń ojca ;)

Cytat: ducze w 03.12.2013, 07:33
emperor dokładnie, świat się kończy ;) mrs jeszcze walczy, ale i tak skończy z HT roślinnym z krewetkami ;)
Nic z tych rzeczy. Kiedyś stanie większy baniak i będzie to albo BW albo coś kamiennego :)

emperor

Ziemki sprzedane, wszystkie zostały w moim mieście.
Czasami mogę je pooglądać, trafiły w dobre ręce.
Mrs chwaściarzem  :D

Ducze, Ty może niczego zmieniać nie chcesz, ale nie sądzę by Twoja córa  to zrozumiała. Mój mały ma 29 m-cy, nie planowałem zmian, ale dzieci tak mają, świat rodziców mają w głębokim poważaniu  :)
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

ducze

Ale o zmianach to ja pisałem w temacie akwarium ;) To że życie mi przemeblowuje to już widzę :) Np nigdy dotychczas nie robiłem sobie godzinnych spacerów po mieszkaniu o 2 w nocy ;)

Dobrze mrs, że się bronisz, ale rośliniaki sąprzecież fajne  ;D

Ja zaczynam kombinować z chłodnowodnym LT. Ziemia, światła więcej niż mam, ale nie za wiele, głowica z gąbką, ziemia pod żwir, jakieś proste zielsko co to rośnie umiarkowanie, ale wymagań nie ma, do tego jakieś kardynałki z wielkopłetwami i powinno samo się kręcić :) Do tego w końcu przykryję akwarium, bo dolewanie odparowanej wody mnie już niemożebnie wkur... ;)

mrs

Cytat: emperor w 03.12.2013, 08:23
Ziemki sprzedane, wszystkie zostały w moim mieście.
Czasami mogę je pooglądać, trafiły w dobre ręce.
Mrs chwaściarzem  :D
A dlaczego akurat polski biotop?
No i gdzie jakaś fota?

Cytat: ducze w 03.12.2013, 08:37
Dobrze mrs, że się bronisz, ale rośliniaki sąprzecież fajne  ;D
No, spoko ale żaden ze mnie chwaściarz ani roślinniarz ;)

Cytat: ducze w 03.12.2013, 08:37
Ja zaczynam kombinować z chłodnowodnym LT. Ziemia, światła więcej niż mam, ale nie za wiele, głowica z gąbką, ziemia pod żwir, jakieś proste zielsko co to rośnie umiarkowanie, ale wymagań nie ma, do tego jakieś kardynałki z wielkopłetwami i powinno samo się kręcić :) Do tego w końcu przykryję akwarium, bo dolewanie odparowanej wody mnie już niemożebnie wkur... ;)
Też coś z polskim biotopem odpalisz?

ducze

Aż tak zimno to nie mam, zwłaszcza że teraz podniosłem w salonie temp do jakichś 22 stopni, więc w sumie to większości ryb by pasowało. Ale pielęgnice jednak mnie nie przekonały. Kardynałki będą lepsze ;)

mrs

Cytat: ducze w 03.12.2013, 10:48
Aż tak zimno to nie mam, zwłaszcza że teraz podniosłem w salonie temp do jakichś 22 stopni, więc w sumie to większości ryb by pasowało. Ale pielęgnice jednak mnie nie przekonały. Kardynałki będą lepsze ;)
Kąsacze byłyby jeszcze lepsze ;)